Ostatnie dni były dla fanów Kanału Zero prawdziwą huśtawką nastrojów. Plany, które jeszcze niedawno wydawały się dopięte na ostatni guzik, niespodziewanie legły w gruzach. Zamieszanie wokół startu nowych projektów Krzysztofa Stanowskiego narastało z dnia na dzień, a kolejne doniesienia tylko podsycały emocje.
Portal Zero.pl startuje w poniedziałek 9 lutego
Wszystko zaczęło się od planowanej na 1 lutego premiery telewizji Kanał Zero TV. Stacja miała wystartować z przytupem, a towarzyszyć jej miał debiut serwisu internetowego Zero.pl. Tymczasem zaledwie kilkadziesiąt godzin przed startem okazało się, że broker reklamowy TVN Media wycofał się ze współpracy. Biuro prasowe TVN Warner Bros.
Discovery potwierdziło, że po przeanalizowaniu potencjału komercyjnego kanału zrezygnowano z podpisania umowy na sprzedaż reklam. Ta decyzja pociągnęła za sobą efekt domina. Skoro telewizja nie mogła ruszyć w planowanym terminie, przesunięciu uległ również start portalu. Stanowski tłumaczył, że oba przedsięwzięcia są ze sobą ściśle powiązane, dlatego dodatkowy czas postanowił wykorzystać na dopracowanie serwisu.
9 lutego zapisze się w historii?
W sobotni poranek Stanowski oficjalnie potwierdził w mediach społecznościowych datę, na którą wielu czekało. Portal Zero.pl zadebiutuje w poniedziałek 9 lutego. Twórca Kanału Zero podkreślał wcześniej, że opóźnienie ma również swoje plusy – zamiast wprowadzać poprawki już po uruchomieniu serwisu, zespół mógł spokojnie dopracować szczegóły przed startem.
Redaktor naczelny portalu Patryk Słowik konsekwentnie podkreśla niezależność redakcyjną serwisu. Zapewnił, że to zespół Zero.pl samodzielnie decyduje o publikowanych treściach, a zdecydowana większość materiałów będzie autorska. Jednocześnie nie ukrywał, że portal zamierza blisko współpracować z Kanałem Zero – dziennikarze serwisu mają pojawiać się na antenie jako goście i twórcy materiałów.
Poniedziałek: https://t.co/PRfylFGfe8. pic.twitter.com/TQ42Y3JaKw
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) February 7, 2026
Sam Słowik w piątkowy wieczór przyznał w mediach społecznościowych, że mimo napiętego grafiku udało mu się przygotować teksty na premierę, a jego koledzy i koleżanki z redakcji poradzili sobie jeszcze lepiej. W serwisie X uruchomiono już oficjalny profil portalu Zero.pl – machina ruszła pełną parą.
Istnieje potrzeba, by nowe medium namieszało na rynku
Start Zero.pl to bez wątpienia jedno z najciekawszych wydarzeń na polskim rynku medialnym w tym roku. Stanowski, który od lat konsekwentnie buduje swoje imperium medialne, po raz kolejny udowadnia, że potrafi przyciągać uwagę milionów. Problemy z brokerem reklamowym nie złamały jego determinacji, a jedynie przesunęły kalendarz o kilka dni.
Rynek medialny z uwagą przygląda się temu przedsięwzięciu. Połączenie telewizji internetowej z portalem informacyjnym, przy jednoczesnym zachowaniu deklarowanej niezależności redakcyjnej, to model, który może okazać się przełomowy dla polskich mediów cyfrowych. Poniedziałek 9 lutego pokaże, czy Zero.pl spełni pokładane w nim oczekiwania. Apetyt czytelników i widzów Kanału Zero jest ogromny, a konkurencja nie tyle nie śpi, co czuje już oddech na swoim karku.
Stanowski kompletuje dream team. Te nazwiska robią wrażenie nawet na konkurencji
Portal Zero.pl startuje 1 lutego z imponującą redakcją. Krzysztof Stanowski ściąga doświadczonych dziennikarzy z największych polskich mediów, a branża z niedowierzaniem przygląda się kolejnym transferom. Kolejne doniesienia o tym, kto zasilił redakcję nowego serwisu informacyjnego, elektryzują branżę i budzą coraz większe emocje. Skala przedsięwzięcia zaskoczyła nawet najbardziej doświadczonych obserwatorów rynku prasowego, a każde kolejne ogłoszenie personalne wywołuje lawinę komentarzy.
