in ,

JESTEM ZŁY!JESTEM ZŁY! HAHAHA!HAHAHA!

Sprawa dopłat do składek dla artystów przesądzona. Wiemy, co zrobi Nawrocki

Rządowy projekt wsparcia dla artystów wszedł na ścieżkę legislacyjną, ale już teraz napotyka polityczne bariery. W tle pojawiają się spory o zasady i instytucje.

ustawa mieszkaniowa 2025 policja
Fot. Depositphotos

Wokół jednej z głośniejszych propozycji dotyczących wsparcia zawodowego narasta napięcie. Choć projekt został już przyjęty przez rząd, jego dalsze losy pozostają niepewne. Problemy pojawiają się zarówno wewnątrz koalicji rządzącej, jak i poza nią.

Rząd chce dopłacać do składek ZUS artystów osiągających niskie lub nieregularne dochody.
• Według medialnych doniesień część polityków koalicji ma zastrzeżenia do projektu ustawy.
• Dodatkową przeszkodą może okazać się stanowisko prezydenta, który według nieoficjalnych informacji nie zamierza podpisać ustawy.

Mogą nie dostać ani złotówki. Rządowy projekt dla artystów napotyka kolejne przeszkody

Pod koniec maja Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy dotyczącej zabezpieczenia socjalnego osób wykonujących zawód artystyczny. Za przygotowanie propozycji odpowiada ministra kultury Marta Cienkowska. Dokument trafi teraz do parlamentu, gdzie będzie musiał przejść pełną procedurę legislacyjną. Ostatecznie konieczny będzie również podpis prezydenta.

Nowe przepisy mają pomóc artystom, którzy uzyskują niewielkie lub nieregularne dochody. Rząd nie planuje jednak bezpośrednich wypłat dla twórców. Wsparcie miałoby trafiać do ZUS w formie dopłat do składek społecznych i zdrowotnych. Według szacunków z rozwiązania mogłoby korzystać około 20 tys. osób związanych z działalnością artystyczną.

Spór nie dotyczy tylko pieniędzy

Jak informuje Wyborcza.biz, wokół projektu nie ma pełnej zgody nawet wśród ugrupowań tworzących koalicję rządzącą. Wątpliwości mają dotyczyć zarówno części proponowanych rozwiązań, jak i zasad kwalifikowania osób do systemu. Dyskusje wywołuje zwłaszcza pomysł formalnego potwierdzania statusu artysty zawodowego. To właśnie ten element należy do najbardziej komentowanych zapisów projektu.

Zgodnie z propozycją taki status byłby przyznawany na pięć lat. W szczególnych przypadkach możliwe byłoby jego przedłużenie do ośmiu lat. Prawo do dopłat otrzymywałyby osoby, których średni dochód z trzech poprzednich lat nie przekroczyłby 125 proc. dwunastokrotności płacy minimalnej. Rząd wskazuje, że odpowiada to kwocie około 68 tys. zł brutto rocznie.

Kontrowersje wokół nowych instytucji i stanowiska prezydenta

Projekt przewiduje również utworzenie dwóch nowych organów. Pierwszym byłaby 15-osobowa Rada Programowa powoływana przez ministra kultury na czteroletnią kadencję. Pięciu jej członków wskazywaliby inni ministrowie. Drugim gremium miałaby zostać licząca 155 osób Komisja Opiniująca.

Największą część składu komisji, bo aż 120 osób, miałyby wskazywać organizacje zrzeszające przedstawicieli zawodów artystycznych. Po pięciu członków wyznaczaliby także minister rodziny oraz prezes ZUS. Tymczasem, jak podaje Wyborcza.biz, pojawiają się również sygnały o możliwym sprzeciwie prezydenta.

Serwis, powołując się na parlamentarzystę związanego z głową państwa, informuje o przekonaniu, że ustawa nie uzyska prezydenckiego podpisu. Jeśli taki scenariusz się potwierdzi, projekt może napotkać najpoważniejszą przeszkodę już na końcowym etapie prac legislacyjnych.

800 plus obowiązek szkolny

Rodzice przecierają oczy ze zdumienia. Nie każdy dostanie pełne 800 zł

jaka emerytura po 20 latach pracy w niemczech

Rząd ogłosił kolejne wsparcie dla seniorów. Nie każdy otrzyma te pieniądze