Wielkopolska parafia stała się sceną wydarzeń, które wstrząsnęły lokalną społecznością i dotarły do najwyższych kręgów kościelnych. Piątkowy wieczór przyniósł incydent, który zmusi do refleksji nad bezpieczeństwem w świątyniach oraz nad rosnącymi napięciami społecznymi.
Mieścisko. Atak na księdza. Agresja w świętym miejscu
Parafia pw. św. Michała Archanioła w Mieścisku w powiecie wągrowieckim przeżywała spokojny wieczór, gdy nagle atmosfera liturgii została brutalnie przerwana. To, co zobaczyli wierni i internauci oglądający transmisję, przekroczyło wszelkie granice społecznych norm.
Miejscowa społeczność oraz szerzej – cała Polska – otrzymała bolesny przypomnienie o tym, jak kruche mogą być miejsca uznawane za bezpieczne schronienia. Wydarzenia te nie pozostały niezauważone przez najważniejsze osobistości polskiego Kościoła.
Spokój liturgii został brutalnie zakłócony przez 47-letniego mieszkańca Mieściska, który wtargnął do prezbiterium w stanie niepełnego ubrania. Agresor przerwał celebrację mszy świętej, wydając duchownemu ultimatum – miał natychmiast zakończyć nabożeństwo i opuścić świątynię.
Napastnik nie ograniczył się do gróźb słownych. Wyrwał proboszczowi mikrofon i cisnął nim w kierunku ławek, gdzie siedzieli wierni. Jego destrukcyjna furia skierowała się następnie przeciwko najświętszym elementom wyposażenia kościoła – zaczął demolować ołtarz oraz połamał krzyż.
Mężczyzna krzyczał, że „kościół zniszczył mu życie”, używając przy tym wulgarnego słownictwa. Sytuacja stała się tak groźna, że wierni obawiali się o swoje bezpieczeństwo. Dopiero interwencja parafian powstrzymała dalszą dewastację, zanim na miejscu pojawiły się służby porządkowe.
Reakcja prymasa Polski
Arch. Wojciech Polak, prymas Polski, nie pozostał obojętny na skandaliczne wydarzenia w wielkopolskiej parafii. Hierarcha opublikował specjalny list, w którym odniósł się do „gorszących wydarzeń”. Podkreślił, że przerwana liturgia, połamany krzyż i zbezczeszczony ołtarz to rzeczywistości, które nigdy nie powinny mieć miejsca.
Prymas zaapelował do wiernych o odprawienie nabożeństwa ekspiacyjnego w niedzielę, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Wezwał do duchowej odnowy po traumatycznych przeżyciach, jakich doświadczyła lokalna wspólnota. Szczególnie wymowne było wezwanie hierarchy do przebaczenia i modlitwy za sprawcę incydentu. Polak poprosił o wspieranie mężczyzny w odkrywaniu drogi wiary, mimo ciężaru jego czynu.
Funkcjonariusze policji zatrzymali agresora jeszcze na miejscu zdarzenia. Badanie alkomatem wykazało 1,2 promila alkoholu w organizmie 47-latka, co częściowo tłumaczy jego irracjonalne zachowanie, choć w żaden sposób go nie usprawiedliwia.
Incydent został utrwalony podczas transmisji internetowej mszy świętej, co oznacza, że świadkami destrukcji stały się setki, być może tysiące osób. Nagrania szybko rozprzestrzeniły się w mediach społecznościowych, wywołując burzliwe dyskusje.
Wydarzenia w Mieścisku staną się prawdopodobnie precedensem dla wzmożenia środków bezpieczeństwa w polskich kościołach. Lokalna społeczność będzie musiała zmierzyć się z traumą i odbudować poczucie świętości swojego miejsca kultu religijnego.


