in

Władimir Putin znów grozi. Jego słowa niepokoją. „Nadszedł koniec świata”

Rzecznik Putina użył dramatycznych słów o końcu porządku międzynarodowego. Tymczasem napięcie na Bliskim Wschodzie rośnie, a Rosja ma nieoficjalnie wspierać Iran wywiadem wojskowym.

putin królewiec
Fot. YouTube

Nikt nie spodziewał się tak dramatycznej retoryki z ust kremlowskiego urzędnika. Kiedy Dmitrij Pieskow stanął przed mikrofonami, atmosfera w sali zrobiła się gęsta. Słowa, które padły, natychmiast obiegły światowe agencje prasowe i wywołały lawinę komentarzy wśród analityków i polityków.

Kreml mówi o „końcu świata”. Te słowa Pieskowa wstrząsnęły dyplomacją

Sytuacja na Bliskim Wschodzie od tygodni eskaluje w zastraszającym tempie. Wymiana ognia nie słabnie, kolejne państwa regionu stają przed widmem wciągnięcia w konflikt, a globalne rynki surowcowe reagują nerwowo. Ceny ropy szybują w górę, co odczuwają portfele konsumentów na całym świecie.

Właśnie na tym tle rzecznik rosyjskiego prezydenta postanowił zabrać głos w sposób, jakiego dotychczas unikano na kremlowskich korytarzach. Jego wypowiedź wykracza daleko poza standardową dyplomatyczną krytykę – to chyba najostrzejsze słowa, jakie Moskwa wypowiedziała od wybuchu konfliktu 28 lutego. Rzecznik Putina stwierdził wprost, że ludzkość przeżywała już gorsze chwile, lecz ponieważ nikt z żyjących ich nie pamięta, obecna sytuacja sprawia wrażenie zbliżającego się końca.

Pieskow ogłasza śmierć prawa międzynarodowego

Pieskow poszedł jednak znacznie dalej – oznajmił, że prawo międzynarodowe przestało istnieć i nie rozumie, jak ktokolwiek może jeszcze powoływać się na jego normy. Dodał, że nikt nie potrafi nawet zdefiniować, co je zastąpiło. Kreml od początku konfliktu konsekwentnie potępiał uderzenia na Iran, nazywając je zaplanowaną i niesprowokowaną agresją zbrojną wymierzoną w suwerenne państwo należące do ONZ.

Moskwa buduje w ten sposób narrację o upadku zachodniego porządku, w której sama stawia się w roli obrońcy międzynarodowych reguł.  Jednocześnie Irańska Gwardia Rewolucyjna podniosła stawkę, grożąc atakiem na każdy zachodni tankowiec próbujący przepłynąć cieśninę Ormuz. Ta zapowiedź natychmiast przełożyła się na gwałtowny wzrost cen ropy i spotęgowała obawy o bezpieczeństwo kluczowego szlaku handlowego.

Tajne wsparcie Moskwy i amerykańska pewność siebie

Według dziennikarzy „Washington Post” Rosja nie ogranicza się do werbalnego potępienia. Moskwa ma nieoficjalnie przekazywać Teheranowi dane wywiadowcze dotyczące rozmieszczenia amerykańskich sił zbrojnych w regionie – lokalizacji okrętów wojennych i samolotów. Jeden z anonimowych urzędników ocenił, że wygląda to na rozbudowaną, kompleksową operację. Strona amerykańska zachowuje jednak spokój.

Waszyngton utrzymuje, że wygrywa tę wojnę, a jakiekolwiek wsparcie ze strony Rosji nie zmieni ostatecznego wyniku. Porażka Iranu – w ocenie Amerykanów – pozostaje zarówno nieuchronna, jak i konieczna. Bliski Wschód stoi dziś nad przepaścią, w której mieszają się interesy mocarstw, groźby blokady morskiej i retoryka rodem z zimnowojennych czasów. Kremlowskie słowa o końcu dotychczasowego porządku mogą być przesadzone, ale nie da się ukryć, że stary system reguł trzeszczy pod naporem kolejnych eskalacji.

drożyzna 2023 ceny prądu podwyżki 40 procent inflacja

Polacy mają dosyć. Wystawili rządowi czerwoną kartkę. Powód zaskakuje

safe co to znaczy w polityce

Wiemy, co Nawrocki zrobi z SAFE. Pilny komunikat z Pałacu Prezydenckiego