Gigant technologiczny podjął decyzję, która dotknie użytkowników na całym świecie. Choć szczegóły dotyczące konkretnych terminów pozostają nieujawnione, firma zapewnia, że nikt nie zostanie zaskoczony nagłymi zmianami. Komunikaty ostrzegawcze mają dotrzeć do wszystkich zainteresowanych.
Meta zamyka Messengera na komputerach. Miliony użytkowników muszą się dostosować
Informacje opublikowane w oficjalnym Centrum Pomocy Facebooka nie pozostawiają wątpliwości. Zmiany obejmą zarówno właścicieli komputerów z systemem macOS, jak i użytkowników Windows. Proces został zaplanowany tak, aby dać ludziom wystarczająco dużo czasu na dostosowanie się do nowej rzeczywistości.
Firma określiła dokładny harmonogram dla tych, którzy otrzymają pierwsze powiadomienia. Od momentu rozpoczęcia procedury użytkownicy będą mieli jeszcze dwa miesiące na korzystanie z aplikacji w dotychczasowej formie. To właśnie ten okres ma stanowić bufor bezpieczeństwa przed całkowitym wyłączeniem programu.
Koniec pewnej ery i przymusowa migracja
Po zakończeniu wyznaczonego terminu aplikacja przestanie odpowiadać. Osoby próbujące ją uruchomić zostaną automatycznie przeniesione do wersji internetowej serwisu. Dla większości oznacza to przekierowanie na główną stronę Facebooka, jednak nie dla wszystkich.
Ci, którzy zdecydowali się korzystać z komunikatora bez posiadania pełnego konta w serwisie społecznościowym, trafią pod inny adres. Meta przygotowała dla nich osobne rozwiązanie w postaci dedykowanej strony Messenger.com, która ma zapewnić ciągłość komunikacji.
Firma apeluje do użytkowników o podjęcie działań zabezpieczających przed finalnym wyłączeniem. Aktywacja bezpiecznego przechowywania oraz ustawienie kodu PIN mają zagwarantować, że żadna rozmowa nie przepadnie. Te proste kroki mogą uratować lata korespondencji.
Aplikacja znika ze sklepów, ale telefony pozostają nietknięte
Potwierdzeniem nadchodzących zmian jest zniknięcie Messengera z Mac App Store. Nowi użytkownicy nie mają już możliwości pobrania programu na swoje komputery, co stanowi jasny sygnał o kierunku, w jakim zmierza polityka firmy.
Właściciele smartfonów mogą spać spokojnie. Wersje mobilne zarówno na iPhone’y, jak i urządzenia z Androidem pozostają bez zmian. Meta nie planuje ingerować w te platformy, które cieszą się największą popularnością wśród użytkowników komunikatora.
Warto zauważyć, że obecna sytuacja ma swoje korzenie w wydarzeniach sprzed roku. We wrześniu 2024 roku firma zastąpiła klasyczną aplikację rozwiązaniem Progressive Web App. Nowa wersja od początku budziła kontrowersje i spotykała się z negatywnymi opiniami dotyczącymi jej wydajności oraz stabilności działania, co mogło przyczynić się do obecnej decyzji o całkowitym wycofaniu desktopowych wersji programu.


