in

HAHAHA!HAHAHA!

Amerykańskie wojska zmierzają stronę Polski. Kongres postawił się Trumpowi

Stany Zjednoczone zainwestują pół miliarda dolarów w polskie bazy wojskowe. Kongres zablokował też Trumpowi możliwość wycofania żołnierzy z Europy. Czy to koniec obaw o bezpieczeństwo naszego kraju?

wojska usa w polsce ile
Fot. Twitter / Baltic Security

Decyzje podejmowane w Waszyngtonie rzadko kiedy budzą w Polsce tak wielkie emocje jak te z ostatnich dni. Amerykański Kongres właśnie uchwalił budżet obronny, który może zmienić oblicze polskiego bezpieczeństwa na najbliższe lata. Wśród gigantycznych kwot przeznaczonych na wojsko znalazły się środki bezpośrednio skierowane do naszego regionu.

Amerykanie zostają w Polsce! Kongres przegłosował gigantyczne pieniądze, ale gen. Koziej ostrzega

Od miesięcy nad Wisłą narastały obawy o przyszłość amerykańskiej obecności wojskowej. Prezydent Donald Trump wielokrotnie zapowiadał redukcję liczby żołnierzy stacjonujących w Europie, co budziło niepokój wśród sojuszników ze Starego Kontynentu. Polska, jako jeden z kluczowych partnerów USA w regionie, obserwowała te zapowiedzi z niepokojem.

Tymczasem pierwsze efekty amerykańskich planów już są widoczne. Z Rumunii wycofuje się około tysiąca żołnierzy, co stanowi sygnał ostrzegawczy dla innych państw europejskich. Obecnie na terenie całego kontynentu przebywa około 84 tysięcy amerykańskich wojskowych, a ich liczba może się systematycznie zmniejszać.

Kongres stawia tamę planom Trumpa

Izba Reprezentantów, a następnie Senat przegłosowały ustawę o wydatkach na obronność wartą ponad 900 miliardów dolarów. Wśród zapisów znalazło się zabezpieczenie, które może okazać się kluczowe dla europejskich sojuszników Stanów Zjednoczonych. Kongres uniemożliwił Pentagonowi zmniejszenie liczby żołnierzy w Europie poniżej 76 tysięcy na okres dłuższy niż 45 dni.

Każda próba trwałego zmniejszenia tej liczby będzie wymagała szczegółowego uzasadnienia oraz poinformowania sojuszników o powodach takiej decyzji. To istotne ograniczenie dla prezydenckich planów, które daje europejskim partnerom czas na przygotowanie się do ewentualnych zmian.

Dla Polski przewidziano konkretne wsparcie finansowe. Nasz kraj otrzyma 500 milionów dolarów przeznaczonych na remonty oraz unowocześnianie ośmiu baz, w których obecnie stacjonują amerykańscy żołnierze. Eksperci zgodnie twierdzą, że takie inwestycje oznaczają brak planów wycofania się USA z polskiego terytorium.

Polska płaci za obecność amerykańskich sił

Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podczas grudniowej konferencji potwierdził korzystne informacje. Nie dość, że nie planuje się redukcji obecnych sił amerykańskich w Polsce, to trwają rozmowy o zwiększeniu ich liczby. Szef resortu obrony podkreślił wywiązywanie się przez Polskę z sojuszniczych zobowiązań.

Za pobyt każdego amerykańskiego żołnierza na polskim terytorium rocznie wydawanych jest 15 tysięcy dolarów. Obecnie w naszym kraju przebywa około 10 tysięcy wojskowych zza oceanu, co stanowi znaczącą część amerykańskiej obecności w Europie. Takie zaangażowanie finansowe pokazuje determinację polskich władz w utrzymaniu silnej współpracy transatlantyckiej.

Dodatkowo nasi sąsiedzi z państw bałtyckich również otrzymali wsparcie. Inicjatywa Baltic Security Initiative, której celem jest wzmacnianie obronności Litwy, Łotwy oraz Estonii, została zasila kwotą nieco ponad 175 milionów dolarów.

Ekspert przestrzega przed nadmiernym optymizmem

Generał Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, choć pozytywnie ocenia decyzję Kongresu, zachowuje daleko idącą ostrożność. Według niego uchwalony budżet potwierdza jedynie kontynuację dotychczasowej strategii amerykańskiej wobec Polski, co jest sygnałem uspokajającym wśród wielu niepokojących wiadomości.

Generał zwraca uwagę na systematyczne osłabianie relacji transatlantyckich, które przez dziesięciolecia stanowiły fundament polskiego bezpieczeństwa. Kongresowy hamulec na redukcje oznacza według niego tylko tyle, że przez najbliższy rok sytuacja Polski pozostanie bez większych zmian. Długofalowa polityka Stanów Zjednoczonych wydaje się jednak jasno zarysowana.

Tendencja do zmniejszania zaangażowania w Europie nie dotyczy wyłącznie administracji republikańskiej, ale całego społeczeństwa amerykańskiego. Konieczność przeniesienia wysiłków militarnych w inne strategicznie ważne dla USA regiony ma charakter trwały.

Koziej podkreśla, że otrzymany czas powinien zostać wykorzystany przez Polskę oraz Europę na przemyślenie kwestii samodzielnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo. Dodatkowe okno czasowe stworzone przez Kongres to szansa, którą należy mądrze wykorzystać na wzmocnienie własnych zdolności obronnych.

główny inspektorat farmaceutyczny wycofania

Popularny antybiotyk wycofany z aptek. GIF ujawnił nieprawidłowości w produkcji

derdziuk zus

Zmiana wieku emerytalnego przesądzona? Prezes ZUS ujawnia plany