in

Gorzka czekolada a cukrzyca. Czy można ją jeść? Dietetyk mówi wprost

Gorzka czekolada okazuje się sprzymierzeńcem osób z cukrzycą — badania potwierdzają jej wpływ na poziom glukozy, wrażliwość na insulinę i redukcję ryzyka zachorowania nawet o 21 procent.

cukrzyca typu 2 a gorzka czekolada
Fot. Depositphotos

Przez dekady powtarzano jak mantrę: słodycze i cukrzyca to mieszanka, której należy unikać za wszelką cenę. Miliony osób zmagających się z zaburzeniami gospodarki cukrowej posłusznie wykreślały z jadłospisu wszystko, co kojarzyło się z przyjemnością. Tymczasem najnowsze doniesienia naukowe mogą zaskoczyć nawet najbardziej sceptycznych specjalistów. Okazuje się, że pewien produkt — powszechnie dostępny i niezwykle popularny — nie tylko nie musi szkodzić diabetykom, ale wręcz może im pomagać.

Dietetycy mówią wprost. Ta przekąska może zmienić życie diabetyków

Informacja ta zelektryzowała środowisko dietetyczne. Eksperci od lat badający wpływ diety na gospodarkę insulinową przyznają, że wyniki analiz przerosły ich oczekiwania. Najciekawsze jest to, co kryje się za liczbami — mechanizm działania tego produktu na organizm jest bardziej złożony, niż mogłoby się wydawać.

Nie chodzi o cudowny lek ani modny suplement. Mowa o produkcie, który większość osób ma w domu, a mimo to rzadko traktuje go jako element wspierający zdrowie. Specjalistki ds. żywienia zgodnie twierdzą, że odpowiednie podejście do tej przekąski może przynieść realne korzyści metaboliczne.

Gorzka prawda o słodkiej tabliczce — co mówi nauka

Gorzka czekolada z wysoką zawartością kakao to prawdziwa skarbnica polifenoli — związków pozytywnie oddziałujących na naczynia krwionośne i ułatwiających transport glukozy z krwiobiegu do komórek. Lorena Drago, dietetyczka kliniczna, zwraca uwagę, że mimo kaloryczności tego produktu, jego bogaty skład bioaktywny czyni go wyjątkowym na tle innych słodyczy. Testy wykazały, że osoby pijące napój na bazie gorzkiej czekolady przed badaniem tolerancji glukozy osiągały niższe odczyty cukru po dwóch godzinach w porównaniu z grupą kontrolną.

Co więcej, regularne spożywanie kakao przekłada się na poprawę glikemii na czczo u osób z cukrzycą typu 2. Naukowcy wskazują, że flawonoidy kakaowe mogą przeciwdziałać insulinooporności — jednemu z głównych mechanizmów napędzających rozwój tej choroby. Potwierdziło to badanie, w którym uczestnicy z insulinoopornością przez 45 dni spożywali czekoladę 85-procentową i zanotowali wyraźną poprawę wrażliwości na insulinę.

Erin Palinski-Wade, dietetyczka specjalizująca się w edukacji diabetologicznej, uspokaja osoby z cukrzycą i stanem przedcukrzycowym — mogą spokojnie włączyć gorzką czekoladę do jadłospisu, pod warunkiem że zrobią to z głową. Połączenie niewielkiej porcji z błonnikiem, białkiem i zdrowymi tłuszczami pozwala zaspokoić ochotę na słodycze i utrzymać stabilny poziom glukozy.

21 procent mniejsze ryzyko — liczby, które robią wrażenie

Duże badania obserwacyjne przyniosły dane, które trudno zignorować. Osoby zjadające minimum pięć porcji gorzkiej czekolady tygodniowo miały o 21 procent niższe ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2, a każda kolejna porcja w tygodniu redukowała to zagrożenie o dodatkowe 3 procent. Palinski-Wade uczciwie zastrzega jednak, że wyniki te pokazują korelację, a nie związek przyczynowo-skutkowy — miłośnicy gorzkiej czekolady często prowadzą zdrowszy tryb życia i świadomiej komponują posiłki.

Nie zmienia to faktu, że mechanizmy biologiczne stojące za tymi obserwacjami są dobrze udokumentowane. Polifenole obecne w kakao wspierają śródbłonek naczyniowy, co usprawnia metabolizm glukozy na poziomie komórkowym. Dietetyczki zgodnie podkreślają, że to kompozycja całego posiłku — a nie sam produkt w izolacji — decyduje o ostatecznym wpływie na organizm.

Praktyczne zalecenia specjalistek są konkretne. Optymalna dzienna porcja to około 28 gramów gorzkiej czekolady, najlepiej o zawartości minimum 70 procent kakao — taka wersja dostarcza więcej flawonoidów przy niższej zawartości cukru. Warto łączyć ją z orzechami, jogurtem greckim lub owocami, co spowalnia wchłanianie glukozy i przedłuża uczucie sytości.

Dla osób szczególnie pilnujących poziomu cukru dobrą alternatywą są warianty słodzone stewią, erytrolem lub inuliną — badania potwierdzają, że powodują one mniejsze skoki glikemii. Palinski-Wade podkreśla, że restrykcyjne eliminowanie ulubionych produktów z diety często przynosi efekt odwrotny do zamierzonego — rozsądne dawkowanie i świadome łączenie składników to lepsza strategia niż całkowita rezygnacja.

po jakim czasie działa botoks

Ministerstwo Zdrowia mówi STOP. Botoksu już więcej sobie nie zrobimy

ołowiane dzieci serial ile odcinkow o czym

„Ołowiane dzieci” już na Netfliksie. Ten szokujący serial wgniata w fotel