Coś, na co środowisko oświatowe czekało od miesięcy, nabrało konkretnych kształtów. Ministra edukacji podjęła decyzje dotykające milionów uczniów i ich rodziców. Konsekwencje odczuje każda podstawówka i każde przedszkole.
Koniec telefonów w szkołach! Nowacka podpisała rozporządzenie
Informację przekazał Serwis Samorządowy Polskiej Agencji Prasowej. Barbara Nowacka złożyła podpis pod dwoma rozporządzeniami – o podstawie programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w szkole podstawowej, także dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym. Szefowa resortu zatwierdziła też nowelizację rozporządzenia o ramowych planach nauczania w publicznych szkołach.
Barbara Nowacka podpisała rozporządzenia zmieniające podstawę programową w przedszkolach i podstawówkach. Jedna z zapowiedzi budzi szczególne emocje rodziców. Szczegóły regulacji pokazują, że ministerstwo celuje nie tylko w programy nauczania, ale też w codzienne nawyki najmłodszych. Przez najbliższe dwa lata szkolna rzeczywistość będzie się stopniowo przeobrażać.
Od przedszkola po ósmą klasę – co zmienią nowe przepisy?
Pierwsze rozporządzenie zacznie obowiązywać od roku szkolnego 2026/2027. Drugie wejdzie też od 1 września 2026, ale etapami: najpierw obejmie klasy I oraz IV, a w kolejnych latach dołączą następne roczniki. Nowa podstawa z edukacji dla bezpieczeństwa w klasach VIII ruszy od roku 2027/2028. Uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym i znacznym obejmie od 1 września 2026.
Przedszkolaki mają mieć ograniczony kontakt z ekranami smartfonów i tabletów – wyjątkiem będą sytuacje, gdy elektronika służy celom dydaktycznym. W klasach I–III nacisk położony zostanie na kompetencje językowe, matematyczne, cyfrowe i ruchowe. Podstawa z edukacji zdrowotnej i wychowania fizycznego nie zmieniła się względem tej z roku 2025/2026.
Najgłośniejszą zapowiedzią okazało się co innego. Nowacka poinformowała, że resort kończy prace nad zmianą, która od 1 września 2026 roku wprowadzi zakaz używania telefonów komórkowych w podstawówkach. Szefowa MEN wskazała, że decyzję przyspieszono po jej rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem. Równolegle trwa debata o ograniczeniu nieletnim dostępu do mediów społecznościowych. Impuls dała Australia, która zakazała social mediów osobom poniżej szesnastego roku życia. Polskie przepisy podążają tym tropem.


