in

Nowy limit wypłat gotówki z bankomatów. Zmiana właśnie weszła w życie

Unia Europejska szykuje przepisy, które drastycznie ograniczą możliwość płacenia gotówką. Zmiany dotkną nie tylko firmy, ale każdego obywatela.

limity wyplat z bankomatu
Fot. Depositphotos

Coś, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe, właśnie staje się faktem. Decyzje zapadające w Brukseli wywołują coraz większy niepokój wśród ekspertów i zwykłych obywateli. Nadchodzące regulacje mogą całkowicie odmienić codzienne zakupy i sposób dysponowania własnymi pieniędzmi.

Koniec wolności finansowej? Nadchodzi rewolucja, która zmieni sposób, w jaki Polacy wydają pieniądze

Przez lata gotówka była symbolem niezależności finansowej. Banknoty w portfelu dawały poczucie kontroli i anonimowości. Teraz ta era może dobiegać końca szybciej, niż ktokolwiek przypuszczał. Konsekwencje nadchodzących zmian odczuje praktycznie każdy dorosły Polak.

Mechanizm, który do tej pory dotyczył wyłącznie przedsiębiorców, za kilkanaście miesięcy obejmie również osoby prywatne. To fundamentalna zmiana podejścia do obiegu pieniądza w całej Europie. Skala planowanych ograniczeń może zaskoczyć nawet tych, którzy śledzą doniesienia z unijnych korytarzy.

Przedsiębiorcy już odczuwają skutki restrykcji

Obecne przepisy nakładają na firmy konkretne obowiązki przy rozliczeniach gotówkowych. Próg wynosi 15 tysięcy złotych brutto i dotyczy transakcji realizowanych między podmiotami gospodarczymi. Regulacje funkcjonują niezależnie od waluty, w jakiej strony dokonują płatności.

Kluczowe znaczenie ma sposób interpretacji tego limitu. Przepisy odnoszą się do całkowitej wartości operacji finansowej, nie zaś do pojedynczej wpłaty. Rozbicie należności na kilka mniejszych rat nie stanowi więc sposobu na obejście prawa. System został skonstruowany tak, aby uniemożliwić tego typu praktyki.

Warto podkreślić, że ograniczenia nie obejmują wszystkich form rozliczeń między kontrahentami. Barter czy wzajemne kompensowanie należności pozostają poza zakresem regulacji dotyczących gotówki. Przedsiębiorcy zachowują więc pewną elastyczność w wyborze metod finalizowania umów.

Kara boli podwójnie – fiskus nie wybacza błędów

Złamanie zasad dotyczących limitu gotówkowego niesie ze sobą dotkliwe konsekwencje podatkowe. Zgodnie z informacjami publikowanymi na rządowym portalu biznes.gov.pl, nabywca traci możliwość zaliczenia wydatku do kosztów uzyskania przychodów. Mechanizm sankcji działa bezwzględnie i nie przewiduje żadnych wyjątków.

Szczególnie bolesny dla przedsiębiorców jest zakres kary. Sankcja nie ogranicza się do nadwyżki ponad ustawowy próg. Obejmuje ona całkowitą wartość transakcji, co przy większych operacjach handlowych może oznaczać poważne straty finansowe i znacząco wyższe obciążenia podatkowe.

Cel wprowadzonych regulacji jest jasny – zwiększenie transparentności przepływów pieniężnych i walka z szarą strefą gospodarczą. Ustawodawca promuje rozliczenia realizowane za pośrednictwem rachunków bankowych, które pozostawiają ślad w systemie finansowym. Dla firm oznacza to konieczność szczególnej staranności przy każdej większej transakcji.

Rok 2027 przyniesie przełom dla wszystkich obywateli

Prawdziwa rewolucja nadejdzie wraz z wejściem w życie nowych unijnych regulacji. Od 2027 roku limit płatności gotówkowych przestanie być wyłącznie problemem przedsiębiorców. W relacjach między firmą a konsumentem maksymalny próg wyniesie 10 tysięcy euro lub równowartość tej kwoty w lokalnej walucie.

Co istotne, poszczególne państwa członkowskie Unii Europejskiej otrzymają możliwość wprowadzenia jeszcze bardziej restrykcyjnych limitów. Jeżeli władze danego kraju uznają to za uzasadnione, mogą obniżyć górny pułap poniżej unijnego minimum. Oznacza to, że w Polsce teoretycznie mogą obowiązywać surowsze zasady niż w innych krajach wspólnoty.

Bruksela przewiduje również dodatkowy mechanizm kontrolny. Przy płatnościach gotówkowych przekraczających 3 tysiące euro pojawi się obowiązek weryfikacji tożsamości klienta. Wymóg okazania dokumentu skoncentruje się na branżach uznawanych za szczególnie wrażliwe – bankowości, zarządzaniu aktywami finansowymi oraz pośrednictwie w obrocie nieruchomościami. Anonimowe transakcje na wyższe kwoty staną się praktycznie niemożliwe, a kontrola nad obiegiem gotówki osiągnie niespotykany dotąd poziom.

powódź tusk

Afera wokół premiera Donalda Tuska. Dowódcy SOP zamieścili komunikat