in

Nigdy nie wkładaj tego do pralki. Chyba, że zamierzasz wyrzucić ją na złom

Niewinne na pozór błędy podczas prania potrafią zniszczyć sprzęt wart kilka tysięcy złotych. Eksperci alarmują o przedmiotach, które regularnie trafiają do bębnów pralki.

zepsuta pralka nie kreci sie beben
Fot. Depositphotos

Każdego dnia miliony Polaków uruchamiają swoje pralki, nie zdając sobie sprawy z tego, jakie niebezpieczeństwo może czyhać na ich domowy budżet. Wydawałoby się, że pranie to rutynowa czynność, której wykonywanie nie wymaga szczególnej wiedzy czy doświadczenia. Jednak praktyka pokazuje coś zupełnie innego.

Te przedmioty mogą zabić pralkę na miejscu. Polacy robią to codziennie i płacą fortunę

Statystyki serwisów AGD mówią jasno – znaczna część awarii pralki wynika z niewłaściwego użytkowania przez samych właścicieli. Problem dotyczy nie tylko starszych modeli urządzeń, ale również nowoczesnych maszyn wyposażonych w najnowsze technologie. Producenci coraz częściej ostrzegają przed konsekwencjami nieodpowiedniego postępowania z ich sprzętem.

Eksperci z branży AGD nie mają wątpliwości – większość użytkowników nie ma pojęcia o tym, jak bardzo szkodzą swojemu urządzeniu. Konsekwencje takiego podejścia są bolesne zarówno dla portfela, jak i codziennego funkcjonowania gospodarstwa domowego.

Błędy, które kosztują tysiące złotych

Najczęstszym problemem okazuje się wrzucanie do bębna rzeczy mocno zabrudzonych błotem czy piaskiem. Takie postępowanie prowadzi do zatykania filtrów oraz pomp odprowadzających wodę. Rezultatem może być całkowite unieruchomienie urządzenia oraz konieczność kosztownej wymiany elementów.

Równie niebezpieczne są ubrania pokryte sierścią zwierząt domowych. Włosy i futro podczas prania mogą utworzyć zwarte kłaki, które blokują system drenażowy pralki. Dodatkowo zwiększa to ryzyko zabrudzenia pozostałych rzeczy znajdujących się w tym samym cyklu prania.

Szczególną uwagę należy zwrócić na odzież z metalowymi elementami ozdobnymi. Nity, cekiny czy zamki błyskawiczne podczas intensywnych ruchów bębna mogą nie tylko zardzewieć, ale również uszkodzić szklaną szybę lub inne wrażliwe komponenty maszyny. Specjaliści zalecają przewracanie takich ubrań na lewą stronę przed włożeniem do pralki.

Kiedy rozmiar ma znaczenie

Problemem są również dywaniki łazienkowe wyposażone w gumowe spody. Podczas prania guma może zacząć się kruszyć i odpadać, co prowadzi do zablokowania systemu odpływowego. Naprawa takiej usterki często wymaga demontażu znacznej części urządzenia.

Jednak największe zagrożenie stanowią przedmioty o dużych rozmiarach – koce, śpiwory czy ciężkie zasłony. Mokry materiał zwiększa swoją masę nawet kilkukrotnie, co może przeciążyć silnik, łożyska oraz amortyzatory pralki. Przeładowanie urządzenia prowadzi nie tylko do niedoprania rzeczy, ale również do mechanicznych uszkodzeń najdroższych elementów.

Przepełniona pralka generuje również nadmierny hałas oraz wibracje, które mogą uszkodzić zarówno samo urządzenie, jak i powierzchnie, na których stoi. Producenci jednoznacznie zalecają, aby bęben był załadowany maksymalnie do trzech czwartych swojej pojemności, co gwarantuje optymalną pracę wszystkich systemów maszyny.

ślub od pierwszego wejrzenia adrian i anita glejak

Fani „Ślubu od pierwszego wejrzenia w szoku”. Uwielbiany uczestnik ma raka mózgu

z ostatniej chwili

Nieoficjalnie! Szykuje się kolejne weto prezydenta Karola Nawrockiego