in

Sejm podjął decyzję. Będzie kolejny dzień wolny od pracy. Planujcie urlopy

Premier podpisał zarządzenie o dodatkowym dniu wolnym w sierpniu 2026 r. Decyzja dotyczy pracowników administracji rządowej, ale inni zatrudnieni też mogą liczyć na wolne — z mocy prawa.

Fot. Wojciech Olkuśnik/East News
Fot. Depositphotos

Sierpień 2026 roku przyniesie niespodziewane ułatwienie dla sporej grupy pracowników. Decyzja, która właśnie zapadła na szczeblu rządowym, wywołała natychmiastowe poruszenie wśród osób planujących wakacyjny wypoczynek. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, że nowe ustalenia mogą pośrednio dotyczyć znacznie szerszego grona zatrudnionych niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

Wakacyjna niespodzianka od rządu. Część Polaków dostanie dodatkowy dzień wolnego

Choć informacja brzmi niepozornie, jej konsekwencje sięgają daleko poza korytarze ministerstw i urzędów. Chodzi o coś, na co wielu Polaków czeka co roku — długi weekend w środku wakacji, bez konieczności brania urlopu. Tyle że tym razem zasady gry nie są identyczne dla wszystkich. Jedni dostaną wolne z automatu, inni będą musieli poczekać na decyzję swojego szefa.

Zanim jednak do szczegółów – warto zrozumieć mechanizm, który za tym stoi. Polskie prawo pracy ma konkretne rozwiązanie na wypadek, gdy święto ustawowe wypada akurat w sobotę. I właśnie ten przepis sprawił, że premier sięgnął po pióro i podpisał stosowne zarządzenie.

Tusk podpisał zarządzenie – kto dostanie wolne?

Premier Donald Tusk podpisał zarządzenie wyznaczające dodatkowy dzień wolny od pracy w sierpniu 2026 roku. Jak podaje RMF24, decyzja dotyczy pracowników administracji rządowej, którzy otrzymają wolne automatycznie, bez składania jakichkolwiek wniosków urlopowych. Dla tysięcy urzędników to konkretna informacja, która pozwala już teraz zaplanować wakacyjne wyjazdy. Powód?

Prosty i czysto kalendarzowy. 15 sierpnia 2026 roku – dzień Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, a zarazem Święto Wojska Polskiego — wypada w sobotę. Kodeks pracy mówi jasno: gdy ustawowe święto trafia na dzień wolny wynikający z pięciodniowego tygodnia pracy, pracownikowi należy się rekompensata. Inny dzień wolny, kropka. Nie ma tu pola do interpretacji ani uznaniowości ze strony przełożonego.

Rząd nie zostawił tej kwestii do indywidualnego ustalenia w poszczególnych urzędach. Zamiast tego wskazał jeden wspólny termin dla całej administracji rządowej – piątek 14 sierpnia 2026 roku. Urzędnicy zyskają więc trzydniowy weekend: piątek, sobotę i niedzielę. Wystarczająco dużo, żeby spakować walizki i ruszyć nad morze albo w góry.

To zresztą schemat stosowany od lat – gdy święto państwowe lub kościelne przypada w sobotę, władze wolą narzucić wspólny termin odbioru wolnego niż zostawiać organizacyjny bałagan w dziesiątkach instytucji jednocześnie. RMF24 potwierdza, że premier podjął decyzję właśnie w tym duchu, kierując się chęcią uporządkowania sierpniowego harmonogramu pracy urzędów.

14 sierpnia wolne – ale nie dla wszystkich automatycznie

Tu pojawia się istotne zastrzeżenie, o którym warto pamiętać. Zarządzenie premiera obejmuje wyłącznie administrację rządową. Pracownicy firm prywatnych, samorządów czy spółek skarbu państwa nie są nim automatycznie objęci. Ale to wcale nie znaczy, że zostaną z niczym – przepisy chronią ich na innej podstawie. Kodeks pracy gwarantuje każdemu pracownikowi zatrudnionemu na umowie o pracę dodatkowy dzień wolny za święto wypadające w sobotę.

To nie dobra wola pracodawcy ani firmowy bonus – to twardy obowiązek zapisany w przepisach. Szef musi taki dzień wyznaczyć, choć sam decyduje o terminie. Nie musi to być akurat 14 sierpnia. Równie dobrze może wybrać poniedziałek 17 sierpnia albo zupełnie inny dzień w tym samym okresie rozliczeniowym. W praktyce wiele firm i tak podąża za rządem i wyznacza ten sam piątek. Pracownik może zaproponować swoją preferowaną datę, ale ostatecznie to pracodawca stawia kropkę nad „i”.

Natomiast osoby pracujące na umowach zlecenia, o dzieło czy prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą mogą o tej rekompensacie zapomnieć. Przepis działa wyłącznie wobec osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę – to ważne rozróżnienie, które co roku budzi sporo emocji wśród freelancerów i samozatrudnionych.

Sierpniowy długi weekend 2026 roku jest więc gwarantowany dla etatowców z mocy prawa, niezależnie od branży i wielkości firmy. Różnica polega jedynie na tym, kiedy dokładnie z niego skorzystają. A to już zależy wyłącznie od tego, gdzie kto pracuje i jaką decyzję podejmie konkretny pracodawca.

ksiądz z osiedla tiktok wiek

Ksiądz powiedział, co kobiety robią na pielgrzymkach. Widział to na własne oczy

Nie żyje znany dziennikarz Telewizji Polskiej. „Najszczersze wyrazy współczucia”