w , ,

Ostre słowa Kasprzykowskiego. Aktor nie ma złudzeń. „My wierzymy w te bajki, nawet nie czujemy, że…”

Aktor w ostrych słowach skomentował poczynania dzisiejszych mediów, ale też celebrytów i wszelkiej maści gwiazd. Właśnie ujawnił o nich prawdę.

kasprzykowski telewizja klamie spektakl
Fot. Newseria Lifestyle

Takich ostrych słów z ust Bartosza Kasprzykowskiego nikt się nie spodziewał. Właśnie pracuje nad spektaklem pt. „Telewizja kłamie”, który bezkompromisowo obnaża wszystkie cwane techniki i mechanizmy manipulacji, z jakimi mamy dziś do czynienia w mediach każdego dnia.

Bartosz Kasprzykowski uderza w media. „Telewizja bardzo kłamie”

Spektakl pokazuje gwiazdy telewizji nie tylko przypudrowane, ale również sytuacje, które mają miejsce poza kamerą, gdy ludzie są naturalniejsi i są sobą. W tym przypadku celebryci wypadają w gorszym świetle. Zdaniem Bartłomieja Kasprzykowskiego media kłamią, bo jest na to swoiste przyzwolenie widzów. Często też ludzie nie są świadomi tego, że są okłamywani.

Twórcy spektaklu zaznaczają, że to prawdziwa wybuchowa mieszanka teatru oraz kabaretu. Celem było pokazanie jak najdokładniej i bez żadnych zahamowań całą prawdę o tym, jakimi sztuczkami posługują się współczesne media w celu manipulowania odbiorcą.

– Telewizja bardzo kłamie, ale w naszym spektaklu pokazujemy też, że to się dzieje za naszym przyzwoleniem i kiedy śmiejemy się z kłamstw w telewizji, tak naprawdę śmiejemy się też z tego, że w nie wierzymy i nawet nie czujemy, że jesteśmy okłamywani. My wierzymy w tę bajkę, która jest pokazana, ale ona się odbywa w zupełnie inny sposób, niż nam się wydaje. Wierzymy, że Polska jest pięknym, sielankowym krajem, bo tak go pokazała kamera, a tak naprawdę to jest tylko ułameczek, którego nie jesteśmy w stanie dostrzec, kiedy pojedziemy w dane miejsce i je zobaczymy – przyznał Kasprzykowski.

Bartosz Kasprzykowski uderza w media. „Telewizja bardzo kłamie”

W sztuce Kasprzykowski pojawi się u b oku takich artystów jak Tamara Arciuch, Bartosz Opania i Adam Fidusiewicz. Zobaczymy również osoby imitujące znane postacie, takie jak Małgorzata Różenek, Tomasz Karmel, Krzysztof Zniemiec, Marcin Prochop, Maciej Dobor, ojciec Tadeusz i Krzysztof Wybisz. Największą rolę jednak odegra widownia, która będzie miała okazję wybrać, jaką stację chce oglądać.

– Nasze postaci są czasami podobne z nazwiska, imienia do danych bohaterów telewizji, natomiast nie gramy ich, nie parodiujemy ich, nie robimy z tego parodii. Ale to, co jest tutaj najbliższe prawdzie, to są te mechanizmy oszukiwania, mechanizmy tworzenia telewizji, mechanizmy ograniczające bądź uwalniające – skomentował Bartosz Kasprzykowski.

Aktor ujawnił, że spektakl powstał po to, aby ukazać widzom to, co się dzieje w telewizyjnym studiu po wyłączeniu kamer, czyli tak zwaną medialną kuchnię. Widzowie spektaklu mogą zobaczyć, jak zachowują się gwiazdy znane ze szklanego ekranu, gdy już nie muszą mieć na twarzy telewizyjnego uśmiechu i makijażu.

– Kłamstwo telewizji to jest kłamstwo wynikające z samej jej organizacji, bo przecież każda prezenterka, którą państwo widzicie w telewizji, to jest ktoś wykreowany make-upem, wykreowany social mediami, portalami plotkarskimi. To nie jest realny człowiek, to też jest kłamstwo i to też pokazujemy – zapowiedział aktor.

3000 na węgiel wniosek online

Dopłaty 3000 zł do węgla – wszystko, co trzeba wiedzieć o rządowym dodatku

most krymski płonie wysadzanie

Most Krymski płonie! Mamy nagrania z ataku. Kłęby dymu nad symbolem rosyjskiej okupacji