w

Łukaszenka znów atakuje Polskę. Z jego ust padły niepokojące słowa. „Polska drży”

Sporo się dzieje na Ukrainie 10 października. Dzień rozpoczął się od zmasowanego ataku rakietowego na większość dużych miast. Do gry ponownie też wszedł prezydent Białorusi.

łukaszenka o polsce putin
Fot. Telegram

Białoruski dyktator ponownie zaczął zabierać głos na temat roli Polski w wojnie na Ukrainie. W swoim propagandowym przekazie uznał, że Polska jest czynnym uczestnikiem działań, która wraz z NATO ma rzekomo planować atak na jego kraj. To oczywiście fake newsy.

Łukaszenka atakuje Polskę. Oskarża ją o organizowanie ataku na jego kraj

Polska zwyczajnie drży i prosi Stany Zjednoczone o rozmieszczenie na jej terytorium broni jądrowej – stwierdził dziś rano prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka. Słowa te padły w trakcie spotkania z generałami.

Chwilę wcześniej zapowiedział porozumienie z Władimirem Putinem polegające na umieszczeniu na terenie Białorusi rosyjsko-białoruskiej grupy wojsk.

Przypomnijmy, że 10 października nie zaczął się zbyt pomyślnie dla Ukrainy. Rosja z terenu Białorusi przeprowadziła intensywny atak rakietowy. Celem był szereg obiektów cywilnych, w tym elektrowni i ciepłowni. Połowę rakiet udało się jednak strącić ukraińskiej obronie przeciwlotniczej.

Narada białoruskiego dyktatora rozpoczęła się równo o godzinie 12:00. Byli na nim obecni przedstawiciele siła bezpieczeństwa i całego wojskowego dowództwa. Dyktator zakomunikował, że zrobi wszystko, co się da, aby uniemożliwić Ukrainie atak na jego kraj, ale sam nie bardzo ma ochotę włączać się do trwającej wojny.

„Polska zwyczajnie drży i prosi USA o broń jądrową”

Polska zwyczajnie drży i prosi Stany Zjednoczone o rozmieszczenie na jej terytorium broni jądrowej. Przesunięcie jej z niemieckich arsenałów nuklearnych – ostrzegł swoich poddanych prezydent Aleksandr Łukaszenka. Zaatakował przy okazji Polskę i Litwę oskarżając te kraje o szkolenie radykałów i bojowników, którzy następnie mają organizować akcje sabotażowe.

Dzisiejszy atak rakietowy na Ukrainę był jednym z najintensywniejszych od lutego, gdy Putin rozpoczął inwazję. Szacuje się, że Rosja wystrzeliła w sumie nawet 200 rakiet. Nie wszystkie udało się strącić, ale sporo z nich nie doleciało do celu. Niestety są też ofiary cywilne tych nalotów.

Rosyjska szydera z Alied Forces, czyli próba uderzenia na infrastrukturę cywilną Ukrainy. Użyto do 200 rakiet i rakiet manewrujących (cruise) oraz 20-50 dronów z Białorusi. Siły Zbrojne Ukrainy zestrzeliły 41 celów, znając usterkowość RUS rakiet (~30%) oznacza to około 90 trafień w cele – ujawnił ekspert Jarosław Wolski.

Źródło: Telegram, Polsat News

iii wojna swiatowa przepowiednie dla polski

Rosja znów ostrzega NATO. Wyznaczyła czerwoną linię. „To rozpęta III wojnę światową”

biedronka kasa samoobsługowa przyciski

Biedronka zapowiada duże zmiany w sklepach. Konsumenci mocno je odczują