in

Posłanka Lewicy atakuje WOŚP i Owsiaka. „Nienawidzę szantażu, nie będę tego firmować”

Anna-Maria Żukowska wrzuciła pieniądze do puszki wolontariuszy, ale stanowczo odmawia udziału w aukcjach. Jej wyznanie o Owsiaku i WOŚP zelektryzowało opinię publiczną.

wośp 2024 ile uzbierali
Fot. Facebook / Jerzy Owsiak

Kiedy licznik 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przebił magiczną barierę stu milionów złotych, w sieci zawrzało. Jednak nie tylko rekordowe wpłaty rozgrzały emocje internautów. Posłanka Lewicy postanowiła podzielić się przemyśleniami, które natychmiast stały się przedmiotem gorącej dyskusji.

Posłanka Lewicy zabrała głos o WOŚP. Te słowa wywołały burzę

Anna-Maria Żukowska przyznała, że wspiera akcję finansowo. Tego dnia osobiście wrzuciła pieniądze do puszek młodych wolontariuszek. Polityk podkreśliła wagę każdej, nawet najmniejszej wpłaty na rzecz zdrowia najmłodszych Polaków.

Jednocześnie zaznaczyła, że WOŚP stanowi wyjątkowe zjawisko na skalę całego kontynentu. Według niej jednym z powodów tak ogromnej mobilizacji społecznej może być fakt, że Polska zajmuje przedostatnie miejsce w Unii Europejskiej pod względem finansowania publicznej służby zdrowia – gorzej wypada tylko Rumunia.

Ostre słowa pod adresem organizatorów i celebrytów

Jednak to, co posłanka napisała dalej, zaskoczyło wielu obserwatorów polskiej sceny politycznej. Żukowska otwarcie skrytykowała atmosferę panującą wokół corocznej zbiórki. Wyraziła sprzeciw wobec tego, co określiła mianem moralnego i politycznego szantażu ze strony Jerzego Owsiaka oraz środowisk liberalnych.

Polityk oświadczyła, że nie zamierza co roku wymyślać przedmiotów na aukcje ani angażować się w medialne wydarzenia związane z Finałem. Ogranicza się wyłącznie do wpłat i datków do puszek. W jej ocenie politycy nie powinni wystawiać aukcji, których główną atrakcją są oni sami.

We wcześniejszej wypowiedzi z wtorku Żukowska poszła jeszcze dalej. Stwierdziła, że aukcje WOŚP służą przede wszystkim autopromocji, a cała akcja maskuje realne problemy systemu ochrony zdrowia i pozwala ludziom uspokoić własne sumienia. Przyznała przy tym, że zdaje sobie sprawę z niepopularności swoich poglądów.

Owsiak odpowiada krytykom ze spokojem

Na konferencji prasowej lider Wielkiej Orkiestry odniósł się do głosów krytycznych, choć nie wskazał konkretnych osób. Jerzy Owsiak zaapelował, by każdy, kto chce oceniać działalność fundacji, najpierw zapoznał się z jej faktyczną pracą.

To jest cudowna akcja charytatywna i ewenement w skali Europy. Wrzuciłam dzisiaj młodym wolontariuszkom do puszki. Dla zdrowia dzieciaków! Każdy grosz jest ważny! Natomiast nienawidzę szantażu moralno-politycznego Owsiaka i kręgów liberalnych, że każdy MUSI brać w tej akcji udział. Ja nie biorę, nie wydurniam się co roku z wymyślaniem przedmiotu aukcji, wrzucam do puszki i wpłacam na WOŚP i tyle, ale nie podoba mi się upolitycznianie WOŚP i nie będę tego firmować – napisała na swoim profilu na portalu X posłanka Żukowska.

Szef WOŚP zachęcił sceptyków do odwiedzenia strony internetowej organizacji. Tam można sprawdzić, czym dokładnie zajmuje się fundacja, jak funkcjonuje i jaki majątek posiada. Owsiak stwierdził, że bezrefleksyjne powtarzanie krytycznych opinii jest bezcelowe.

Tymczasem licznik finałowej zbiórki nieustannie rósł. Przed godziną 22:00 wskazywał już ponad 110 milionów złotych. Niezależnie od politycznych sporów Polacy po raz kolejny udowodnili, że potrafią się zjednoczyć wokół szczytnego celu.

ustawa praworządności żurek

Żurek szykuje nowe prawo. Będzie całkowity zakaz prowadzenia pojazdów

katarzyna pełczyńska nałęcz córka

PiS i Polska 2050 wejdą w koalicję? „Nie jest daleko od tego, by to się stało”