Czwartkowy wieczór przyniósł tragedię na radomskim lotnisku. Spokojne przygotowania do weekendowego święta lotnictwa Air Show Radom zostały brutalnie przerwane przez wypadek myśliwca. Pilot Maciej Krakowian zginął.
Maciej Krakowian nie żyje. Dramat przed Air Show Radom! F-16 w płomieniach na ziemi
Pokazy lotnicze to zawsze ryzykowne przedsięwzięcie. Tym razem coś poszło dramatycznie nie tak podczas ćwiczeń. Media społecznościowe obiegły pierwsze nagrania z katastrofy. Dramatyczne obrazy szybko dotarły do publiczności.
Służby ratunkowe otrzymały alarmujące zgłoszenie. Mł. kpt. Wiktor Romanowski z radomskiej Straży Pożarnej potwierdził katastrofę F-16. Nagrania pokazują przerażające sceny. Maszyna z dużą prędkością opadała w kierunku ziemi i uderzyła w powierzchnię.
Po kontakcie samolot błyskawicznie stanął w płomieniach. Na pokładzie był zasłużony pilot Slab – Maciej Krakowian. Służby natychmiast rozpoczęły akcję ratunkową. Weekend miał przynieść wielkie święto lotnictwa. Międzynarodowe Pokazy odbywają się co dwa lata w Radomiu.
Na lotnisku miało pojawić się ponad 150 maszyn z 20 krajów. Spodziewano się kilkunastu tysięcy widzów. Los wydarzenia stoi pod znakiem zapytania. Katastrofa może wpłynąć na plany organizacyjne tej największej imprezy lotniczej w Polsce.
Podczas ćwiczeń przed Air Show w Radomiu różnił się F-16. pic.twitter.com/GhusSRlX5T
— Remiza.pl (@remizacompl) August 28, 2025
Ile kosztuje F-16? Samolot warty jest fortunę
Marzenie o pilotowaniu legendarnego F-16 ma swoją cenę – wielomilionową kwotę, która odsłania prawdę o najbardziej kosztownych zawodach świata. Lotnictwo wojskowe od zawsze fascynowało ludzi swoją precyzją, zaawansowaniem technologicznym i prestiżem towarzyszącym pilotom najnowocześniejszych maszyn bojowych.
Kiedy myślimy o elitarnych zawodach, rzadko zdajemy sobie sprawę z astronomicznych sum, jakie państwa muszą wydać na przygotowanie specjalistów do obsługi najbardziej zaawansowanych systemów obronnych.
Amerykańskie siły powietrzne od dekad inwestują ogromne środki w rozwój swojej kadry pilotów, tworząc jedne z najdroższych programów szkoleniowych na świecie. Każdy kandydat na pilota przechodzi przez wieloletni, skomplikowany proces przygotowania, który wymaga nie tylko wyjątkowych predyspozycji fizycznych i psychicznych, ale również gigantycznych nakładów finansowych ze strony budżetu obronnego.
Problem kosztów szkolenia pilotów stał się szczególnie istotny w czasach, gdy nowoczesne myśliwce osiągają coraz wyższy poziom skomplikowania technologicznego. Przygotowanie jednego specjalisty do obsługi takich maszyn przekształciło się w przedsięwzięcie porównywalne z inwestycjami w najdroższe projekty infrastrukturalne.
Milionowe inwestycje w ludzki kapitał
Analiza przeprowadzona przez renomowany think tank RAND Corporation odsłoniła prawdziwe rozmiary wydatków związanych z przygotowaniem pilotów amerykańskich sił powietrznych. Dane z 2018 roku wskazują, że wyszkolenie podstawowego pilota myśliwca F-16 Fighting Falcon pochłaniało wtedy około 5,6 miliona dolarów, co w przeliczeniu na złotówki oznacza sumę przekraczającą 20 milionów.
Inflacja ostatnich lat dodatkowo zwiększyła te koszty. Według aktualnych szacunków, w 2023 roku wydatki na przygotowanie jednego pilota F-16 wzrosły już do niemal 6,8 miliona dolarów, czyli około 25 milionów złotych. To kwota, która mogłaby sfinansować budowę kilku współczesnych domów jednorodzinnych lub zakup kilkudziesięciu luksusowych samochodów.
Porównanie z innymi typami samolotów wojskowych pokazuje jeszcze bardziej drastyczne różnice w kosztach. Piloci najnowocześniejszego myśliwca F-22 Raptor wymagają jeszcze większych inwestycji – ich szkolenie kosztuje ponad 10,9 miliona dolarów, a po uwzględnieniu inflacji przekracza już 13 milionów dolarów, czyli niemal 50 milionów złotych.
Anatomia wielomilionowego procesu
Gigantyczne sumy przeznaczane na szkolenie pilotów nie biorą się wyłącznie z wysokich wynagrodzeń kadry instruktorskiej czy kursantów. Struktura kosztów obejmuje znacznie więcej elementów, które składają się na kompleksowy proces przygotowania specjalistów do obsługi najnowocześniejszego sprzętu bojowego.
Największą pozycję w budżecie stanowią tysiące godzin lotów szkoleniowych, podczas których przyszli piloci poznają wszystkie tajniki swoich maszyn. Każda godzina lotu myśliwcem F-16 generuje koszty eksploatacyjne, które obejmują nie tylko spalane paliwo lotnicze, ale również zużycie części zamiennych, regularne przeglądy techniczne i konserwację skomplikowanych systemów awionicznych.
Do tego dochodzą wydatki na utrzymanie całej infrastruktury szkoleniowej – lotnisk, hangarów, warsztatów naprawczych oraz nowoczesnych symulatorów lotu, które same w sobie kosztują miliony dolarów. Amortyzacja tego wyspecjalizowanego sprzętu, wraz z kosztami jego modernizacji i aktualizacji oprogramowania, stanowi znaczącą część całkowitego budżetu programu szkoleniowego.


