Nadchodzą rewolucje, które zmienią codzienne zakupy Polaków nie do poznania. Skala tego, co już niedługo pojawi się na sklepowych półkach, szokuje. Kupujący w całym kraju przygotowują się na transformację, która dotknie niemal każdego gospodarstwa domowego. Eksperci zapowiadają, że sposób robienia zakupów już wkrótce będzie wyglądał zupełnie inaczej.
Ta data zmieni zakupy Polaków na zawsze. Od kiedy nowe oznaczenia na owocach i warzywach?
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wprowadza regulacje dostosowujące polski rynek do nowych standardów europejskich. Zmiany obejmą produkty codziennego użytku – od warzyw i owoców, aż po przetwory spożywcze. Najważniejsze informacje dopiero przed nami. To będzie dotyczyło wszystkich sklepów – i Biedronki, i Lidla, a także Kauflandu czy Netto.
17 lutego 2026 roku to data, która zmieni oblicze handlu żywnością. Każdy świeży owoc i warzywo trafi na lady z nowym oznaczeniem – będzie musiał posiadać wyraźnie widoczną flagę wskazującą kraj pochodzenia. Marchew, ziemniaki, jabłka czy pomidory – każdy klient będzie wiedział, gdzie zostały wyprodukowane.
Nowe regulacje wykluczają możliwość ukrywania informacji pod enigmatycznymi określeniami w stylu „produkt z Unii Europejskiej”. Ministerstwo wymaga, by flagi pojawiały się zarówno na opakowaniach zbiorczych, jak i jednostkowych, a także przy produktach luzem. Tylko towary, które trafią na rynek przed lutową datą, będą mogły być sprzedawane według starych zasad.
Dla kupujących oznacza to prostszą identyfikację lokalnych produktów i możliwość świadomego wspierania polskich gospodarstw. Dodatkowo flagi ułatwią śledzenie pochodzenia żywności oraz ocenę jej jakości w zależności od regionu uprawy.
Kolejne zmiany już w połowie roku. Nowe oznaczenia na miodach, sokach i dżemach
Dnia 14 czerwca kolejna fala zmian dotrze do sklepowych regałów. Tym razem w centrum uwagi znajdą się miody, soki owocowe, dżemy, galaretki oraz marmolady. Producenci miodu staną przed wymaganiem wzbudzającym kontrowersje – koniecznością podania składu z podziałem procentowym na kraje pochodzenia.
Dotychczasowe ogólnikowe opisy typu „mieszanka miodów z UE i spoza UE” odejdą do lamusa. Kupujący będą mogli dokładnie sprawdzić, jaki procent produktu pochodzi z Polski, a jaki z innych państw – wszystko w kolejności malejącej.
Czerwcowa nowelizacja przyniesie również likwidację obowiązku umieszczania danych o zawartości cukrów w dżemach i konfiturach. Równocześnie na rynku pojawi się nowa kategoria soków – z obniżoną zawartością naturalnie występujących cukrów.
Wszystkie te modyfikacje wynikają z implementacji unijnych dyrektyw. Dla producentów oznacza to konieczność dostosowania linii produkcyjnych i systemów etykietowania. Dla konsumentów – dostęp do informacji, które pozwolą podejmować bardziej przemyślane wybory zakupowe.


