in

Prokop podsumował Hołownię jednym zdaniem. Nie gryzł się w język

Marcin Prokop w podcaście Rozenek-Majdan ocenił polityczną drogę Szymona Hołowni. Padły mocne słowa o błędzie, naiwności i „zawodowych mordercach”. Prezenter TVN nie owijał w bawełnę i nie szczędził mocnych porównań.

marcin prokop o hołowni
Fot. Wojciech Pędzich; Tomasz Molina

Marcin Prokop rzadko zabiera głos w temacie polityki. Kiedy jednak to robi, nie owija w bawełnę. Tym razem prezenter TVN pojawił się w podcaście „Z bliska” Małgorzaty Rozenek-Majdan i poruszył temat, o którym od miesięcy mówi cała Polska. Chodzi o polityczną drogę kogoś, z kim przez dwanaście lat prowadził program „Mam Talent!” – Szymona Hołowni, byłego marszałka Sejmu.

Prokop szczerze o Hołowni. „Polityka pożarła go po kawałku”

Prokop, znany z ciętego języka i dystansu do show-biznesu, tym razem zaskoczył szczerością. Jego słowa już robią furorę w sieci, bo padły sformułowania, których mało kto się spodziewał. Dziennikarz nie szczędził metafor, a każda z nich trafiała w czuły punkt polskiej polityki.

Prokop stwierdził wprost, że Hołownia przegrał w grze, do której wchodził z przekonaniem o własnych regułach. Politykę porównał do potwora, który nie atakuje od razu, lecz metodycznie i w białych rękawiczkach rozbiera swoją ofiarę na części. Dziennikarz od zawsze był przekonany, że nikt z zewnątrz nie wygra starcia z maszyną polityczną.

Ludzi na szczytach władzy nazwał „zawodowymi mordercami” – nie dosłownie, lecz w sensie bezwzględnej skuteczności eliminowania rywali. Wymienił Kaczyńskiego i Tuska jako przykłady wytrawnych graczy, z którymi wejście na ring oznacza pewną porażkę. Zdaniem Prokopa, to właśnie błąd w ocenie własnych szans zgubił Hołownię.

Prokop przyznał jednak, że wierzy w dobre intencje byłego współprowadzącego. Przypomniał, że Hołownia miał wszystko – wpływową pozycję medialną, uwielbienie publiczności, pieniądze z show-biznesu. Mógł prowadzić rekolekcje, pisać książki, pławić się w aplauzie tłumów. Nie musiał wchodzić do polityki. A jednak to zrobił, bo – jak ocenił Prokop – naiwnie zapragnął zmienić rzeczywistość. I zapłacił za to cenę.

poradnik bezpieczeństwa ile kosztował pdf

Tyle rząd wydał na Poradnik Bezpieczeństwa. Ile kosztował? Kwota robi wrażenie

zenek martyniuk ile ma emerytury

Na taką emeryturę może liczyć Zenek Martyniuk. Kwota ścięła z nóg jego fanów