in ,

Nie żyje kolejny znany aktor. To twarz „Świata według Kiepskich”

Środowisko aktorskie pogrążone w żałobie. W nocy z 5 na 6 lutego odszedł ceniony artysta krakowskiej sceny teatralnej, znany również z ról filmowych i serialowych.

Fot. Depositphotos

Wiadomość, która pojawiła się w mediach społecznościowych, poruszyła wielu miłośników polskiego teatru i kina. Kolejna strata w gronie utalentowanych polskich aktorów wywołała falę wzruszeń i wspomnień. Informację o odejściu artysty jako pierwsza przekazała publicznie aktorka Dorota Piasecka, znana szerszej widowni jako serialowa Borowska z „Barw szczęścia”.

Smutna wiadomość obiegła środowisko artystyczne

Piasecka nie zdradziła przyczyny śmierci kolegi po fachu. Zamiast tego skupiła się na wspomnieniach ze wspólnej drogi zawodowej i opisała moment, w którym ich ścieżki skrzyżowały się po raz pierwszy. Z jej wpisu na Facebooku wyłania się obraz niezwykle barwnej osobowości — człowieka żyjącego na własnych zasadach, który nie zawsze wybierał łatwą drogę.

Pod wpisem aktorki niemal natychmiast zaczęły pojawiać się kondolencje. Niektórzy internauci wspominali osobiste spotkania ze zmarłym, inni przywoływali jego role teatralne i ekranowe. Ton wypowiedzi był jednoznaczny — odszedł ktoś wyjątkowy.

Krakowska scena, kabaret i duży ekran

Ryszard Jasiński przez długie lata związany był z krakowskim Teatrem Słowackiego, gdzie realizował duże, wymagające role. Oprócz tego regularnie występował w legendarnym kabarecie w Jamie Michalikowej, co ugruntowało jego pozycję jako wszechstronnego artysty. Jego talent doceniali również twórcy telewizyjni — angażowano go do cyklicznych widowisk takich jak „Spotkanie z balladą” czy „Statek szalony”.

Na dużym ekranie zapisał się rolami w filmach, które na stałe weszły do kanonu polskiej kinematografii. Zagrał między innymi w obrazach „Śmierć jak kromka chleba”, „Nie było słońca tej wiosny” oraz „Ziarno prawdy”. Telewidzowie mogli go oglądać również w serialach „Boża podszewka” oraz „Świat według Kiepskich”, gdzie wcielił się w postać chirurga w odcinku zatytułowanym „Kiepska płeć”.

Dorota Piasecka w swoim pożegnalnym wpisie podkreślała bogactwo wspomnień i anegdot związanych z Jasińskim. Opisała go jako człowieka pełnego barw, choć zmagającego się z własnymi trudnościami. Życzyła mu spokoju „po drugiej stronie”.

Fala wspomnień i pożegnań

Odejście aktora potwierdził również Kajetan Wolniewicz z krakowskiego Teatru Ludowego, który najpierw studiował razem z Jasińskim, a później dzielił z nim scenę. Warto przypomnieć, że zmarły artysta nie ograniczał się do krakowskich scen — występował także w gdańskim Teatrze Wybrzeże, budując rozpoznawalność w różnych ośrodkach teatralnych w Polsce.

Internauci w komentarzach wspominali Jasińskiego jako człowieka niezwykle inteligentnego, obdarzonego poczuciem humoru i zdolnością do autoironii. Przywoływali wspólną pracę w kabarecie dla dzieci, powtórki ulubionych programów telewizyjnych i spotkania, które zapadły im głęboko w pamięć.

Ryszard Jasiński odszedł w nocy 5 lutego 2026 roku, pozostawiając po sobie bogaty dorobek artystyczny i wspomnienia ludzi, którym dane było z nim pracować lub choćby go spotkać. Polska scena teatralna i filmowa straciła postać, którą trudno będzie zastąpić.

jasnowidz jackowski koronawirus koniec epidemii ofiara śmiertelna

Dramatyczna wizja Jackowskiego. Jasnowidz nie ma już żadnych wątpliwości

8000 zł dla małżeństw

Co dalej z 500 plus dla małżeństw? W końcu zapadła przełomowa decyzja