in

Wyjątkowe momenty w Sejmie. Posłowie PiS wstali i krzyczeli. „Hańba, hańba!”

Środowe obrady Sejmu przerodziły się w gorącą wymianę zdań. Parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej oskarżył główną partię opozycyjną o związki z kontrowersyjnym politykiem.

kaczyński stan zdrowia
Fot. X / Cezary Tomczyk

Środowe posiedzenie polskiego parlamentu przyniosło niezwykle napięte momenty. Sala obrad stała się areną ostrej konfrontacji politycznej, która wywołała gwałtowne emocje wśród obecnych. Atmosfera zgęstniała do tego stopnia, że niektórzy parlamentarzyści zerwali się z foteli, manifestując swoje oburzenie.

Burza w Sejmie. Posłowie PiS wściekli po wystąpieniu polityka KO

Polityk reprezentujący Koalicję Obywatelską postanowił wykorzystać grudniowy czas do przypomnienia kilku niewygodnych kwestii. Jego wystąpienie rozpoczęło się od ironicznej uwagi dotyczącej zimowych nawyków lidera największej partii opozycyjnej, by następnie przejść do znacznie poważniejszych zarzutów.

Konrad Frysztak nie przebierał w słowach, wskazując konkretne nazwiska osób powiązanych z Prawem i Sprawiedliwością. Wymienił między innymi byłego wiceministra oraz kandydata popieranego przez tę formację, sugerując, że ich niedawne wypowiedzi budzą poważne wątpliwości co do politycznych sympatii całego obozu.

Niewygodne pytania o polityczne sojusze

Poseł KO postawił serię bezpośrednich pytań, które miały zmusić opozycję do zajęcia stanowiska. Chciał uzyskać jednoznaczną odpowiedź, czy parlamentarzysta znany z radykalnych poglądów oraz skandalicznych zachowań może być traktowany jako potencjalny partner polityczny największej partii opozycyjnej.

Frysztak domagał się wyjaśnień dotyczących charakteru relacji łączących środowisko Jarosława Kaczyńskiego z politykiem reprezentującym skrajne stanowiska. Przypomniał o antysemickich wystąpieniach i wrogim nastawieniu wobec integracji europejskiej, pytając wprost, czy takie poglądy znajdują akceptację w szeregach PiS.

Parlamentarzysta podkreślił, że obywatele mają prawo znać odpowiedzi na te fundamentalne pytania. Sugerował, że milczenie w tej sprawie może być równoznaczne z cichym przyzwoleniem na skrajne postawy i niebezpieczną retorykę.

Gwałtowna reakcja na sejmowej sali

Słowa posła KO natychmiast wywołały burzliwą odpowiedź ze strony ławy zajmowanej przez parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości. Z miejsc zajmowanych przez opozycję rozległy się głośne okrzyki potępienia. Wielu polityków nie pozostało obojętnych – demonstracyjnie opuścili swoje fotele, dając wyraz niezadowoleniu.

Sytuacja rozgrzała się do tego stopnia, że jeden z doświadczonych posłów PiS zdecydował się na bezpośrednią interwencję u prowadzącego obrady. Piotr Gliński osobiście udał się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, aby zażądać reakcji na całe zajście.

Po zakończeniu wystąpienia Frysztaka głos zabrała posłanka niezrzeszona Paulina Matysiak. Napięcie w sali jednak nie opadło, a środowe obrady na długo pozostaną tematem politycznych komentarzy i analiz dotyczących coraz bardziej polaryzującej się sceny politycznej w Polsce.

2000 kwh od kiedy dla kogo

Te urządzenia AGD kradną prąd w mieszkaniu. Nabijają rachunki jak szalone

800 plus obowiązek szkolny

Wielka zmiana w 800 plus tuż przed świętami. Zaskakująca decyzja ZUS