Życie prywatne Julii Wieniawy od lat elektryzuje media. Każde jej nowe zdjęcie w towarzystwie mężczyzny trafia na czołówki portali. Tym razem sytuacja zaskoczyła nawet zaprawionych obserwatorów. Na ulicach Warszawy sfotografowano aktorkę z kimś, kogo nikt od razu nie potrafił zidentyfikować.
Kim jest Hervé Matthys? Julia Wieniawa przyłapana z przystojniakiem na ulicach Warszawy
Życie prywatne Julii Wieniawy od lat elektryzuje media. Każde jej nowe zdjęcie w towarzystwie mężczyzny trafia na czołówki portali. Tym razem sytuacja zaskoczyła nawet zaprawionych obserwatorów. Na ulicach Warszawy sfotografowano aktorkę z kimś, kogo nikt od razu nie potrafił zidentyfikować. Jeszcze niedawno portale rozpisywały się o bliskiej relacji Wieniawy z Kubą Karasiem.
Oboje nigdy oficjalnie nie potwierdzili związku, choć ich aktywność w sieci dawała sporo do myślenia. Wspólnie spędzany czas, wzajemne reakcje na posty. Aż nagle pojawił się zupełnie nowy wątek. Fotografie z warszawskiego spaceru obiegły Internet błyskawicznie. Wieniawa szła pod rękę z wysokim, atletycznie zbudowanym mężczyzną. Żadnych komentarzy z jej strony, zero oświadczeń. Tylko jedno pytanie: kto to jest?
Hervé Matthys – kim jest? Wiek, wzrost, pochodzenie, wykształcenie
Tajemniczym towarzyszem aktorki okazał się Hervé Matthys, trzydziestoletni belgijski piłkarz, lewonożny środkowy obrońca, od początku 2025 roku występujący w Motorze Lublin w polskiej Ekstraklasie. Jego nazwisko jest dotąd nieznane szerszej publiczności, przynajmniej poza kibicami lubelskiego klubu.
Hervé Matthys to Urodził się 19 stycznia 1996 roku w Brugii i legitymuje się belgijskim obywatelstwem. Mierzy około 184–186 cm wzrostu, co dobrze wpisuje się w profil nowoczesnego stopera, łączącego grę w powietrzu z umiejętnością wyprowadzenia piłki. Publicznie dostępne źródła koncentrują się na jego karierze sportowej i nie ujawniają szczegółowych informacji o rodzinie czy wykształceniu.
Wyświetl ten post na Instagramie
Matthys wychowywał się w Brugii, gdzie stawiał pierwsze kroki w piłce nożnej w lokalnych klubach Cercle Brugge oraz Club Brugge, znanych z pracy z młodzieżą. Z czasem przeniósł się do akademii RSC Anderlecht, co było ważnym awansem w jego piłkarskim rozwoju i potwierdzeniem dużego potencjału. W młodzieżowych zespołach Anderlechtu zbierał doświadczenie na tle najlepszych rówieśników w Belgii, przygotowując się do seniorskiej piłki.
Piłkarz jest typowym środkowym obrońcą, dobrze czującym się w grze w powietrzu, co wspiera jego wzrost i odpowiednie ustawienie. Gra lewą nogą, co pozwala mu naturalnie obsadzać lewą stronę środka defensywy lub występować w trójce stoperów. Statystyki i raporty skautingowe wskazują, że jest nastawiony przede wszystkim na zabezpieczanie tyłów, ale potrafi także uczestniczyć w rozegraniu piłki. W dotychczasowej karierze nie był piłkarzem kojarzonym z dużą liczbą bramek, co jest typowe dla zawodników na jego pozycji.
Kariera Hervé Matthysa i jego pierwsze kroki w elicie
Pierwszy raz w kadrze pierwszego zespołu Anderlechtu pojawił się w sezonie 2014/2015. 3 grudnia 2014 roku zadebiutował w oficjalnym meczu, wchodząc po przerwie w spotkaniu Pucharu Belgii przeciwko KV Mechelen, wygranym przez Anderlecht 4:1. Niedługo później zdecydowano się na jego wypożyczenie do KVC Westerlo, gdzie 19 lutego 2016 roku po raz pierwszy zagrał w belgijskiej ekstraklasie w ligowym meczu z Club Brugge. Ten etap pozwolił mu zdobyć pierwsze regularne minuty na najwyższym szczeblu rozgrywek w ojczyźnie.
