Wakacyjny wypoczynek nad malowniczym jeziorem Małszewskim w warmińsko-mazurskim zamienił się w prawdziwy koszmar. Grupa jedenastu młodych mężczyzn w wieku od piętnastu do dziewiętnastu lat przybyła do miejscowości Małszewo na zasłużone wakacje po trudnym roku szkolnym. Nastolatki z województwa łódzkiego wynajęły domek letniskowy nad rozległym akwenem, planując spokojny wypoczynek z dala od miejskiego zgiełku.
Tragedia nad jeziorem Małszewskim. Trzy osoby zaginęły po wypłynięciu kajakami
Od dwudziestego drugiego czerwca przyjaciele cieszyli się beztroskimi chwilami nad wodą, nie przeczuwając nadchodzącej tragedii. Malownicze jezioro o powierzchni blisko dwustu hektarów wydawało się idealnym miejscem na letnie szaleństwa i niezapomniane przygody. Nic nie zapowiadało dramatycznych wydarzeń, które miały nastąpić kilka dni później. Wszystko zaczęło się w nocy z wtorku na środę, tuż po pierwszej w nocy.
Część grupy przebywającej w letnisku została nagle wyrwana ze snu przez niepokojące odkrycie – trzech ich kolegów przepadło bez wieści. Siedemnastolatek oraz dwaj osiemnastolatkowie wcześniej tego wieczoru postanowili wypłynąć kajakami na nocną przejażdżkę po jeziorze. Początkowo nikt nie przejmował się ich nieobecnością, myśląc że młodzi mężczyźni po prostu przedłużają swoją wodną eskapadę.
Poszukiwania trzech nastolatków którzy w nocy wybrali się na kajaki na jezioro Małszewskie w gminie Jedwabno. Dwa kajaki odnaleziono. @RMF24pl pic.twitter.com/Tg1vxUs50i
— Piotr Bułakowski (@PiotrBulakowski) June 25, 2025
Jednak gdy minęło już kilka godzin, a koledzy nadal nie dawali znaku życia, pozostali członkowie grupy zaczęli odczuwać niepokój. Próby nawiązania kontaktu telefonicznego okazały się bezskuteczne – telefony zaginionych milczały. Trójka znajomych jakby rozpłynęła się w nocnej ciemności, nie pozostawiając żadnego śladu swojego miejsca pobytu.
Zaniepokojeni przyjaciele nie zwlekali ani chwili dłużej. Natychmiast skontaktowali się ze służbami ratunkowymi, zgłaszając zaginięcie trzech nastolatków. Była to decyzja, która mogła okazać się kluczowa dla dalszego rozwoju wypadków na jeziorze Małszewskim. Na miejsce zdarzenia błyskawicznie zostały skierowane liczne siły ratunkowe. Policjanci oraz strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Szczytnie jako pierwsi dotarli nad jezioro, aby rozpocząć poszukiwania zaginionych. Służby od samego początku traktowały sprawę z najwyższą powagą, mobilizując wszystkie dostępne zasoby do akcji ratunkowej.
Pierwszym dramatycznym odkryciem było odnalezienie na tafli jeziora dwóch pustych kajaków oraz wioseł. Ten niepokojący znalezisko tylko pogłębił obawy ratowników o los trzech młodych mężczyzn. Brak kamizelek asekuracyjnych w znalezionych jednostkach pływających dodatkowo zwiększył dramatyzm sytuacji.
Do poszukiwań zostały zaangażowane znaczne siły – patrole policyjne wyposażone w nowoczesny sprzęt, policyjni poszukiwacze z wyszkolonym psem tropiącym oraz dron do obserwacji z powietrza. Na wodzie działają dwie grupy nurków PSP oraz zespół ratowników wykorzystujący sonar do przeszukiwania dna jeziora. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie współpracują z kolegami z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
Rozległe jezioro zostało podzielone na mniejsze sektory, które systematycznie przeszukują służby ratunkowe. Akcja prowadzona jest równocześnie na wodzie oraz wzdłuż całej linii brzegowej akwenu. Strażacy z jednostek PSP w Olsztynie, Szczytnie i Węgorzeowie działają wspólnie z trzema zastępami Ochotniczej Straży Pożarnej z gminy Jedwabno.
Osoby przebywające tej nocy nad jeziorem spożywały alkohol
Rzecznik Warmińsko-Mazurskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP młodszy brygadier Grzegorz Różański poinformował media o intensywnych działaniach prowadzonych od wczesnych godzin nocnych. Dwukrotnie nurkowie schodzili pod wodę, jednak niestety ich zejścia pozostały bezskuteczne. W akcję zaangażowanych jest kilkudziesięciu policjantów przeczesujących brzegi akwenu, a łodzie straży pożarnej wykorzystujące sonar kontynuują poszukiwania z wody.
Wstępne ustalenia funkcjonariuszy ujawniły, że osoby przebywające tej nocy nad jeziorem spożywały alkohol, więc prawdopodobnie zaginieni również mogli być pod jego wpływem. O dramatycznych wydarzeniach zostały powiadomione rodziny zaginionych nastolatków. Jak się okazało, wszyscy trzej pochodzą z województwa łódzkiego i nie po raz pierwszy przebywali w tym rejonie.
Poszukiwania prowadzone są bez przerwy, pomimo trudnych warunków terenowych. Służby ratunkowe robią wszystko, aby odnaleźć zaginionych jak najszybciej. Los trzech młodych mężczyzn nadal pozostaje nieznany, a akcja ratunkowa trwa w najlepsze. Dramatyczne wydarzenia nad jeziorem Małszewskim pokazują, jak szybko wakacyjna beztroska może przerodzić się w prawdziwą tragedię.


