w ,

HAHAHA!HAHAHA! JESTEM ZŁY!JESTEM ZŁY! OMGOMG

Coraz częściej pukają do drzwi naszych domów. Zjawisko to rośnie w niepokojącym tempie

Pogarszająca się kondycja finansowa Polaków powoduje, że pod ich drzwiami coraz częściej pojawiają się komornicy. Ekonomiści nie mają nadziei – będzie jeszcze gorzej.

zwracanie długów big infomonitor krajowy rejestr długów windykacja komornicza komornik

Kredyty drożeją, inflacja cały czas rośnie, a Polacy z trudem zaczynają wiązać koniec z końcem. To powoduje, że coraz częściej komornicy pojawiają się koło naszych drzwi. Krajowa Rada Komornicza ujawniła, że w 2021 roku prowadziła niemal 8 mln egzekucji. To 66 proc. więcej, niż rok wcześniej.

Komornicy masowo pukają do naszych drzwi. Problemy ze spłatami zobowiązań piętrzą się

Kryzys gospodarczy, który dopiero zaczyna opanowywać nasz kraj, z wyprzedzeniem zaczął być widoczny w budżetach przeciętnych Polaków. Ci zaczynają mieć problemy z płaceniem nie tylko rat kredytów, ale i całej reszty rachunków.

Władze Krajowej Rady Komorniczej ujawniły nowe niepokojące dane. Okazało się, że w 2021 r. komornicy prowadzili 7,9 mln egzekucji, co rok do roku stanowiło wzrost o 66 proc. To ujawnia skalę problemów, z jakimi borykają się obywatele naszego kraju.

To jednak nie koniec złych wiadomości. 15 kwietnia 2022 roku po długim czasie obowiązywania zniesiony został zakaz eksmisji spowodowany epidemią koronawirusa. To sprawiło, że komornicy od nowa ruszyli w teren po swoje, a raczej pieniądze swoich wierzycieli. Zawieszone ustawą postępowania zyskały na nowo swój bieg.

Polacy toną w długach, a będzie jeszcze gorzej

Zadłużenie przeciętnego Polaka (zgodnie z danymi Krajowego Rejestru Długów) wynosi obecnie niemal 19 tys. zł. A będzie gorzej, bo inflacja powoli zbliża się do poziomu 20 proc. Wszystko drożeje na potęgę i obywatele mają już problemy ze spłatą rachunków za energię czy opłaceniem czynszu. Ekonomiści nie mają dla nich dobrych wiadomości.

W sumie długi nas wszystkich opiewają na 45,2 mld zł, a swoich bieżących zobowiązań nie spłaca nawet 2,4 mln osób. To one nie płacą z braku pieniędzy zarówno rat kredytów, jak i alimentów czy mandatów.

Zgodnie z raportami dotyczącymi rynku wierzytelności, Polacy mimo wszystko robią co mogą, aby w pierwszej kolejności – w obawie przed wyrzuceniem z domu – opłacić mieszkanie i kredyty. Dopiero potem przychodzi czas na pozostałe długi czy rachunki za energię elektryczną.

pieczywo z lidla i biedronki

Fatalne wieści dla konsumentów. Nawet połowa pieczywa z marketu zawiera chemię powodującą raka

lech wałęsa facebook bolek nobel dzieci

Przerażający apel Lecha Wałęsy. Błaga o ratunek. „Posłuchajcie mnie jeszcze raz…”