W 2017 roku Matthys przeniósł się do holenderskiego FC Eindhoven, występującego wówczas na drugim poziomie rozgrywkowym w Holandii. W kolejnych sezonach jego kariera była związana z ligą holenderską – grał także w Excelsiorze Rotterdam oraz ADO Den Haag, występując zarówno w Eredivisie, jak i w Eerste Divisie. W Holandii wyrobił sobie opinię solidnego obrońcy, który potrafi łączyć grę defensywną z dobrym ustawianiem się i odpowiedzialnym rozgrywaniem akcji od tyłu.
Powrót do Belgii, awans z Beerschote i przejście do Motoru Lublin
10 kwietnia 2022 roku Hervé Matthys podpisał dwuletni kontrakt z K Beerschot VA, wracając tym samym do Belgii. W klubie z Antwerpii szybko stał się ważną postacią linii obrony i w sezonie 2023/2024 pomógł drużynie w awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej. W barwach Beerschotu występował w Challenger Pro League, dokładając swoją cegiełkę do udanej kampanii zakończonej promocją.
17 stycznia 2025 roku Matthys przeniósł się do polskiego Motoru Lublin, podpisując osiemnastomiesięczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok. W Motorze występuje z numerem 3 na koszulce i jest przewidziany przede wszystkim do gry na środku obrony. Belgijski defensor wnosi do zespołu doświadczenie z lig belgijskiej i holenderskiej, a także warunki fizyczne i lewą nogę, cenioną przy budowaniu akcji od własnej bramki.
Hervé Matthys – życie prywatne. Czy to nowy chłopak Julii Wieniawy?
Niewiele wiadomo o życiu prywatnym przystojnego belgijskiego stopera, który w mediach społecznościowych pokazuje głównie treningi i mecze Motoru Lublin. Mężczyzna skupia się na piłkarskiej codzienności – zdjęcia z boiska, szatni i podróży z drużyną, bez osobistych wyznań czy zdjęć z bliskimi. Plotki o jego związku z polską aktorką i piosenkarką Julią Wieniawą krążą w sieci, ale brak na to jakichkolwiek twardych dowodów – ani sugerujących to zdjęć, ani oświadczeń stron.
💖 Julia Wieniawa przyłapana z tajemniczym mężczyzną. Fani pytają o nowy związek. Okazuje się, że to… https://t.co/pIiLVLkUnb
— Blask Online (@BlaskOnline) March 21, 2026
Brak wiarygodnych danych na temat jego sytuacji rodzinnej, partnerki czy dzieci oznacza, że tych kwestii nie można opisywać bez spekulacji. W publicznych źródłach – od Wikipedii po wywiady sportowe – Matthys nigdy nie wspominał o małżeństwie, narzeczonej czy potomstwie. Urodzony w Brugii defensor wydaje się chronić swoją prywatność, unikając sensacyjnych historii i medialnego rozgłosu, co pozwala mu skupić się na karierze w Ekstraklasie.
Po przyjeździe do Polski od pierwszych tygodni starał się zaaklimatyzować. Pod koniec marca 2025 roku udzielił wywiadu dla klubowego kanału na YouTube, gdzie opowiadał o wrażeniach z życia nad Wisłą. Belgijczyk zdradził wtedy, że razem z kolegami z zespołu wybrał się do Krakowa. Odwiedził Muzeum Auschwitz, spacerował po Rynku Głównym i podkreślał, że pobyt w Polsce chce wykorzystać do zwiedzania kraju.
W tym samym wywiadzie Matthys otwarcie chwalił warunki w Motorze. Mówił o profesjonalizmie klubu, doceniał stadion, a szczególnie ciepło wypowiadał się o kibicach. Atmosfera meczowa zrobiła na nim duże wrażenie, a infrastrukturę treningową ocenił jako kompletną.
Zapytany o naukę polskiego, przyznał z uśmiechem, że opanował podstawowe zwroty i garść piłkarskich słówek. Dodał, że zna kilka polskich przekleństw, ale przed kamerą ich nie powtórzy. Stwierdził szczerze, że polski to niełatwy język, lecz stara się wyłapywać nowe wyrażenia i używać ich na co dzień.
Instagram i obecność w mediach społecznościowych
Matthys prowadzi oficjalne konto na Instagramie pod nazwą @h.matthys_3, obserwowane przez ponad 6,5 tysiąca użytkowników. Publikuje tam głównie treści związane z piłką nożną – zdjęcia z meczów, treningów oraz materiały z szatni i życia drużyny. Konto zawiera także posty oznaczające Motor Lublin oraz kolegów z boiska, co pokazuje, że używa mediów społecznościowych do budowania relacji z kibicami i prezentowania codzienności zawodowego piłkarza. Matthys nie ma natomiast kont w innych mediach społecznościowych.

