Informacja, która pojawiła się 13 lutego 2026 roku, poruszyła środowisko artystyczne i miliony widzów w całym kraju. Przekazał ją ksiądz Andrzej Luter, a następnie potwierdził mąż aktorki Ryszard Kirejczyk. Depeszę opublikowała Polska Agencja Prasowa, po czym wiadomość udostępnił również TVN.
Bożena Dykiel nie żyje. Na co zmarła?
Ostatnie lata życia aktorki naznaczone były poważnymi problemami zdrowotnymi. Już cztery lata przed śmiercią publicznie opowiedziała o swojej walce z depresją. Zmagała się także z chorobą serca, która dawała o sobie znać nawet na planie zdjęciowym – dochodziło do omdleń podczas kręcenia kolejnych odcinków serialu.
Swoją wielką karierę Dykiel rozpoczęła od roli Kasi w filmowej adaptacji „Wesela” z 1977 roku w reżyserii Andrzeja Wajdy. Ten występ otworzył jej drzwi do najważniejszych polskich produkcji – grała w „Ziemi obiecanej”, „Człowieku z żelaza”, „Znachorze”, „Brunecie wieczorową porą” czy komedii „Motylem jestem, czyli romans 40-latka”.
Dla młodszego pokolenia widzów stała się przede wszystkim serialową Marią Ziębą z „Na Wspólnej”, w którą wcielała się przez ponad dwie dekady. To właśnie ta rola sprawiła, że aktorka gościła w polskich domach niemal codziennie.
Nie żyje Bożena Dykiel, wybitna polska aktorka.
Grała u Andrzeja Wajdy, Marka Koterskiego, Jerzego Hoffmana. Nawet gdy pojawiała się w gościnnej roli tworzyła wyraziste kreacje, których nie można było nie zapamiętać. Jej Goplana w „Balladynie” Słowackiego przeszła do historii… pic.twitter.com/dfJqWMY9jx— Maciej Wróbel (@PoselWrobel) February 13, 2026
W 2025 roku pojawiły się sygnały, że Dykiel nie pojawia się już na planie – najprawdopodobniej ze względu na pogarszający się stan zdrowia. Nie sposób pominąć także jej ról w kultowych serialach „Alternatywy 4” oraz „Dom”, które na stałe wpisały się w historię polskiej telewizji.
Fala pożegnań w mediach społecznościowych
Śmierć aktorki wywołała ogromne poruszenie. W mediach społecznościowych Bożenę Dykiel pożegnał między innymi wiceminister kultury Maciej Wróbel. Kondolencje i wspomnienia napływają ze wszystkich stron – od kolegów po fachu, przez polityków, aż po zwykłych widzów, dla których była częścią codzienności. Polska straciła artystkę, która przez pół wieku kształtowała oblicze rodzimego kina i telewizji. Jej role – od wajdowskiej Kasi po serialową Marię Ziębę – pozostaną w pamięci pokoleń widzów.


