in

Pilny komunikat do wszystkich klientów PKO BP. „Ze względów bezpieczeństwa…”

PKO BP ogłosił wdrożenie biometrycznej weryfikacji twarzy w aplikacji IKO. To nowa broń banku w walce z cyberprzestępcami, którzy coraz śmielej atakują konta Polaków.


-->

Nikt nie lubił niespodzianek od banku — dopóki ta niespodzianka nie okazała się działać na jego korzyść. We wtorek 17 lutego PKO BP poinformował klientów o istotnej zmianie dotyczącej bezpieczeństwa środków na rachunkach. Specjaliści od cyberbezpieczeństwa przyjęli tę wiadomość z wyraźnym uznaniem. Internauci zareagowali mieszanką entuzjazmu i sceptycyzmu.

PKO BP idzie z duchem czasu. Klienci banku już wkrótce poczują różnicę

Skala zagrożeń w bankowości elektronicznej rośnie w zastraszającym tempie. Oszuści stają się coraz bardziej wyrafinowani, a tradycyjne metody ochrony przestają wystarczać. PKO BP postanowił działać wyprzedzająco.

Nowe rozwiązanie opiera się na biometrii twarzy. Gdy systemy bezpieczeństwa aplikacji IKO wykryją podejrzaną operację, użytkownik może zostać poproszony o wykonanie zdjęcia swojej twarzy oraz dokumentu tożsamości. To mechanizm znacznie trudniejszy do sfałszowania niż jednorazowe kody SMS.

Co ważne – bank nie narzuca nikomu tej metody. Osoby, które wolą unikać biometrii, mogą zamiast tego potwierdzić tożsamość w rozmowie z konsultantem. Elastyczność tego rozwiązania sprawia, że dotrze ono zarówno do młodych technologicznych entuzjastów, jak i do starszych klientów.

Twarz zamiast kodu – tak bank chce chronić pieniądze klientów

Przedstawiciele PKO BP podkreślają, że nawet najnowocześniejsze zabezpieczenia nie zastąpią czujności samego użytkownika. Bank przypomina o tworzeniu silnych haseł, unikaniu publicznych sieci Wi-Fi oraz nieudostępnianiu danych osobom podającym się za pracowników instytucji. Błąd ludzki nadal pozostaje najczęstszą przyczyną włamań na konta. Dopiero połączenie nowoczesnej technologii z edukacją klientów tworzy skuteczną barierę przed cyberprzestępcami.

orunia ksiądz bejsbol

Seniorki pogoniły bejsbolem księdza. Okazało się, że był prawdziwym duchownym

Meta zamyka Messenger

15 kwietnia ostatecznie wyłączą Messenger. To koniec popularnego komunikatora