Zwykły kurs zamienił się 12 marca w dramat, którego nikt nie przewidział. Poznański taksówkarz @toszitaxi opublikował na swoim profilu na TikToku przerażające nagranie z kamery w swoim aucie. Mmateriał natychmiast stał się viralem.
Na początku nic nie wskazywało na kłopoty. Pasażer wsiadł, podał adres, jechali spokojnie. Kierowca w pewnym momencie zerknął na klienta i zapytał, czy wszystko gra. Niestety – nic nie było w porządku, a najgorsze mogło dopiero się rozegrać.
Odpowiedź zmroziła go na miejscu. Mężczyzna wyznał, że podejrzewa u siebie zawał i że brakuje mu powietrza. Zbladł kompletnie, zaczął łapać oddech i błagał, żeby taksówkarz czym prędzej zawiózł go do szpitala. Kierowca docisnął gaz i pomknął na SOR Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu. Kamerka zarejestrowała wjazd o 10:21. Na miejscu taksówkarz wyskoczył z auta i pobiegł po lekarzy.
Na kolejnych kadrach tylne siedzenie jest już puste. Kierowca wraca sam i jest wyraźnie roztrzęsiony. Film obiegł TikToka, a komentujący zgodnie chwalili taksówkarza za reakcję, która mogła uratować człowiekowi życie. Całe nagranie z tego zdarzenia można zobaczyć poniżej.
@toszitaxi Tutaj nie było czasu na zastanowienie, trzeba było działać od razu. #uber #bolt #taxi #dc #evelstar ♬ oryginalny dźwięk – TosziTaxi

