W 2026 roku cyberzagrożenia przestały być wyłącznie problemem korporacji. Osoby prywatne coraz częściej stają się celem ataków hakerskich, kradzieży tożsamości i oszustw internetowych, co rodzi pytanie: czy tradycyjne polisy wystarczają do ochrony naszego cyfrowego życia?
Ubezpieczenie Cyber dla osób prywatnych. Czy w 2026 roku to konieczne?
Statystyki alarmują – według Narodowego Banku Polskiego w 2024 roku aż 50 tysięcy Polaków padło ofiarą cyberoszustw, tracąc łącznie ponad pół miliarda złotych. W pierwszym kwartale 2024 roku odnotowano rekordową liczbę prób wyłudzeń z wykorzystaniem skradzionej tożsamości – co 40 minut ktoś próbował w ten sposób wyłudzić pieniądze z banku.
Polska była w drugiej połowie 2025 roku trzecim najczęściej atakowanym ransomware państwem na świecie, a prognozy na 2026 rok wskazują na dalszy wzrost tego typu ataków. Cyberprzestępcy wykorzystują coraz bardziej zaawansowane narzędzia. W 2026 roku dominują ataki wykorzystujące sztuczną inteligencję – boty AI tworzą wysoce spersonalizowane wiadomości phishingowe, niemal nie do odróżnienia od prawdziwych.
Technologia deepfake służy do podszywania się pod znajome osoby podczas rozmów wideo, a oszustwa związane z technologią NFC (płatności zbliżeniowe) odnotowały w drugiej połowie 2025 roku wzrost o 87 punktów procentowych. Kradzież haseł, włamania do kont społecznościowych, przejęcie kont bankowych czy wyłudzenia danych osobowych to codzienność dla tysięcy Polaków. Każdego dnia przestępcy próbują ukraść łącznie 911 tysięcy złotych, posługując się cudzymi tożsamościami.
Czym jest ubezpieczenie cyber?
Tradycyjnie ubezpieczenia cybernetyczne były skierowane do przedsiębiorstw przetwarzających dane osobowe i prowadzących działalność opartą na systemach komputerowych. Polisy te chronią przed skutkami ataków hakerskich, naruszeniem przepisów RODO, pokrywają kary administracyjne oraz koszty pomocy specjalistów.
Dla klientów indywidualnych koncepcja ubezpieczenia cyber jest wciąż w fazie rozwoju, jednak potrzeba takiej ochrony staje się coraz bardziej oczywista. Potencjalny zakres takiej polisy mógłby obejmować ochronę przed konsekwencjami kradzieży tożsamości, nieuprawnionego wykorzystania danych osobowych, kosztów odzyskania skradzionych danych oraz wsparcia ekspertów w sytuacji kryzysowej.
Czy warto rozważyć takie ubezpieczenie?
Decyzja zależy od indywidualnego profilu ryzyka. Osoby intensywnie korzystające z bankowości elektronicznej, mediów społecznościowych, e-commerce czy przechowujące wrażliwe dane w chmurze są bardziej narażone na ataki. W dobie autonomicznych kampanii cyberprzestępczych, gdzie AI umożliwia prowadzenie ataków od identyfikacji luk po wymuszenia, tradycyjne metody ochrony mogą okazać się niewystarczające.
Dla porównania – roczny koszt polisy cyber dla małych przedsiębiorstw z sumą ubezpieczenia 250 tysięcy złotych może wynosić poniżej 900 złotych. Jeśli ubezpieczyciele zdecydują się na masową ofertę dla konsumentów, ceny mogą być jeszcze bardziej konkurencyjne. Takie polisy oferują między innymi Warta, PZU czy Allianz.
Rok 2026 przynosi nową rzeczywistość cyfrową, w której cyberzagrożenia dotyczą każdego internauty. Choć rynek ubezpieczeń cyber dla osób prywatnych w Polsce dopiero się rozwija, rosnąca skala ataków i ich coraz bardziej wyrafinowany charakter sprawiają, że taka forma ochrony może wkrótce stać się standardem – podobnie jak ubezpieczenie mieszkania czy samochodu.


