Karaiby znów znalazły się na celowniku natury. Tym razem jednak sytuacja wygląda znacznie poważniej niż podczas dotychczasowych kataklizmów, które dotknęły ten region. Meteorolodzy nie kryją zaniepokojenia, a władze apelują o zachowanie najwyższej ostrożności.
Huragan Melissa. Apokalipsa nad Karaibami. Jamajka szykuje się na najgorsze
Najnowsze doniesienia z Caribbean Basin nie pozostawiają złudzeń. To, co nadciąga, może na zawsze zmienić oblicze jednej z najbardziej malowniczych wysp regionu. Eksperci porównują nadchodzące zagrożenie do wydarzeń, które przeszły do historii jako jedne z najbardziej tragicznych katastrof naturalnych ostatnich dekad.
Mieszkańcy południowego wybrzeża obserwują niebo z rosnącym niepokojem. Każda godzina przynosi nowe, coraz bardziej alarmujące prognozy. Media lokalne przekazują informacje na bieżąco, a służby ratunkowe pracują bez wytchnienia, przygotowując się na nadejście żywiołu.
Moc przewyższająca wszystko, co znamy. Wiatr z prędkością 295 km na godzinę!
Huragan Melissa osiągnął piątą, najwyższą kategorię przy wietrze przekraczającym 295 kilometrów na godzinę. To najsilniejszy żywioł odnotowany w bieżącym roku. BBC News informuje, że burza ta wywołała jeden z najpotężniejszych sztormów na Atlantyku w tym stuleciu. Szczytowa intensywność Melissy przekroczyła nawet tę zanotowaną przy słynnym huraganie Katrina z 2005 roku.
A display of pure power from Hurricane Melissa today.
Remarkable satellite imagery. pic.twitter.com/TpBvmdZxlw
— Dakota Smith (@weatherdak) October 28, 2025
Dla Jamajki oznacza to potencjalne straty, z jakimi wyspa jeszcze się nie mierzyła. Gilbert z 1988 roku, ostatni huragan, który bezpośrednio uderzył w wyspę, miał kategorię trzecią. Zniszczył wówczas tysiące domów i pochłonął 49 ofiar śmiertelnych. Dean z 2007 oraz Beryl z 2024 roku pokazały podobną siłę, jednak żaden z nich nie dorównał mocy Melissy.
Wśród najpotężniejszych cyklonów w historii obserwacji Melissa ustępuje jedynie meksykańskiemu huraganowi Patricia z 2015 roku oraz rekordziście – tajfunowi tropikalnemu Tip z 1979 roku, który nawiedził między innymi Japonię i Filipiny. Sama lista tych porównań pokazuje skalę zagrożenia.
Huragan, który powstał w jeden dzień
Eksperci zwracają uwagę na niezwykłą dynamikę rozwoju sztormu. Melissa przekształciła się z burzy tropikalnej w huragan piątej kategorii w ciągu zaledwie jednego dnia. Odpowiedzialna za to jest wyjątkowo ciepła temperatura wody na Karaibach – od dwóch do trzech stopni Celsjusza powyżej normy. Takie warunki stworzyły idealną pożywkę dla rozwijającego się kataklizmu.
Paradoksalnie, mimo bezprecedensowej intensywności, huragan przemieszcza się na zachód z prędkością zaledwie pięciu kilometrów na godzinę. Jeśli faktycznie zawiśnie nad Jamajką, oprócz zniszczeń wywołanych podmuchami wiatru doprowadzi do ulewnych deszczy, powodzi błyskawicznych oraz fal sztormowych sięgających czterech metrów wysokości wzdłuż południowego i wschodniego wybrzeża wyspy.
The US Air Force Hurricane Hunters flew through Category 5 Hurricane Melissa, capturing a view from inside the storm’s powerful eye. pic.twitter.com/EZHYY66aCr
— AccuWeather (@accuweather) October 28, 2025
Dr Fred Thomas, inżynier oprogramowania badawczego w Instytucie Zmian Środowiskowych Uniwersytetu Oksfordzkiego, przyznał dla BBC, że będzie to najsilniejszy huragan, jaki kiedykolwiek uderzył w region, przynajmniej od momentu rozpoczęcia systematycznych zapisów meteorologicznych.
Jamaica Live Cam. Groźniejszy niż Katrina. Ostatnia szansa na ocalenie
Ciśnienie w centrum Melissy wynosi 892 hektopaskale, podczas gdy u Katriny było to 902. Różnica może wydawać się niewielka, ale im niższe ciśnienie, tym większa intensywność żywiołu. Katrina spustoszyła Nowy Orlean w 2005 roku, zabijając 1392 osoby i powodując straty szacowane na 125 miliardów dolarów.
Narodowe Centrum Huraganów z siedzibą w Stanach Zjednoczonych wystosowało dramatyczny apel do mieszkańców Jamajki. To ostatnia szansa na przygotowanie się przed nadejściem żywiołu. Eksperci określili sytuację jako niezwykle niebezpieczną i zagrażającą życiu, wzywając do natychmiastowego ukrycia się.
Największe szanse na przetrwanie daje schronienie w pomieszczeniu bez okien, w którym istnieje minimalne ryzyko zniszczenia przez powalone drzewa czy inne elementy. Dla lepszej ochrony zaleca się przykrycie materacem i założenie kasku. Najbliższe godziny będą kluczowe dla tysięcy ludzi żyjących na trasie nadciągającego kataklizmu.


