w

KOCHAM TO!KOCHAM TO!

UROCZE ZDJĘCIA: Dzielny pies ocalił uroczą koalę od śmierci z zimna

Psy są nie tylko uroczymi i zabawnymi stworzeniami, ale także są z natury opiekuńcze i współczujące. Ta historia jest tego tylko kolejnym dowodem.

koala
Fot.: Caters News Agency

Czy miś koala może być przyjacielem psa? Ta historia dowodzi, że tak. Psy są nie tylko uroczymi i zabawnymi stworzeniami, ale także są z natury opiekuńcze i współczujące.

Koala i pies ulubieńcami sieci

W czasie, gdy Australia walczyła z potężnymi pożarami, ludzie na całym świecie niepokoili się cierpiącymi misiami koala. Media społecznościowe we wszystkich krajach pełne były obrazków małych misiów, które udało się uratować przed ogniem.

ZOBACZ TAKŻE
Poseł do emerytki: „Jak nie masz za co żyć, to sprzedaj psa”

W sieci krążyły jednocześnie wyjątkowo urocze zdjęcia małej koali przytulonej do psa rasy Golden Retriever. Fotografie te znów stały się znów popularne z powodu sytuacji w Australii, choć nie zostały wykonane podczas trawiących kontynent pożarów. Pies został okrzyknięty bohaterem za uratowanie porzuconego misia.

koala
Fot.: Caters News Agency

Według jednej z popularniejszych stron informacyjnych w Australii – news.com.au, Kerry, dumna właścicielka pięcioletniego psa Asha, opowiedziała ciekawą historię. Wg niej bezradna koala, która została prawdopodobnie oddzielona od matki, przywędrowała na werandę, by szukać schronienia przed zimnem.

Pies bohater

Tamtej nocy rzeczywiście temperatura spadła gwałtownie do zaledwie 5 stopni. Kerry powiedziała, że mała koala nie dała by rady przetrwać w tych warunkach, gdyby ta wczesnym rankiem nie znalazła schronienia w ciepłym futrze psa Asha.

– Było dość wcześnie, mój mąż krzyknął do mnie, żebym przyszła coś obejrzeć. Na początku nie wiedziałam, o czym mówi, ale potem zobaczyłam tę małą koalę przytuloną psa – opowiada właścicielka Goldena.

koala
Fot.: Caters News Agency
ZOBACZ TAKŻE
Ten labrador codziennie jeździ autobusem do parku dla psów. Sam

Jak wspomina, patrzyła na ten obrazek dość długo żal jej było zdejmować misia z grzbietu psa. Jak twierdzi, pies i koala byli tak ze sobą sklejeni, że rozdzielenie ich było bardzo trudne.

– Kiedy w końcu zdjęliśmy koalę, by owinąć ją kocem, syknęła na mnie. Myślę, że z przyjemnością by spała na psie cały dzień – stwierdziła właścicielka psa. Można powiedzieć, że pies Ash uratował życie koali ogrzewając ją swoim ciepłym futrem. Gdyby nie pies, miś mógł zostać zabrany przez lisa lub inne zwierzę.

Źródło: news.com.au

Zobacz także:

Co myślisz?

dani ramirez lech poznan

Transferowy hit Ekstraklasy. Hiszpan zasilił ligowego potentata

żona daniego ramireza paula romero

Piękna żona Daniego Ramireza. Zachwyci kibiców Lecha