w ,

KOCHAM TO!KOCHAM TO! WTFWTF HAHAHA!HAHAHA!

Pies ubrany w kurtkę pozostawiony pod sklepem. Zaskakująca prawda kryjąca się za zdjęciami

To niezwykle wzruszająca historia. W czasie, gdy mróz i wiatr doskwierają, liczy się każda pomoc. Ten pies mógł na nią liczyć. Dostał kurtkę, dzięki której mógł przetrwać trudny czas.

pies w kurtce
Fot. Facebook / Kristina Hollie

W okresie takim jak teraz, gdy temperatury są niskie, a wiatr bardzo silny, warto pamiętać o tym, by nie zostawiać zwierząt na zewnątrz. Nie każdy jednak zdaje sobie z tego sprawę i przywiązuje swoje pupile do drzew lub ogrodzeń w trakcie pobytu w sklepie.

Pies w kurtce. Kobieta nie mogła przejść obojętnie obok

Zwierzęta, tak samo jak ludzie, odzczuwają chłód i wiatr. Nie jest to dla nich bynajmniej sytuacja komfortowa. Pies to członek rodziny, dlatego należy właśnie tak go traktować, jak byśmy sami chcieli być traktowani. A to niestety nie zawsze nam się udaje…

Ta historia pokazuje, że są na świecie ludzie dobrej woli, którzy potrafią zareagować na cierpienie zwierząt. Do tego zdarzenia doszło w Cambridge (USA, stan Massachusetts). Pogoda wówczas była bardzo wietrzna i mroźna, że z trudem wytrzymywał poza domem nawet człowiek.

Kristina Hollie stała wówczas na przystanku autobusowym czekając na transport. Jej uwagę przykuła kobieta z psem na smyczy, która po chwili przywiązała go do jednego z drzew. Pies miał grzecznie na zimnie czekać na właścicielkę, która weszła do sklepu.

Nagle jednak, nim weszła robić zakupy, wyciągnęła z plecaka puchatą kurtkę i okryła zwierzę. Czekająca na autobus Kristina była tak przejęta tym, co widzi, że postanowiła udokumentować to telefonem robiąc zdjęcie.

Zwierzęta tak jak ludzie odczuwają zimno!

Ta właścicielka zaopiekowała się swoim psem i to budzi szacunek. Nie zawsze jednak takie rzeczy mają miejsce, a psy muszą czekać na zimnie w nieskończoność. Kristina wrzuciła wykonane tego dnia fotografie na swojego Facebooka i opowiedziała, co widziała.

Bez zastanowienia właścicielka zdjęła kurtkę i założyła ją na siedzącego psa. Okryła go szczelnie i zapieła pod samą szyję – wspomina kobieta. Taki gest musiał zostać zauważony, bo to rzecz niecodzienna. Postanowiła podziękować osobiście kobiecie, że przejęła się swoim psem musząc go pozostawić przed sklepem.

Zdjęcia z tego zdarzenia spotkały się z niezwykle pozytywnym odbiorem w sieci. Kristina wspomniała również, że wsiadając do autobusu, który w końcu nadjechal, widziała psa siedzącego i czekającego na właścicielkę.

Dzięki kurtce było mu jednak ciepło. Wyglądał wręcz uroczo i sympatycznie przykuwając uwagę innych przechodniów.

Źródło: Facebook, The Dodo

krzysztof gojdź lekarz medycyny estetycznej klinika żona ślub instagram

Krzysztof Gojdź ostro o Polakach. „Przepraszam, że tak mówię, ale taka jest prawda”

rosja wojna polska

Przerażające groźby Putina skierowane do Polaków. „Mam nadzieję, że zostałem usłyszany…”