Projekt, który jeszcze niedawno wielu traktowało z rezerwą, nabiera rozpędu w tempie, którego nikt się nie spodziewał. Serwis Zero.pl, którego wydawcą jest Krzysztof Stanowski, a redakcją kieruje Patryk Słowik, od tygodni systematycznie ujawnia kolejne karty. Oficjalny start zaplanowano na 1 lutego, ale już teraz skład redakcyjny robi ogromne wrażenie.
Nazwiska, które pojawiają się na liście współpracowników, to prawdziwa elita polskiego dziennikarstwa – ludzie z wieloletnim stażem w czołowych redakcjach kraju. Każdy nowy transfer rozpala dyskusję o przyszłości mediów i o tym, czy ambicje stojące za projektem mają szansę przełożyć się na realną siłę informacyjną. Obserwatorzy rynku medialnego przyznają, że dawno nie widzieli tak odważnej ofensywy kadrowej.
Wydawca z imponującym CV i nowe pióra w zespole
Funkcję wydawcy portalu objął Bartłomiej Bajerski, który sam poinformował o tym na LinkedIn. Bajerski to weteran branży – przez ponad jedenaście lat pracował w Wirtualnej Polsce, gdzie pełnił m.in. funkcję redaktora naczelnego obszaru Informacje i o2, a także wydawcy strony głównej o2. Kierował również redakcją Dziennik.pl. Ostatnio, od maja 2024 do grudnia 2025 roku, odpowiadał za wydawanie serwisu RynekZdrowia.pl w Grupie PTWP.
Do zespołu dołączyła także Aleksandra Cieślik, która do grudnia współtworzyła tygodnik „Wprost” jako autorka i wydawczyni. Na swoim koncie ma również pracę w Interii, portalu polsatnews.pl oraz w radiowej Trójce. Na portalu X nie kryła entuzjazmu, podkreślając, że skład redakcji Zero.pl może wzbudzać zazdrość konkurencji.
Kolejnym potwierdzonym nazwiskiem jest Kamil Gapiński, obecny w Kanale Zero od samego początku projektu. Gapiński przez dziewięć lat był związany z portalem Weszło, gdzie doszedł do stanowiska redaktora naczelnego. Pojawia się w licznych formatach Kanału Zero, takich jak „Poranek”, „Dziennik Narodowy” czy „Zero presji”, a prywatnie prowadzi podcast TriGapa poświęcony triathlonowi.
Krytyk filmowy i fala transferów z największych redakcji
O swoim dołączeniu do Zero.pl poinformował na Instagramie również Michał Walkiewicz – ceniony krytyk filmowy i były szef Filmwebu. Od marca 2024 roku współtworzy on z Maciejem Dąbrowskim i Marcinem Sońtą program „Zero kultury” w Kanale Zero, gdzie rozmawia o popkulturze z celebrytami, influencerami, muzykami i aktorami.
Lista transferów jest jednak znacznie dłuższa. Wcześniej do redakcji dołączyli m.in. Patryk Słowik i Paweł Figurski z Wirtualnej Polski, Agnieszka Burzyńska z RDC, Marek Mikołajczyk i Urszula Mirowska-Łoskot z „Dziennika Gazety Prawnej”, Anna Wittenberg z WNP.pl, Bartosz Michalski z „Wprost”, Jakub Styczyński z Rynekzdrowia.pl oraz Piotr Białczyk z Interii.
Wymownie na temat nowego projektu wypowiedział się Marcin Wysocki, redaktor naczelny Gońca, który podkreślił, że pojawienie się Zero.pl na rynku cieszy go jako dowód żywotności dziennikarstwa. Zaapelował o wzajemny szacunek między redakcjami i pokorę wobec zawodu, który – jak sam zaznaczył – nie toleruje dogmatyzmu ani poczucia nieomylności. Trzyma kciuki za zespół Słowika, życząc powodzenia całemu przedsięwzięciu.

