w , ,

JESTEM ZŁY!JESTEM ZŁY! WTFWTF

Nowy finansowy bat na kierowców. Rząd chce wywołać strach u właścicieli aut

Rząd ma nadzieję, że strach przed karami i konsekwencjami ostudzi gorące głowy niektórych posiadaczy aut.

Rząd kończy właśnie prace nad nowym projektem, który spowoduje, że kierowcy będą musieli mocniej złapać się za kieszeń. Będzie drogo, ale posiadacz auta będzie miał też bezpośredni wpływ na to, ile pieniędzy z portfela mu wycieknie.

Mandaty będą droższe, OC też w górę, ale…

Rząd wprowadzi wielkie zmiany w mandatach wypisywanych kierowcom. Nowością będzie waloryzacja mandatów. Informacje te potwierdził wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Prace nad nowym prawem, które dotknie wszystkich właścicieli aut, są już na finiszu.

Zgodnie z nową ustawą wzrosną mandaty i kary nakładane na kierowców, w górę pójdą też stawki ubezpieczeń OC. Nowością jest to, że ubezpieczenie to będzie proporcjonalnie rosło do liczby nałożonych przez policję punktów karnych.

Idea powiązania liczby punktów karnych z ceną ubezpieczenia OC została bardzo mocno poparta zarówno przez władze Polskiej Izby Ubezpieczeń, jak i Instytutu Transportu Samochodowego. Eksperci twierdzą, że będzie to miało prewencyjne działanie i poprawi bezpieczeństwo ruchu.

W myśl obowiązujących do tej pory przepisów wysokość składki ubezpieczenia jest wyższa u tych kierowców, którzy wcześniej byli uczestnikami kolizji drogowej lub wypadku. To oznacza pewnego rodzaju karę po, a nie przed faktem.

Finansowy bat na kierowców

Zachowanie kierowcy wpłynie z góry na stawki. Eksperci liczą, że pozwoli to zdusić w zarodku ryzykowne zachowania uczestników ruchu. W efekcie wprowadzonych zmian, każde wykroczenie będzie od razu skutkować podwyższeniem składki.

Przeprowadzone do tej pory badania potwierdzają tezę, że wzrost średniej prędkości ruchu już o 1 km na godzinę podwyższa ryzyko wystąpienia śmiertelnych zdarzeń na drogach o 4 proc.

POLECAMY:
Sprzedaż samochodu. Planujesz? Uważaj, bo wpadniesz w kłopoty!

Czy nowy finansowy bat poprawi rzeczywiście bezpieczeństwo na drogach? To się okaże. Rząd ma nadzieję, że strach przed karami i konsekwencjami ostudzi gorące głowy niektórych zapalonych kierowców i zmniejszy przez to liczbę wypadków i ofiar. Polska jest pod tym względem – niestety – w czołówce krajów Unii Europejskiej.

Co myślisz?

bronisław komorowski platforma konserwatywne skrzydło PO wyrzucenie posłów

Komorowski nie wytrzymał. Padły mocne słowa. “Sprawy zaszły bardzo daleko”

emerytura bez podatku nie do ręki bezgotówkowo poczta polska zus tylko na konto

Rząd pozbawi seniorów gotówki? Listonosze przestaną przychodzić z emeryturą