Ostatnie tygodnie przyniosły kolejne zaskakujące wieści, a każda z nich wzbudziła spore poruszenie wśród kibiców i ekspertów. Najpierw porażka w drugiej rundzie Miami Open z rodaczką Magdą Linette, potem słaba dyspozycja na początku sezonu, a teraz kolejny nieoczekiwany ruch. Atmosfera wokół Świątek gęstnieje z tygodnia na tydzień.
Świątek rezygnuje z gry dla Polski. Kibice w szoku
Jakby tego było mało, Świątek rozstała się niedawno ze swoim trenerem Wimem Fissettem. Decyzja o zakończeniu tej współpracy zelektryzowała środowisko tenisowe – i to zanim pojawiły się kolejne złe wieści dla polskich kibiców.
Świątek ogłosiła, że nie wystąpi w turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup, który odbędzie się w Gliwicach. Sama przyznała, że ta decyzja nie była dla niej łatwa, bo gra w Polsce zawsze miała dla niej szczególne znaczenie. Wskazała jednak, że potrzebuje chwili na zatrzymanie się, poukładanie spraw i skupienie na spokojnej, jakościowej pracy.
„Dzisiaj chcę się podzielić kolejną decyzją. Nie zagram w nadchodzącym turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup w Gliwicach. Nie jest to dla mnie łatwe, bo granie w Polsce zawsze miało i ma dla mnie wyjątkowe znaczenie i wiem, że wielu z Was czekało, żeby zobaczyć mnie na korcie. Ostatni czas jest dla mnie wymagający – zarówno sportowo, jak i pod względem zmian, które dzieją się wokół mnie. Czuję, że potrzebuję chwili, żeby się zatrzymać, poukładać pewne rzeczy, a także skupić się na spokojnej, jakościowej pracy. Mam nadzieję, że to rozumiecie.”
Polska tenisistka podziękowała kibicom za wsparcie i zaznaczyła, że całym sercem kibicuje reprezentacji. Za liderkę zespołu w Gliwicach uznała Magdę Linette, a w składzie wymieniono również Lindę Klimovičovą, Katarzynę Kawę i Maję Chwalińską. Drużynę poprowadzi kapitan Dawid Celt.
Wyświetl ten post na Instagramie


