Roboty kuchenne od lat są przedstawiane jako rewolucja w przygotowywaniu posiłków. Producenci przekonują, że dzięki nim gotowanie staje się prostsze, szybsze i zdrowsze. Tysiące polskich gospodarstw domowych zainwestowało w drogie urządzenia, wierząc w ich zalety. Jednak głos ekspertki może zmienić podejście do tego tematu.
Popularna chemiczka ostrzega przed Thermomiksem. „To wystarczający powód, by zrezygnować”
Coraz więcej osób zwraca uwagę na to, z czego wykonane są przedmioty codziennego użytku w kuchni. Świadomość konsumentów rośnie, a pytania o bezpieczeństwo sprzętów AGD stają się coraz bardziej powszechne. Właśnie dlatego wypowiedź specjalistki wywołała lawinę komentarzy w sieci.
Media społecznościowe pełne są przepisów na domowe wędliny przygotowywane w popularnych robotach. Internauci chętnie dzielą się swoimi kulinarnymi doświadczeniami i szukają porad u ekspertów. Jedna z takich próśb o pomoc trafiła do Sylwii Panek, chemiczki aktywnej w mediach społecznościowych.
Niepokojące wnioski z badań naukowych
Panek otrzymała pytanie o możliwość zastąpienia folii w przepisie na domową wędlinę. Choć sama przyznała, że nie ma doświadczenia z tym konkretnym urządzeniem, jej odpowiedź poszła znacznie dalej. Ekspertka kategorycznie odradza gotowanie produktów w plastikowych woreczkach oraz pieczenie w folii aluminiowej.
Chemiczka podkreśliła, że nawet produkty oznaczone jako bezpieczne do mikrofalówki budzą jej wątpliwości. Podobnie jak plastikowe czajniki, które znajdują się w wielu polskich domach. Podstawą jej stanowiska są badania naukowe wskazujące na realne zagrożenie.
Według aktualnych analiz korzystanie z plastikowych akcesoriów kuchennych w wysokich temperaturach prowadzi do spożywania mikroplastiku. To substancje, które mogą przenikać do organizmu i gromadzić się w nim przez lata. Problem staje się coraz bardziej powszechny i dotyka praktycznie każdego.
Wyświetl ten post na Instagramie
Plastikowe elementy jako główny problem
Kiedy internautka zapytała wprost o sens zakupu Thermomiksa, odpowiedź ekspertki była jednoznaczna. Panek wskazała na plastikowe komponenty urządzenia, szczególnie część przeznaczoną do gotowania na parze. Dla niej to wystarczający argument przeciwko inwestycji w drogi sprzęt.
Chemiczka zaznaczyła, że wolę unikać tego rodzaju ryzyka. Jej zdaniem zdrowe gotowanie wymaga nie tylko odpowiednich składników, ale przede wszystkim bezpiecznych narzędzi. Materiały, z których wykonane są naczynia i sprzęty, mają bezpośredni wpływ na jakość przygotowywanych potraw.
Ekspertka zachęca do sięgania po alternatywy. Szkło, stal nierdzewna oraz ceramika to materiały, które nie uwalniają szkodliwych substancji podczas gotowania. Choć mogą być droższe, stanowią znacznie bezpieczniejszy wybór dla całej rodziny.
Świadome decyzje w kuchni
Panek przypomina, że świadomość konsumentów ma kluczowe znaczenie. Wybierając sprzęty AGD, warto dokładnie sprawdzić ich skład i materiały wykonania. Producenci często nie informują wprost o potencjalnych zagrożeniach, dlatego konsumenci muszą sami poszukiwać wiarygodnych informacji.
Problem mikroplastiku w kuchni staje się tematem coraz szerszej debaty. Eksperci alarmują, że codzienne korzystanie z plastikowych naczyń, opakowań czy akcesoriów może mieć długofalowe konsekwencje zdrowotne. Drobne cząsteczki plastiku dostają się do organizmu niepostrzeżenie.
Wypowiedź chemiczki wywołała szeroką dyskusję wśród użytkowników popularnych robotów kuchennych. Wielu właścicieli zaczęło zastanawiać się nad rezygnacją z plastikowych akcesoriów lub całkowitą zmianą sprzętu. Dla innych to sygnał, by przy kolejnych zakupach kierować się nie tylko funkcjonalnością, ale przede wszystkim bezpieczeństwem.


