w ,

HAHAHA!HAHAHA! JESTEM ZŁY!JESTEM ZŁY! WTFWTF PŁACZĘPŁACZĘ KOCHAM TO!KOCHAM TO! OMGOMG

Natasza Urbańska zdobyła się na odwagę. Przyznaje: „Jestem uzależniona”

Gwiazda, wokalistka i celebrytka ujawniła coś, czego wcześniej jej fani nie wiedzieli. Wielu może się zmartwić, ale nie do końca jest tak, jak się na pierwszy rzut oka wydaje.

natasza urbańska uzależnienie telefon rozstanie wzrost ślub partner mąż ile ma lat piosenki
Piosenkarka ujawnia, że jest uzależniona. Nie chodzi jednak o typowe używki. Fot. Newseria

Natasza Urbańska, znana wokalistka, zdobyła się na odwagę i ujawniła w mediach prawdę o sobie. Chodzi o jej uzależnienie. Nie jest w stanie przeżyć bez tego nawet jednego dnia. Tylko dzięki temu jest w stanie efektywnie pracować, co w jej branży jest niezbędne.

Natasza Urbańska jest uzależniona od telefonu

Wokalistka zawsze pod ręką ma smartfon, a w torebce ładowarkę. Nie rozstaje się ze sprzętem ani na chwilę. Jest cyfrowo uzależniona i zawsze musi mieć dostęp do szybkiego internetu. Nie jest w stanie żyć bez Instagrama, bo nie wyobraża sobie, aby choć na chwilę stracić kontakt z fanami.

– Jak nagle się ten telefon wyłączy, już rozładuje, a to jest chyba najgorsze, taka pustka się pojawia. Zawsze więc pamiętam, żeby mieć ładowarkę, więc już nie dopuszczam do takich sytuacji, że nie mam telefonu – mówi Natasza Urbańska.

Urbańska nieustannie korzysta z telefonu i to w każdej wolne chwili. I tu pojawia się tez problem rozładowywania się smartfona. Aplikacje, z których codziennie korzysta, zużywają bowiem sporo energii.

– Instagram jest taką aplikacją, od której jestem troszkę uzależniona. Ale to też wynika z mojego zawodu, tam udostępniam swoje materiały, mam kontakt z innymi artystami, fanami, tak że tak, jestem mocno instagramowa. (…) Technologia jest zachwycająca, nie wyobrażam sobie, by się odciąć od tego – przyznaje gwiazda.

Fonoholizm to problem XXI wieku

Natasza Urbańska od jakiegoś czasu jest ambasadorką marki Motorola w naszym kraju. Nie ma wątpliwości, że nowoczesne technologie mocno ją cieszą. Dzięki temu wiele rzeczy załatwia w kilka dotyków palcem. Z drugiej strony nieustanna konieczność korzystania z telefonu jest zjawiskiem, przed którym przestrzegają lekarze.

– Telefon daje ci tę prędkość, że wszystko dzieje się po prostu błyskawicznie, no i tak, to jest moje cacko i tego nie oddam nikomu – twierdzi wokalistka.

Uzależnienie od telefonu ma dziś swoją nazwę – fonoholizm. To nic innego, jak ciągła konieczność korzystania ze smartfona nawet, gdy nic sensownego na nim nie robimy. Są naukowcy, którzy nazywają to wprost problemem cywilizacyjnym.

Uzależnienie od telefonu to na pewno wielki problem, który wciąż narasta wraz z rozwojem technologii. Ryzyko uzależnienia się od telefonu ograniczy odpowiedzialne korzystanie z niego. Warto obserwować objawy i swoje zachowania, aby stwierdzić, czy jesteśmy już uzależnieni. Niepokojącym objawem na pewno będzie złość i agresja u osoby, której zabierze się urządzenie.

Natasza Urbańska na szczęście korzysta ze sprzętu w pracy i bardzo jej to pomaga. To jej praca. Są jednak osoby, które robią to w obawie przed samotnością i mające problemy w nawiązywaniu relacji z innymi osobami. I tu powinna zapalić się czerwona lampka.

Co myślisz?

właściciel przywiązał psu drewnianą łyżkę płot wokół domu ucieczka

Przyczepiła psu do grzbietu drewnianą łyżkę. Genialny pomysł!

Doradcy COVID-owi opuszczają Morawieckiego. Rada Medyczna całkowicie się rozsypała