Świat polskiej muzyki rozrywkowej znów przecina się ze sferą najwyższych urzędów państwowych. Tym razem to przedstawiciel sceny hip-hopowej zdecydował się na bezprecedensowy krok, który wykracza poza standardową aktywność artystów w mediach społecznościowych. Wydarzenie, które miało miejsce w siedzibie najważniejszej instytucji państwowej, budzi zainteresowanie zarówno fanów muzyki, jak i obserwatorów życia publicznego.
Peja u prezydenta. „Do odważnych świat należy”
Ryszard Andrzejewski, znany szerszej publiczności pod pseudonimem scenicznym Peja, podjął decyzję o nawiązaniu bezpośredniego kontaktu z Kancelarią Prezydenta. Artysta, który od lat jest rozpoznawalną postacią polskiej sceny muzycznej, postanowił wyjść poza ramy wirtualnej dyskusji. Jego inicjatywa okazała się skuteczna i spotkała się z pozytywnym odzewem ze strony urzędników.
執行awca hip-hopowy poinformował o całym wydarzeniu za pośrednictwem swoich kanałów w mediach społecznościowych. W opublikowanym komunikacie zdradził, że wcześniej wystosował list do Kancelarii Prezydenta RP, co zaowocowało oficjalnym zaproszeniem. Spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim odbyło się w murach Pałacu Prezydenckiego.
Trudne tematy w swobodnej atmosferze
Podczas wizyty w reprezentacyjnej siedzibie głowy państwa poruszane były kwestie określone przez rapera jako trudne. Mimo wagi omawianych zagadnień, charakter rozmowy miał być przyjazny i pozbawiony napięcia. Andrzejewski podkreślił, że wymiana zdań przebiegała w sympatycznej i swobodnej atmosferze, co pozwoliło na merytoryczną dyskusję.
Artysta nie omieszkał podziękować pracownikom Kancelarii, którzy zaangażowali się w przygotowanie spotkania. Swoje wyrazy wdzięczności skierował również bezpośrednio do prezydenta Nawrockiego. Wykonawca uzasadnił swoją decyzję patriotycznymi pobudkami, zaznaczając, że jako obywatel kochający swój kraj zdecydował się na działanie wykraczające poza aktywność w internecie.
W swoim przekazie Peja powołał się na maksymę o tym, że świat należy do odważnych. Rozmowę z prezydentem określił jako wartościową i pouczającą. Raper zakończył swój wpis apelem do współobywateli, przypominając, że każdy ma pełne prawo do kontaktu z najwyższym urzędnikiem państwowym.
Prezydent docenia twórczość rapera
Warto przypomnieć, że Karol Nawrocki nie ukrywał wcześniej swojego stosunku do twórczości Andrzejewskiego. W czerwcowej rozmowie z Żurnalistą głowa państwa przyznała, że muzyka rapera dostarcza jej emocji. Nawrocki wspomniał również o innym wykonawcy hip-hopowym, KęKę, którego wrażliwość podobno odczuwa.
Prezydent stwierdził wówczas, że najlepiej czuje się wokół tej grupy wykonawców. Dodał przy tym, że nie wie, czy Peja byłby zadowolony z takiego zestawienia. Wypowiedź ta miała miejsce jeszcze przed ostatnimi wyborami prezydenckimi, w których Nawrocki startował jako kandydat.
Choć Andrzejewski nie zadeklarował wówczas otwarcie poparcia dla Nawrockiego, w kampanii wyborczej jego wypowiedzi zawierały krytyczne odniesienia między innymi do premiera Donalda Tuska. Teraz jednak artysta zdecydował się na bezpośredni dialog z prezydentem, co może świadczyć o chęci konstruktywnej rozmowy o sprawach istotnych dla kraju.


