w ,

HAHAHA!HAHAHA! JESTEM ZŁY!JESTEM ZŁY! KOCHAM TO!KOCHAM TO! OMGOMG

Fala zgonów na serce w Polsce. Lekarze z Wrocławia ujawnili dane. Są tragiczne

Wygląda na to, że Polacy najczęściej schodzą z tego łez padołu z powodu problemów kardiologicznych. Lekarze ze szpitala we Wrocławiu rozkładają ręce.

zgony na serce w polsce

Każdego dnia na terenie całej Polski na serce umiera niemal pół tysiąca osób. Jak donoszą dziennikarze portalu rmf24.pl, lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu rozkładają ręce i są załamani obecną sytuacją.

Zgony na serce w Polsce. Nawet 500 osób dziennie żegna się z życiem

Aktualnie w naszym kraju każdego roku umiera nawet 400 tys. osób i są to dane tragiczne. Gorsze jednak jest to, że w tej grupie niemal połowa to obywatele, u których przyczyną zgonu były problemy z sercem. Lekarze są tym faktem zdruzgotani.

Medycy widzą liczby i łapią się za głowę. Trend jest jednoznaczny – co rok pobijamy rekord jeśli chodzi o liczbę zgonów na serce w Polsce i jest to zjawisko, którego wcześniej nie obserwowano. Co takiego dzieje się z naszym układem krążenia?

Jak ujawnił w rozmowie z rmf24.pl profesor Piotr Ponikowski, kierownik Centrum Chorób Serca Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, problemy z sercem dotykają głównie osoby w wieku około 70 lat. Polacy z tego powodu żyją średnio krócej niż obywatele innych krajów Unii Europejskiej.

Najgorzej jest na południu Polski. Na lekarza czeka się 140 dni

Zgonów na serce jest tyle, że nieaktualne okazały się wszelkie prognozy. Przykładowo na różnego rodzaju choroby serca w 2021 roku odeszło do Domu Ojca dwa razy tyle Dolnoślązaków, niż przewidywano. To w tym województwie odnotowano najtragiczniejsze dane.

Co może być powodem takiej fali zgonów? Lekarze wskazują, że najczęściej boimy się chodzić do lekarzy czekając, aż objawy nam przejdą. Innym powodem, który dotyka większość pacjentów, jest to, że do lekarza czekać trzeba miesiącami, a kolejki z każdym rokiem się wydłużają.

Problem został dostrzeżony już w Ministerstwie Zdrowia, dlatego już od 1 marca tego roku ma zostać uruchomiona szybsza ścieżka przyjmowania pacjentów do poradni kardiologicznych, a stamtąd do szpitali. Cały proces ma trwać nie dłużej niż 30 dni.

tego trendu ma m.in. sieć kardiologiczna, która powinna zacząć działać w województwie dolnośląskim od 1 marca. Ma spowodować to, że pacjent będzie od lekarza POZ szybciej kierowany do poradni kardiologicznych i do oddziałów szpitalnych. W tej chwili na Dolnym Śląsku „sercowcy” czekają na poradę nawet ponad 4 miesiące.

zaradny finansowo blog

200 zł oszczędności na paliwie co miesiąc. Kierowca zdradził pięć skutecznych trików

książki bartosiak zychowicz wolski

Geopolityka. Książki, które trzeba przeczytać. Oto lista najciekawszych pozycji