in

Eksperci ostrzegają przed tymi warzywami. Zimą lepiej ich nie spożywać

Specjaliści od żywienia od lat zwracają uwagę na niepokojący trend. Konsumenci coraz częściej sięgają po produkty, które w chłodnych miesiącach tracą swoje najcenniejsze właściwości.

warzywa zimą w domu
Fot. Depositphotos

Nikt nie chciałby rezygnować z jedzenia ulubionych warzyw tylko dlatego, że za oknem panuje mróz. Sklepy kuszą nimi jednak nawet w środku zimy, a klienci chętnie wkładają je do swoich koszyków. Jednak to, co wygląda apetycznie na wystawie, wcale nie musi działać korzystnie na organizm.

Warzywa, których nie warto jeść zimą. Powodują więcej szkody, niż pożytku

Specjaliści od żywienia od lat zwracają uwagę na niepokojący trend. Konsumenci coraz częściej sięgają po produkty, które w chłodnych miesiącach tracą swoje najcenniejsze właściwości. Niektórzy eksperci wprost mówią o rozczarowaniu, które kryje się za marketingowymi obietnicami.

Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że dotyczy warzyw powszechnie uznawanych za zdrowe. Okazuje się, że pora roku ma kluczowe znaczenie dla tego, co powinno trafiać na nasze talerze. To, co latem jest skarbnicą witamin, zimą może okazać się bezwartościowym produktem.

Jakich warzyw nie jeść zimą? Lista zaskakuje

Problem dotyczy głównie produktów uprawianych poza naturalnym cyklem wegetacyjnym. Ogórki, papryka, pomidory, sałata, cukinia, bakłażan, rzodkiewka, fasolka szparagowa czy szpinak – wszystkie te warzywa w zimowych warunkach wymagają sztucznego środowiska do wzrostu.

Intensywna produkcja w szklarniach sprawia, że rośliny nie mają szansy rozwinąć pełnego potencjału odżywczego. Brak naturalnego światła słonecznego i przyspieszone tempo uprawy odbijają się na zawartości witaminy C oraz polifenoli. Analiza składu pokazuje wyraźne różnice między warzywami sezonowymi a tymi pochodzącymi z zimowych upraw.

Dodatkowo stosowanie środków chemicznych w takich warunkach jest znacznie intensywniejsze. Rośliny potrzebują ochrony przed chorobami i szkodnikami, które w zamkniętych przestrzeniach rozwijają się szczególnie szybko. Konsekwencje takiego podejścia ponosi końcowy odbiorca.

Kiedy warzywa tracą wartości odżywcze

Transport z odległych zakątków świata to kolejny czynnik degradujący wartość warzyw. Produkty zbierane są na długo przed osiągnięciem pełnej dojrzałości, aby przetrwały wielodniową wędrówkę do Polski. W efekcie nigdy nie wytwarzają pełnego spektrum składników odżywczych.

Przechowywanie przez tygodnie w chłodniach dodatkowo pogarsza sytuację. Każdy dzień oznacza utratę kolejnych witamin i mikroelementów. To, co finalnie trafia do sprzedaży, ma już niewiele wspólnego z prawdziwą wartością odżywczą świeżego warzywa.

Smak również pozostawia wiele do życzenia. Konsumenci coraz częściej narzekają na wodniste i pozbawione aromatu pomidory czy paprykę bez charakterystycznego słodkiego posmaku. To naturalna konsekwencja sztucznych warunków uprawy i przedwczesnego zbioru.

Jakie warzywa kupować zimą?

Rozwiązanie jest prostsze, niż mogłoby się wydawać. Warzywa korzeniowe doskonale radzą sobie z zimowymi warunkami przechowywania. Marchew, buraki, pietruszka, seler i pasternak naturalnie gromadzą substancje odżywcze i zachowują je przez długi czas.

Kapusta w różnych odmianach, brukselka, por, cebula oraz czosnek to kolejne produkty, które zimą są w pełni wartościowe. Zawierają błonnik wspierający trawienie, witaminy wzmacniające odporność oraz minerały niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Wybór warzyw sezonowych ma jeszcze jedną zaletę – jest przyjazny dla środowiska. Brak konieczności transportu z drugiego końca świata oraz rezygnacja z energochłonnych szklarni oznaczają mniejszy ślad węglowy. Dodatkowo lokalne produkty są zazwyczaj tańsze, co doceni każdy portfel w czasach rosnących cen.

jak wyczyścić buty z błota i soli

Jak wyczyścić buty z soli po spacerze? Prosty trik sprawi, że będą jak nowe

PILNE. Sąd zdecydował. Stwierdzono nieważność! Pod budynkiem jest policja