Przez lata pojawiała się na ekranie u boku największych gwiazd polskiego filmu i telewizji. Choć często grała role drugoplanowe, widzowie doskonale pamiętali jej charakterystyczną obecność i sceniczną charyzmę. Teraz ze środowiska artystycznego napłynęła wiadomość, która wywołała ogromny smutek.
Odeszła gwiazda kultowych seriali. Smutna wiadomość poruszyła fanów polskiego kina
W niedzielę, 18 maja 2026 roku, pojawiły się informacje o śmierci Alicji Wolskiej-Piesiewicz. Wiadomość szybko rozeszła się wśród ludzi związanych z teatrem i telewizją. Dla wielu widzów nazwisko aktorki od razu przywołało wspomnienia kultowych produkcji sprzed lat. Informację o odejściu artystki przekazał portal o2.pl. Rafał Dajbor poinformował o śmierci aktorki, powołując się na relację najbliższej rodziny.
Z przekazanych informacji wynika, że Alicja Wolska-Piesiewicz od dłuższego czasu zmagała się z ciężką chorobą. Na razie rodzina nie podała szczegółów związanych z uroczystościami pogrzebowymi. W środowisku artystycznym pojawiły się natomiast liczne wyrazy współczucia i wspomnienia związane z aktorką.
Wielu ludzi kina i teatru podkreśla jej wieloletnie zaangażowanie w działalność artystyczną. Odejście aktorki poruszyło także widzów, którzy pamiętali ją z telewizyjnych ekranów. Choć często pojawiała się w epizodycznych rolach, pozostawała rozpoznawalną twarzą polskiej sceny i seriali. Jej dorobek obejmował zarówno teatr, jak i produkcje telewizyjne.
Związana z teatrem przez wiele lat
Alicja Wolska-Piesiewicz urodziła się w 1943 roku. Ukończyła warszawską Państwową Wyższą Szkołę Teatralną, rozpoczynając później wieloletnią działalność sceniczną. Przez kilkanaście lat była związana z Teatrem Syrena. To właśnie na deskach teatru rozwijała swój warsztat i zdobywała doświadczenie. W późniejszych latach zajęła się również organizacją wydarzeń artystycznych. Prowadziła własną Agencję Artystyczną Alissa, przygotowując spektakle i projekty teatralne.
Jej działalność została doceniona także oficjalnie. W 2015 roku otrzymała odznaczenie „Zasłużony dla Kultury Polskiej”. Wyróżnienie było podsumowaniem wielu lat pracy na rzecz polskiej sceny i kultury. Prywatnie była matką syna Adama oraz babcią Orietty mieszkającej we Włoszech. Bliscy przez lata pozostawali ważną częścią jej życia. Aktorka starała się łączyć działalność zawodową z życiem rodzinnym.
Widzowie pamiętają ją z największych hitów
Alicja Wolska-Piesiewicz występowała w wielu znanych produkcjach filmowych i serialowych. Choć zazwyczaj pojawiała się w rolach drugoplanowych lub epizodycznych, zostawiała po sobie wyrazisty ślad. Jej twarz była dobrze znana kilku pokoleniom widzów. Aktorka zagrała między innymi w serialu „07 zgłoś się” oraz „Czterdziestolatku”. Pojawiła się również w „Zmiennikach” i filmie „Noce i dnie”. Każda z tych produkcji należała do najważniejszych tytułów polskiej telewizji i kina.
W kolejnych latach nadal pozostawała aktywna zawodowo. Widzowie mogli oglądać ją także w takich serialach jak „M jak miłość”, „Na dobre i na złe” czy „W rytmie serca”. Dzięki temu jej dorobek obejmował zarówno klasyczne produkcje, jak i współczesne seriale telewizyjne. Alicja Wolska-Piesiewicz pracowała niemal do końca życia. Jeszcze w 2025 roku wystąpiła w serialu „Teściowie”. Jej śmierć zamknęła wieloletni rozdział związany z polskim teatrem i ekranem.


