in

Rosjanie masowo uciekają z wojska. Już 25 tys. żołnierzy porzuciło swoje jednostki

Ukraiński wywiad wojskowy ujawnił dramatyczne dane dotyczące sytuacji w rosyjskiej armii. W ciągu zaledwie dziewięciu miesięcy swoje jednostki opuściło przeszło 25 tysięcy żołnierzy.

wojsko rosyjskie liczebność
Fot. Depositphotos

Fenomen, który obserwują analitycy wojskowi na całym świecie, przybrał niespotykane dotąd rozmiary. Armia rosyjska, uważana niegdyś za jedną z najpotężniejszych sił zbrojnych, boryka się z problemem, który może zadecydować o dalszym przebiegu konfliktu. Skala zjawiska przekracza wszelkie wcześniejsze prognozy ekspertów.

Rosjanie masowo uciekają z wojska. Szokujące dane ukraińskiego wywiadu

Centralny Okręg Wojskowy, będący jednym z pięciu kluczowych elementów struktury rosyjskich sił zbrojnych, stał się epicentrum kryzysu. To właśnie stamtąd napływają najbardziej niepokojące sygnały o kondycji armii agresora. Okres od listopada ubiegłego roku do lipca bieżącego zapisał się jako czas bezprecedensowego odpływu personelu wojskowego.

Ukraińskie służby wywiadowcze, znane ze swojej skuteczności w pozyskiwaniu informacji z głębi terytorium przeciwnika, opublikowały dane, które mogą zmienić postrzeganie rzeczywistej siły bojowej Rosjan. Szczegółowa analiza pokazuje, że problem dotyczy zarówno szeregowych żołnierzy, jak i kadry oficerskiej.

Różne oblicza ucieczki z armii

Według informacji przekazanych przez HUR, rosyjscy wojskowi wybierają różnorodne metody opuszczania służby. Niektórzy decydują się na dramatyczny krok porzucenia pozycji bezpośrednio podczas działań bojowych. Inni wykorzystują moment przebywania w bazach wojskowych z dala od linii frontu.

Szczególnie wymowne są przypadki żołnierzy, którzy nie wracają z przyznanego urlopu lub po zakończeniu leczenia w placówkach medycznych. Ten sposób dezercji świadczy o przemyślanej decyzji i braku woli powrotu do jednostki macierzystej. Ukraiński wywiad odnotował również sytuacje, gdy uciekający zabierali ze sobą broń osobistą oraz pełne wyposażenie wojskowe.

Geograficzne rozproszenie przypadków dezercji potwierdza, że problem ma charakter systemowy. Ucieczki notowane są zarówno na wschodnich, jak i południowych odcinkach frontu. Każda baza wojskowa boryka się z podobnymi trudnościami w utrzymaniu stanu osobowego.

Przyczyny masowego exodusu

Ukraińskie służby wskazują na katastrofalne warunki panujące w rosyjskich jednostkach. Żołnierze doświadczają systematycznych prześladowań ze strony przełożonych, co znacząco obniża morale. Braki w podstawowym zaopatrzeniu stały się normą, a nie wyjątkiem od reguły.

Najbardziej przerażającym aspektem służby w rosyjskiej armii stała się taktyka określana mianem „ataków mięsnych”. Ta brutalna strategia polega na wysyłaniu fal piechoty do frontalnych szturmów, przy pełnej świadomości ogromnych strat własnych. Dowództwo traktuje żołnierzy jak zasoby odnawialne, nie bacząc na straty ludzkie.

W wewnętrznych dokumentach rosyjskiego wojska pojawiła się makabryczna kategoria przyczyn śmierci – „nieprzestrzeganie rozkazów”. Pod tym eufemizmem kryją się przypadki żołnierzy, którzy zginęli za odmowę uczestnictwa w samobójczych atakach lub próbę opuszczenia pozycji. Od początku pełnoskalowej inwazji życie straciło już ponad 133 tysiące rosyjskich wojskowych, z czego minimum 15 tysięcy to zmobilizowani przymusowo cywile.

Gwiazda reality show TVN nie żyje. Walczyła z okrutną chorobą

bodyguard zawodowiec tv puls

To oglądały wczoraj miliony Polaków. Wkrótce powtórka. To nie jest film dla dzieci