in ,

Co dalej z 500 plus dla małżeństw? W końcu zapadła przełomowa decyzja

Małżeństwa z wieloletnim stażem mogą zapomnieć o dodatkowych pieniądzach od państwa. Senat właśnie zamknął sprawę, która przez prawie dwa lata rozpalała nadzieje milionów Polaków.

8000 zł dla małżeństw
Fot. Depositphotos

Przez niemal dwa lata temat elektryzował opinię publiczną i budził skrajne emocje. Jedni widzieli w nim sprawiedliwe uznanie dla osób, które przez dekady budowały trwałe relacje, inni dostrzegali populistyczny chwyt i marnotrawstwo publicznych środków. Niezależnie od ocen, sprawa budziła ogromne zainteresowanie, szczególnie wśród najstarszego pokolenia Polaków. Wszyscy czekali na finalne rozstrzygnięcie.

Koniec marzeń polskich seniorów. Senat pogrzebał projekt, na który czekały miliony par

Inicjatywa, która miała odmienić los setek tysięcy par w jesieni życia, trafiła do parlamentu na początku 2023 roku. Petycja oznaczona numerem P10-11/23 szybko zyskała rozgłos medialny i potoczną nazwę, która przylgnęła do niej na dobre. Autorzy przedstawiali argumenty dotyczące trudnej sytuacji materialnej emerytów, rosnących cen oraz konieczności docenienia wartości, jaką jest stabilny związek małżeński.

Projekt ewoluował przez kolejne miesiące, przechodząc przez różne etapy legislacyjne. Jego zwolennicy starali się przekonać decydentów, że seniorzy borykający się z inflacją zasługują na realne wsparcie finansowe, nie tylko symboliczne gesty. Argumentowano, że koszty życia rosną w tempie wyprzedzającym waloryzację emerytur, a wieloletnie małżeństwa powinny otrzymać konkretną pomoc.

Miliardy złotych zablokowały drogę do wypłat

Listopad ubiegłego roku przyniósł rozstrzygnięcie, którego obawiało się wielu zwolenników pomysłu. Senacka Komisja Petycji zebrała się, by ostatecznie zdecydować o losie kontrowersyjnej inicjatywy. Wynik obrad okazał się druzgocący dla oczekujących par – komisja postanowiła zakończyć prace i odrzucić propozycję w całości.

Głównym powodem negatywnej decyzji stały się kalkulacje finansowe, które nie pozostawiały złudzeń. Eksperci wyliczyli, że realizacja programu w zakładanym kształcie pochłonęłaby rocznie około miliarda złotych z budżetu państwa. W czasach, gdy władze szukają oszczędności w każdym możliwym miejscu, taka suma uznana została za niemożliwą do zaakceptowania.

Nawet próby ratowania projektu poprzez drastyczne ograniczenie kręgu odbiorców nie przyniosły rezultatu. Rozważano wariant minimalny, zakładający wypłaty wyłącznie dla par obchodzących pięćdziesiątą rocznicę ślubu. Również ta propozycja nie zyskała poparcia, co definitywnie przekreśliło szanse na jakiekolwiek świadczenia pieniężne dla małżeństw z długim stażem.

Senatorowie musieli zmierzyć się z dylematem: czy promować trwałość związków poprzez realne wsparcie finansowe, czy chronić stan finansów publicznych. Wybór padł na tę drugą opcję, zamykając drogę do wprowadzenia nowego instrumentu polityki społecznej.

Progresywna skala i tysiące złotych dla najdłużej żyjących par

Odrzucony projekt zawierał szczegółową strukturę wypłat, która nagradzała długość trwania małżeństwa. System opierał się na jednorazowych gratyfikacjach przyznawanych po osiągnięciu określonych jubileuszy. Najmłodsi beneficjenci, czyli pary po pięćdziesięciu latach wspólnego życia, otrzymaliby pięć tysięcy złotych.

Mechanizm przewidywał wzrost kwoty o pięćset złotych za każde kolejne pięć lat pożycia. Małżonkowie świętujący sześćdziesiąte urodziny swojego związku mogli liczyć na sześć tysięcy złotych. Najstarsi, z osiemdziesięcioletnim stażem, otrzymaliby osiem tysięcy złotych. Dla wielu emerytów byłyby to sumy równe kilkumiesięcznym świadczeniom emerytalnym.

Krytycy wskazywali jednak na podstawową wadę konstrukcyjną projektu. System miał premiować wyłącznie osoby pozostające w formalnych związkach, pomijając owdowiałych czy samotnych seniorów. Ten zarzut, obok astronomicznych kosztów, stanowił główny argument przeciwników inicjatywy, którzy podkreślali jej dyskryminujący charakter wobec znacznej części starszego pokolenia.

Medal zamiast pieniędzy pozostanie jedyną nagrodą

Polska od lat posiada system wyróżnień dla małżeństw z długim stażem. Prezydent przyznaje medale parom, które przeżyły razem pół wieku. To zaszczytne odznaczenie ma jednak czysto symboliczny wymiar i nie wiąże się z żadnymi korzyściami materialnymi. Seniorzy liczyli, że nadchodzące lata przyniosą zmianę tego stanu rzeczy.

Fiasko prac parlamentarnych oznacza, że jedyną formą uznania pozostaną uroczystości organizowane przez urzędy stanu cywilnego. Lokalne władze zapraszają jubilatów na specjalne ceremonie, wręczają listy gratulacyjne i kwiaty. To miłe gesty, ale niewiele zmieniają w codziennej rzeczywistości finansowej osób żyjących z emerytur.

Rząd sygnalizuje, że zamiast tworzyć nowe instrumenty wsparcia, skupi się na wzmacnianiu już istniejących. Trzynasta i czternasta emerytura pozostają priorytetami polityki społecznej wobec seniorów. Decydenci przekazują jednoznaczny komunikat: trwałość małżeństwa zasługuje na uznanie, ale państwo nie dysponuje obecnie środkami, by wyrażać je w formie dodatkowych wypłat gotówkowych dla wybranych grup.

złote antosie 2025 głosowanie

Złote Antosie 2025. Nominacje. Głosowanie na streamera roku ruszyło

plany ewakuacji polski

Alarm w Polsce. Bruksela stawia sprawę jasno. Będziemy mieć tylko 72 godziny