in

Koniec darmowego Facebooka i Instagrama. To uderzy użytkowników po kieszeni

Meta planuje wprowadzenie płatnych subskrypcji na Facebooku i Instagramie. Użytkownicy staną przed wyborem: zapłacić za brak reklam i nowe funkcje AI lub zgodzić się na śledzenie ich aktywności. W ten sposób Mark Zuckerberg chce zarabiać na użytkownikach jeszcze więcej. Znamy już pierwsze stawki.

cenzura social media
Fot. Depositphotos

Informacja, która w ostatnich dniach obiegła branżę technologiczną, zelektryzowała miliony internautów na całym kontynencie. Gigant z Doliny Krzemowej, odpowiedzialny za najpopularniejsze platformy społecznościowe globu, właśnie przygotowuje grunt pod fundamentalną zmianę modelu biznesowego. Dotychczas użytkownicy przywykli do prostej zasady — korzystasz za darmo, ale płacisz swoimi danymi. Teraz ta umowa może zostać bezpowrotnie zerwana.

Płatny Facebook i Instagram? Meta ujawnia cennik subskrypcji

Jak donosi BBC, koncern Marka Zuckerberga rozpoczął na początku 2026 roku testy zupełnie nowego podejścia do Facebooka i Instagrama. Mieszkańcy Wielkiej Brytanii już w styczniu otrzymali propozycję nie do odrzucenia: wolne od reklam korzystanie z obu serwisów za 2,99 funta miesięcznie. Obywatele Unii Europejskiej muszą sięgnąć głębiej do portfela — dla nich cena wyniesie 5,99 euro. Kto nie zapłaci, nadal będzie przeglądał treści bezpłatnie, ale z reklamami dopasowanymi do jego zachowań w sieci.

Warto przypomnieć, że spór o personalizację reklam na platformach Meta ciągnie się od 2023 roku. Wówczas Europejska Rada Ochrony Danych jednoznacznie zakazała spółce wyświetlania spersonalizowanych treści reklamowych na terenie krajów europejskich. Co ciekawe, tuż przed tą decyzją sam Zuckerberg uprzedził regulatorów i zapowiedział opcję odpłatnego usunięcia reklam.

Płatny Facebook i Instagram – zmiana, na którą nikt nie czekał

Samo wyłączenie reklam to jednak dopiero początek. Prawdziwym magnesem dla potencjalnych subskrybentów mają być zaawansowane narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, dostępne w ramach pakietu premium. Szczególną uwagę zwraca funkcja o nazwie Vibes, umożliwiająca generowanie materiałów wideo. Wszystkie te rozwiązania zostaną zintegrowane w aplikacji Meta AI, która przejmie i rozbuduje funkcjonalności znane dotąd z Facebooka oraz Instagrama.

Ambicje koncernu sięgają jednak znacznie dalej. W grudniu 2025 roku Meta przejęła za 1,46 miliarda funtów chińską firmę Manus, specjalizującą się w autonomicznych systemach AI. Twórcy Manusa zapewniają, że ich asystent potrafi samodzielnie planować, realizować i finalizować złożone zadania wyłącznie na podstawie otrzymanych instrukcji — bez ciągłego nadzoru człowieka. Subskrypcja usług Manusa ma być dostępna właśnie przez aplikację Meta AI.

Miliardy dolarów z fałszywych reklam

Decyzja o monetyzacji platform nabiera dodatkowego kontekstu, gdy spojrzy się na ciemną stronę dotychczasowego modelu reklamowego Meta. Według ustaleń agencji Reuters w samym 2024 roku około 16 miliardów dolarów przychodu spółki pochodziło z fałszywych reklam publikowanych na Facebooku i Instagramie. Ta sama agencja ujawniła, że przez trzy lata koncern nie chronił użytkowników przed promocją nieistniejących produktów i fikcyjnych usług.

Skala problemu okazała się gigantyczna. W lipcu 2025 roku Meta poinformowała o likwidacji około 10 milionów kont, które podszywały się pod znane osobistości i powielały skradzione treści. Wprowadzenie płatnego modelu może więc służyć nie tylko budowaniu nowych źródeł dochodu, ale również próbie odbudowania nadszarpniętego zaufania użytkowników, którzy przez lata byli narażeni na oszustwa reklamowe w obrębie platform należących do imperium Zuckerberga.

polska armia 500 tys.

Wszyscy do wojska! Armia 500 tys. MON zdradził plan na odbudowę rezerw

rynek pracy w kwietniu kryzys gospodarczy epidemia bezrobocie

Szokujące dane. Bezrobocie znów w górę! Kolejne 50 tys. osób nie ma pracy