Czy istnieje ukryty dziedzic?
Istnieje jeszcze jedna możliwość, o której szepczą znawcy dworskich tajemnic. Od lat krążą pogłoski, że król Karol i jego obecna żona, królowa Camilla, mogli mieć wspólne dziecko jeszcze w czasach, gdy oboje pozostawali w małżeństwach z innymi osobami. Jeśli takie dziecko istnieje i zostałoby oficjalnie uznane, mogłoby to całkowicie zmienić układ sił w linii sukcesji do tronu.
Ta teoria, choć niepotwierdzona i traktowana przez większość komentatorów jako plotka, doskonale wpisuje się w wizję Nostradamusa o nieoczekiwanym następcy. Człowiek, który nie spodziewał się zostać królem – te słowa nabierają zupełnie nowego znaczenia w kontekście potencjalnego nieślubnego potomka obecnej pary królewskiej. Oczywiście pozostaje to w sferze spekulacji, ale historia wielokrotnie udowadniała, że dwory królewskie skrywają tajemnice, o których opinia publiczna dowiaduje się dopiero po wielu dekadach.
Nostradamus spisał setki przepowiedni i naturalnie znaczna ich część nigdy się nie sprawdziła. Krytycy słusznie zwracają uwagę, że enigmatyczny język pozwala na dopasowywanie strof do niemal dowolnych wydarzeń post factum. Jednak niektóre zbieżności są tak precyzyjne i dotyczą tak konkretnych dat oraz okoliczności, że trudno je zbyć prostym machnięciem ręki, nawet osobom nastawionym maksymalnie sceptycznie.
Przepowiednie, które wstrząsnęły historią
Nostradamus utrzymywał przyjazne stosunki z królem Francji Henrykiem II, którego w korespondencji nazywał najbardziej niezwyciężonym władcą. Jednak w swoich pismach zawarł mroczną wizję jego losu – król miał zostać pokonany przez młodszego przeciwnika, który przebije mu oczy przez złotą klatkę. Henryk II rzeczywiście zginął podczas turnieju rycerskiego, gdy lanca młodszego rywala uderzyła w jego hełm i rozpadła się na części, przebijając oko i skroń. Władca konał przez dziesięć dni.
Francuski astrolog zmarł w XVI stuleciu, ale jedna z jego strof wspominała o krwi przelanej w Londynie w roku 66. W 1666 roku brytyjską stolicę strawił Wielki Pożar, który wybuchł w niewielkiej piekarni i przez trzy dni pustoszył miasto, zabijając mieszkańców i niszcząc tysiące budynków. Zbieżność daty zapisanej w wierszu z rzeczywistym rokiem katastrofy pozostaje jednym z najbardziej cytowanych argumentów zwolenników autentyczności proroctw.
Interpretatorzy dopatrują się w tekstach Nostradamusa również zapowiedzi Rewolucji Francuskiej. Wiersz mówiący o pieśniach i żądaniach pochodzących od zniewolonych, trzymanych w więzieniach przez szlachtę, zaskakująco dobrze oddaje ducha wydarzeń zapoczątkowanych szturmem na Bastylię w 1789 roku. Powstańcy zaatakowali właśnie to więzienie, postrzegane jako symbol tyranii monarchii, rozpoczynając jedną z najkrwawszych rewolucji w dziejach Europy.
Od Hitlera po zamachy z 11 września
Jedna z najbardziej przerażających przepowiedni dotyczy dojścia do władzy Adolfa Hitlera. Nostradamus pisał o małym dziecku urodzonym wśród biednych ludzi w głębi zachodniej Europy, które swoim językiem uwiedzie wielki zastęp, a dzikie bestie z głodu przekroczą rzeki. Hitler faktycznie pochodził z ubogiej rodziny z Europy Zachodniej i posiadał niezwykły talent oratorski, który pozwolił mu porwać miliony ludzi i wcielić ich do bezwzględnej machiny wojennej.
