in

PILNE. Krwawy atak w samym sercu Gdańsk. Sprawca został schwytany

Niedzielne popołudnie w centrum Gdańska przerodziło się w dramat. Jeden z mężczyzn trafił do szpitala z ranami kłutymi, a służby błyskawicznie podjęły działania.

z ostatniej chwili

Niedzielne przedpołudnie w Gdańsku miało być spokojne, jak to zazwyczaj bywa w czasie weekendu. Mieszkańcy i turyści spacerowali ulicami miasta, korzystając z ostatnich chwil przed świętami Bożego Narodzenia. Nic nie zapowiadało dramatycznych wydarzeń, które wstrząsnęły centrum trójmiejskiej metropolii.

Krwawy atak w samym sercu Gdańska. Sprawca w rękach policji

Kilka minut po godzinie 13.00 spokój został brutalnie przerwany. Ulica Stągiewna, znajdująca się w samym sercu Gdańska, stała się miejscem gwałtownego zdarzenia, które zmobilizowało służby ratunkowe i policję do natychmiastowego działania. Świadkowie incydentu niezwłocznie powiadomili odpowiednie służby.

Telefony alarmowe w gdańskiej komendzie zaczęły dzwonić tuż po trzynastej. Informacje, jakie przekazywali przerażeni świadkowie, były alarmujące i wymagały natychmiastowej reakcji funkcjonariuszy. Na miejsce ruszyły patrole, a równolegle powiadomiono służby medyczne.

Poszkodowany mężczyzna doznał ran zadanych ostrym narzędziem. Stan ofiary wymagał natychmiastowej pomocy medycznej, dlatego pogotowie ratunkowe przewiozło go do najbliższego szpitala. Lekarze przeprowadzają szczegółowe badania, które mają określić zakres obrażeń i rokowania co do dalszego leczenia.

Gdańscy mundurowi nie tracili czasu. Już w pierwszych minutach po otrzymaniu zgłoszenia przystąpili do ustalania tożsamości sprawcy ataku. Dzięki relacjom naocznych świadków oraz zapisom z monitoringu miejskiego udało się szybko zdobyć wizerunek podejrzanego o dokonanie tego czynu.

Pościg za napastnikiem nie trwał długo. Funkcjonariusze rozproszyły się po okolicy, sprawdzając każdą uliczkę i zakamarek. Ich determinacja i profesjonalizm przyniosły efekt znacznie szybciej, niż można było przypuszczać. Sprawca nie zdążył zbiec daleko od miejsca przestępstwa.

26-latek zatrzymany niedaleko miejsca zdarzenia

W rejonie Targu Drzewnego, zaledwie kilka ulic od ulicy Stągiewnej, patrol zatrzymał mężczyznę odpowiadającego opisowi podejrzanego. Okazało się, że to 26-letni obywatel Polski, który najprawdopodobniej odpowiada za niedzielny atak. Funkcjonariusze niezwłocznie doprowadzili go do najbliższego komisariatu.

Jak poinformował przedstawiciel gdańskiej policji, aspirant sztabowy Mariusz Chrzanowski, zatrzymany przebywa obecnie w jednostce, gdzie prowadzone są z nim niezbędne czynności procesowe. Śledczy pracują nad wyjaśnieniem motywów działania mężczyzny oraz okoliczności całego zajścia.

Sprawa wymaga szczegółowego wyjaśnienia. Prokuratura będzie musiała podjąć decyzję o dalszych krokach wobec zatrzymanego 26-latka. Gdański incydent po raz kolejny pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja służb mundurowych oraz współpraca ze świadkami zdarzeń.

leszek miller wiek

Komorowskiego pokłócił się z Millerem na wizji. „Nie mogę się pozbierać…”

Tragiczne wieści. Nie żyje legendarny polski muzyk. Miał 82 lata