in

Jemy to kilogramami. Wystarczy jedna dziennie. W jelitach robi spustoszenie

Analiza ponad 60 badań przyniosła niepokojące wnioski dotyczące przetworzonego mięsa, słodzonych napojów i tłuszczów trans. Bezpieczna granica spożycia nie istnieje.

czy parówki są zdrowe dla dzieci
Fot. Depositphotos

To, co trafia na talerze milionów ludzi każdego dnia, może mieć poważniejsze konsekwencje zdrowotne, niż ktokolwiek zakładał. Międzynarodowy zespół badaczy przyjrzał się trzem kategoriom produktów dominujących w codziennym jadłospisie i doszedł do wniosków, które trudno zignorować.

Jedna parówka dziennie wystarczy. Naukowcy mówią wprost, co grozi Polakom

Kiełbasa na grillu, cola do obiadu, paczkowane ciastko w drodze do pracy. Brzmi znajomo, bo tak wygląda rzeczywistość wielu osób. Naukowcy od lat przyglądają się wpływowi tego typu żywności na organizm, ale dopiero teraz zebrali dane na naprawdę dużą skalę. Ustalenia dotyczą trzech grup: przetworzonego mięsa, napojów z dodatkiem cukru oraz tłuszczów trans.

Zespół przeanalizował wyniki z ponad sześćdziesięciu wcześniejszych publikacji. Efekty pracy ukazały się na łamach cenionego pisma Nature Medicine. Wnioski okazały się jednoznaczne niezależnie od badanej populacji. Produkty z tych grup to jednocześnie żywność wysokokaloryczna, sprzyjająca przyrostowi masy ciała.

Dr Demewoz Haile z Institute for Health Metrics and Evaluation w Seattle, kierujący pracami zespołu, wskazał, że nawet umiarkowane ilości tych produktów korelują z wyższym prawdopodobieństwem zachorowań. Dotyczy to chorób, z którymi zmaga się ogromna część populacji. Skala problemu robi się wyraźniejsza po jednym spacerze wzdłuż supermarketowych półek. Codzienne wybory żywieniowe mają większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać.

Liczby, które mrożą krew w żyłach

Według danych przytaczanych przez CNN, zjedzenie jednej parówki dziennie podnosi prawdopodobieństwo cukrzycy typu 2 o 11 procent. Ryzyko raka jelita grubego rośnie o 7 procent w porównaniu z osobami, które nie sięgają po przetworzone wyroby mięsne. Napoje z dodatkiem cukru nie wypadają lepiej. Porcja dziennie, około 350 ml, to 8 procent wyższe zagrożenie cukrzycą i 2 procent wyższe ryzyko choroby niedokrwiennej serca.

Te wartości mogą wydawać się niewielkie. Dr Mingyang Song z Harvard T.H. Chan School of Public Health podkreślił jednak, że dane są nadzwyczaj spójne i jednoznaczne. Nawet przy niewielkim spożyciu zagrożenie rośnie. Kiełbasy, bekon czy gotowe burgery zawierają azotyny, z których w przewodzie pokarmowym powstają rakotwórcze nitrozoaminy.

Tłuszcze trans zaburzają proporcje cholesterolu, obniżając frakcję ochronną i podnosząc tę odpowiedzialną za miażdżycę. Słodzone napoje i przetworzone mięso nasilają procesy zapalne oraz sprzyjają zaburzeniom metabolicznym. Dr Nita Forouhi z Uniwersytetu w Cambridge potwierdziła, że wyniki pokrywają się z wcześniejszymi doniesieniami. Dodała coś niepokojącego: w przypadku przetworzonego mięsa nie udało się wyznaczyć poziomu spożycia, który można uznać za bezpieczny.

Parówka to nie wyrok, ale warto pomyśleć dwa razy

Same badania nie gwarantują, że rezygnacja z jednego typu żywności automatycznie ochroni przed chorobą. Osoby jedzące dużo przetworzonego mięsa często prowadzą mniej aktywny tryb życia, palą papierosy albo żyją pod silną presją stresu. Te czynniki wzajemnie się nakładają. Mimo to specjaliści zgodnie zachęcają do ograniczania takich produktów.

Dr Kuhnle radził, by postawić na urozmaiconą dietę i unikać przesady. Podkreślał, że warto ograniczyć słodzone napoje, wyroby mięsne poddane obróbce przemysłowej i tłuszcze utwardzane. Dr Forouhi zwróciła uwagę na dodatkowy aspekt: oprócz eliminowania niekorzystnych składników warto dodawać warzywa, owoce, pełne ziarna, rośliny strączkowe, orzechy i fermentowane produkty mleczne.

Dr Kuhnle zaapelował też, by nie wpadać w panikę. Jedzenie pełni funkcję społeczną i kulturową, towarzyszy spotkaniom rodzinnym i buduje wspólnotę. Nie warto redukować posiłków wyłącznie do kategorii zagrożeń. Klucz tkwi w równowadze, a nie w skrajnościach.

kozioróg dębosz czym się żywi

Gigantyczne owady pojawiły się w całej Polsce. Dotykanie ich to zły pomysł

utrata prawa jazdy za prędkość jak odzyskać

Urząd wezwie nawet 15 mln kierowców. Tusk podał datę. Posypią się kary