Inny fragment wspomina o człowieku noszącym imię de Gaulle, który trzykrotnie stanie na czele narodu i zdobędzie sławę przewyższającą wszystkich monarchów. Charles de Gaulle rzeczywiście trzykrotnie sprawował najwyższą władzę we Francji – jako przywódca Wolnej Francji podczas wojny, następnie jako premier przywracający demokrację, a wreszcie jako prezydent republiki. Zbieżność nazwiska i liczby kadencji pozostaje jednym z najbardziej zdumiewających elementów całego zbioru.
Nostradamus przepowiedział również straszliwą plagę, która dotknie dwa miasta i jakiej świat nigdy wcześniej nie widział. Interpretatorzy wiążą ten fragment ze zrzuceniem bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki. Astrolog wspominał o dumnym narodzie poniżonym przez kamień na drzewie – duma stanowi fundament japońskiej kultury, a kamień na drzewie może symbolizować charakterystyczny grzyb atomowy wznoszący się nad zniszczonymi miastami.
Współczesne echa starożytnych wizji
Zabójstwo prezydenta Johna F. Kennedy’ego również znajduje swoje rzekome odbicie w pismach Nostradamusa. Wiersz mówiący o złu spadającym z wysokości na wielkiego człowieka mógłby odnosić się do snajpera strzelającego z dachu. Fragment sugeruje też, że niewinny człowiek poniesie odpowiedzialność za zbrodnię, co współgra z teoriami spiskowymi otaczającymi Lee Harvey’ego Oswalda. Według Nostradamusa, prawdziwy winowajca miał pozostać ukryty.
Jedna z najczęściej przywoływanych przepowiedni zdaje się zapowiadać ataki z 11 września 2001 roku. Strofa wspomina o niebie płonącym pod kątem 45 stopni – Nowy Jork położony jest w pobliżu 45. równoleżnika. Mowa jest również o wielkim nowym mieście trawionym przez ogień oraz o krwi, która się poleje, gdy nikt nie zazna litości. Niemal trzy tysiące osób straciło życie tego tragicznego dnia, a pył z płonących wież rozprzestrzenił się na ogromnym obszarze.
W 2020 roku pojawiły się spekulacje łączące Nostradamusa z pandemią koronawirusa, jednak te twierdzenia wydają się bezpodstawne. Astrolog żył w czasach, gdy zarazy dziesiątkowały Europę regularnie, i napisał aż 35 przepowiedni dotyczących różnych epidemii. Nie sposób jednoznacznie powiązać żadnej z nich z COVID-19. Podobnie niepewne są interpretacje dotyczące wojny rosyjsko-ukraińskiej, oparte na niejasnych fragmentach mówiących o zagrożeniu dla Francji ze wschodu.
Co przyniesie przyszłość?
Przepowiednie Nostradamusa na nadchodzące lata obejmują scenariusze, które mrożą krew w żyłach. Asteroidy mogące uderzyć w Ziemię, globalny głód ogarniający kontynenty, a nawet apokalipsa przypominająca inwazję zombie – to tylko niektóre z wizji przypisywanych francuskiemu astrologowi. Na szczęście historia pokazuje, że znaczna część jego proroctw nigdy się nie ziściła.
Wracając do losów brytyjskiej monarchii – czy Karol III rzeczywiście będzie panował krótko? Czy William z jakichś przyczyn nie obejmie tronu po ojcu? Czy świat czeka sensacja w postaci powrotu Harry’ego do łask lub ujawnienia nieznanego dotąd potomka królewskiej pary? Odpowiedzi na te pytania przyniosą dopiero nadchodzące lata.
Nostradamus pozostaje postacią fascynującą i kontrowersyjną zarazem. Jego zwolennicy widzą w nim prawdziwego proroka, którego wizje wykraczały daleko poza możliwości zwykłego człowieka. Sceptycy wskazują na niejasność języka pozwalającą dopasować strofy do niemal dowolnych wydarzeń. Prawda, jak zwykle, leży prawdopodobnie gdzieś pośrodku – ale zbieżność przepowiedni dotyczących królowej Elżbiety z rzeczywistością daje do myślenia nawet największym niedowiarkom.

