in

JESTEM ZŁY!JESTEM ZŁY!

Ile kosztuje miejsce na cmentarzu? Opłacenie grobu na 20 lat może kosztować fortunę

Ceny za miejsce na polskich cmentarzach potrafią zaskoczyć. Różnice między miastami sięgają kilkunastu tysięcy złotych, a w niektórych nekropoliach parcele są licytowane.

ile kosztuje miejsce na cmentarzu parafialnym komunalnym
Fot. Depositphotos

Śmierć to temat, którego większość woli unikać w codziennych rozmowach. Jednak życiowa rzeczywistość prędzej czy później zmusza do konfrontacji z trudnymi wyborami i decyzjami finansowymi. Coraz więcej Polaków zastanawia się nad zabezpieczeniem swojej przyszłości lub staje przed koniecznością pochowania bliskiej osoby.

Szokujące kwoty za miejsce wiecznego spoczynku. W niektórych miastach trzeba zapłacić fortunę

Planowanie ostatniej drogi wiąże się z wieloma aspektami, zarówno emocjonalnymi, jak i praktycznymi. Każda rodzina musi zmierzyć się z szeregiem formalności i wydatków, które często okazują się niemałym obciążeniem dla domowego budżetu. Jednym z kluczowych elementów jest wybór odpowiedniego miejsca pochówku.

Polskie nekropolie różnią się nie tylko charakterem i atmosferą, ale przede wszystkim cenami za parcele. Kwoty, jakie trzeba przeznaczyć na wykupienie miejsca, potrafią wywołać niemałe zaskoczenie. Skala różnic między poszczególnymi regionami kraju budzi wiele pytań o zasadność tak dużych rozbieżności.

Każdy zarządca nekropolii ma prawo ustalać własny cennik. Cmentarze podlegają kościołom lub samorządom, które samodzielnie decydują o wysokości opłat. Brak jednolitego, ogólnopolskiego cennika sprawia, że ceny potrafią różnić się nawet kilkunastokrotnie w zależności od lokalizacji.

Najdroższe okazują się renomowane krakowskie nekropolie. Na słynnym cmentarzu Rakowickim oraz Podgórskim miejsca są przydzielane w drodze licytacji, a minimalna stawka wynosi niespełna 16 tysięcy złotych. Ta praktyka, choć rzadko stosowana w Polsce, cieszy się sporym zainteresowaniem wśród kupujących.

Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja w других miastach. Wrocław oferuje znacznie niższe ceny – za jednomiejscową parcelę głębinową mieszkańcy zapłacą 1300 złotych, za dwumiejscową 1800 złotych, natomiast groby rodzinne kosztują około 4600 złotych. Łódź poszła jeszcze dalej i ujednoliciła cennik dla wszystkich swoich nekropolii.

W stolicy Regionu Łódzkiego za miejsce dla jednej osoby trzeba zapłacić 637 złotych, dwumiejscowy grób to wydatek 1317 złotych, a trzymiejscowa parcela kosztuje 1900 złotych. Znacznie taniej można pochować najmłodsze dzieci – grób dla noworodka to koszt 151 złotych, dla starszego dziecka 302 złote. Te stawki plasują Łódź wśród najtańszych miast w Polsce.

Warszawa bije rekordy, a kolumbaria alternatywą dla portfela

Stolica prezentuje zgoła odmienne podejście do wyceny. Cmentarz Południowy żąda za miejsce pochówku 7400 złotych, a престижowa Aleja Zasłużonych na cmentarzu Północnym to wydatek oscylujący między 8 a 11 tysiącami złotych. Sytuacja na legendarnym Bródnowskim jest jeszcze bardziej skomplikowana.

Obecnie brak tam wolnych miejsc, a żyjące osoby nie mogą ubiegać się o rezerwację. Parcele zwalniają się jedynie po upływie okresu prolongaty, kiedy poprzedni właściciele nie zdecydują się na jej odnowienie. Wtedy pojedynczą kwater można nabyć za 3500 do 7000 złotych, jednak groby rodzinne osiągają astronomiczną cenę 24 tysięcy złotych.

Znacznie tańszą opcją są groby urnowe oraz kolumbaria. Za ziemny grób na jedną urnę zapłacimy od 271 złotych na Pomorzu do 1500 złotych w Krakowie. Groby murowane, które pomieszczą do czterech urn wraz z nagrobkiem wykonanym przez zarząd cmentarza, kosztują od 4 do 7 tysięcy złotych.

Kolumbaria to rozwiązanie, które można zarezerwować za życia. Warszawski cmentarz Północny oferuje taką możliwość za 8200 złotych, jednak wyłącznie osobom po 75. roku życia lub tym, które ukończyły 70 lat i są bezdzietne albo nieuleczalnie chore. Opłata za pochówek w kolumbariach mieści się w przedziale 1700-9500 złotych i zazwyczaj gwarantuje bezterminowe przechowywanie urny.

Dwadzieścia lat gwarancji i możliwość przedłużenia

Procedura wykupienia miejsca wymaga kontaktu z zarządcą nekropolii – parafią, gminą lub innym podmiotem odpowiedzialnym za przydzielanie parceli. Po ustaleniu warunków i ceny następuje podpisanie umowy oraz uiszczenie opłaty.

Ustawa o cmentarzach z 1959 roku reguluje kwestie opłat za miejsca pochówku. Kwota wpłacona podczas pochówku rezerwuje parcelę na 20 lat. To okres prolongaty, podczas którego miejsce pozostaje nienaruszalne, a zarządca nie może żądać dodatkowych opłat.

Po upływie dwudziestu lat przepisy teoretycznie pozwalają na ponowne wykorzystanie miejsca. W praktyce zarządcy rzadko stosują takie rozwiązania, zwykle informując rodziny o możliwości odnowienia prolongaty. Brak zainteresowania przedłużeniem może skutkować likwidacją nagrobka. Opłata za kolejne 20 lat najczęściej odpowiada kwocie uiszczonej przy pierwszym pochówku.

karol nawrocki ile zarabia prezes ipn

Z OSTATNIEJ CHWILI. Karol Nawrocki z rodziną muszą opuścić Belweder

Najlepsze filmy na Wszystkich Świętych. Najsmutniejsze propozycje na 1 listopada