Informacje, które właśnie ujrzały światło dzienne, wywołały poruszenie wśród analityków zajmujących się zatrudnieniem. Stolica Małopolski, dotychczas uchodząca za miejsce przyjazne młodym specjalistom, staje przed poważnym wyzwaniem. Dane opublikowane przez Grodzki Urząd Pracy ujawniają tendencję, której jeszcze niedawno nikt się nie spodziewał.
Kraków traci młodych pracowników? Alarmujące dane o bezrobociu wstrząsnęły ekspertami
Eksperci od miesięcy obserwowali pewne niepokojące symptomy, jednak skala problemu przerosła ich oczekiwania. Kraków, znany z dynamicznie rozwijającego się sektora usług i nowoczesnych technologii, przestaje być eldorado dla osób wchodzących na rynek pracy. Coś, co jeszcze kilka lat temu wydawało się nie do pomyślenia, staje się rzeczywistością.
Raport dotyczący trzeciego kwartału bieżącego roku przynosi twarde liczby, które trudno zignorować. Specjaliści od zatrudnienia wskazują, że mamy do czynienia z kilkoma nakładającymi się trendami, które wspólnie tworzą trudną sytuację dla najmłodszych uczestników rynku pracy.
Dramatyczny wzrost liczby młodych bez zatrudnienia
Pod koniec września 2025 roku w Krakowie zarejestrowanych było 2 290 bezrobotnych osób poniżej trzydziestego roku życia. Oznacza to wzrost o niemal 40 procent w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Młodzi stanowią obecnie prawie 18 procent wszystkich bezrobotnych mieszkańców miasta.
Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy, wyjaśnia przyczyny tego zjawiska. Wskazuje on na odpływ centrów usług wspólnych, które przez lata stanowiły naturalne miejsce startu zawodowego dla absolwentów i młodych specjalistów. Dodatkowo postępująca automatyzacja oraz narzędzia oparte na sztucznej inteligencji ograniczają liczbę stanowisk podstawowego szczebla.
Zdaniem eksperta próg wejścia na rynek pracy znacząco się podniósł. Pracodawcy oczekują kompetencji i doświadczenia, których system edukacji często nie zapewnia. Efektem jest wydłużony czas poszukiwania zatrudnienia lub decyzje o przeprowadzce do innych miast. Inglot podkreśla jednak, że Kraków nie staje się nieprzyjazny dla młodych – zmieniają się jedynie wymagania.
Raport zwraca uwagę na specyfikę młodych bezrobotnych – coraz częściej są to osoby legitymujące się wyższym wykształceniem, lecz pozbawione doświadczenia zawodowego. Przedstawiciele pokolenia Z szczególnie cenią docenienie ze strony przełożonych, dobrą atmosferę, równowagę między życiem zawodowym a prywatnym oraz wspierający styl zarządzania. Te oczekiwania nie zawsze spotykają się ze zrozumieniem pracodawców.
Pokolenie Z stawia warunki, firmy redukują etaty
Optymizmem napawa fakt, że osoby poniżej trzydziestki stanowiły ponad jedną trzecią beneficjentów dotacji na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej w latach 2021–2025. Ponad 75 procent tych przedsięwzięć wciąż funkcjonuje, a ci, którzy zakończyli prowadzenie firmy, rzadko wracają do rejestru osób bez pracy.
Ogólna sytuacja na krakowskim rynku pracy również budzi czujność. Łączna liczba zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła niemal 12 900 osób, co stanowi wzrost o 23 procent rok do roku. Stopa bezrobocia osiągnęła 2,5 procent. Dwudziestu dziewięciu pracodawców zgłosiło zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych obejmujących prawie 4 tysiące pracowników – wzrost o ponad 80 procent względem poprzedniego roku.
Redukcje dotknęły głównie branżę informatyczną oraz sektor naukowy i techniczny. Liczba dostępnych ofert zatrudnienia we wrześniu spadła o ponad połowę. Autorzy raportu zaznaczają, że wzrost bezrobocia wynika przede wszystkim ze zmian legislacyjnych i reformy urzędów pracy, nie zaś z pogorszenia koniunktury gospodarczej. Krakowski rynek pozostaje stabilny, jednak rosnąca liczba planowanych zwolnień grupowych wymaga uważnej obserwacji w nadchodzących miesiącach.


