in

W Warszawie mają już dość polityków KO. Stankiewicz: „To skarbnica afer”

Afera wokół Szpitala Południowego wywołała falę komentarzy. Szczególną uwagę zwróciła ostra ocena Andrzeja Stankiewicza, który skrytykował warszawskie struktury KO.

trzaskowski spotkania wyborcze
Fot. X / Rafał Trzaskowski

Polityczne napięcie wokół Warszawy ponownie przybiera na sile. Kolejne kontrowersje sprawiają, że coraz częściej pojawiają się pytania o kondycję stołecznych struktur Koalicji Obywatelskiej. Tym razem krytyczne głosy płyną także ze strony komentatorów dotąd uznawanych za życzliwych wobec tego środowiska.

  • Andrzej Stankiewicz ocenił, że warszawskim strukturom Platformy Obywatelskiej „puściły wszelkie hamulce”.
  • Dziennikarz powiązał obecną sytuację z wcześniejszymi aferami dotyczącymi Warszawy.
  • Według jego oceny skutki polityczne mogą być odczuwalne w kraju, ale niekoniecznie w samej stolicy.

Kolejna afera uderza w KO. Nawet sprzyjający dziennikarz nie zostawił suchej nitki na stołecznych strukturach

Afera dotycząca Szpitala Południowego stała się kolejnym problemem wizerunkowym Koalicji Obywatelskiej. Sprawa wywołała komentarze nie tylko przeciwników politycznych, ale również publicystów uznawanych za przychylnych środowisku Donalda Tuska. Wśród nich znalazł się Andrzej Stankiewicz z „Newsweeka” i Onetu. Autor ocenił, że sytuacja kompromituje warszawskie struktury Platformy Obywatelskiej.

W swojej analizie Stankiewicz wskazał, że obecna afera nie jest odosobnionym przypadkiem. Przypomniał wcześniejsze wydarzenia związane z Warszawą, w tym aferę reprywatyzacyjną, problemy dotyczące gospodarki odpadami oraz awarię oczyszczalni ścieków „Czajka”, którą powiązał między innymi z błędem projektowym. Zdaniem dziennikarza wszystkie te sprawy tworzą niekorzystny obraz funkcjonowania stołecznych struktur politycznych. W jego ocenie nie można ich analizować w całkowitym oderwaniu od siebie.

Skąd, według autora, biorą się problemy?

Stankiewicz napisał, że źródeł obecnej sytuacji należy szukać znacznie wcześniej. W jego ocenie warszawska Platforma Obywatelska jest kontynuatorką środowiska dawnej Unii Wolności. Jako przykład przywołał okres, gdy prezydentem Warszawy był Paweł Piskorski, opisując jego działalność oraz późniejsze rozstanie z Donaldem Tuskiem po ujawnieniu informacji dotyczących zakupu ponad 320 hektarów ziemi i korzystania z unijnych dopłat.

Autor przekonywał również, że dominująca pozycja KO w Warszawie ogranicza presję politycznej rywalizacji. Według jego oceny przekonanie o pewnych zwycięstwach wyborczych sprawiło, że w stołecznych strukturach partii osłabły mechanizmy wewnętrznej kontroli. Wskazał to jako jedną z głównych przyczyn obecnych problemów.

Trzaskowski także znalazł się pod ostrzałem

Dziennikarz odniósł się również do pozycji Rafała Trzaskowskiego w stołecznych strukturach Koalicji Obywatelskiej. Jako przykład podał próbę wprowadzenia nocnej prohibicji w Warszawie. Według jego relacji radni Platformy nie poparli wtedy propozycji prezydenta miasta, co zmusiło go do wycofania się z pierwotnego planu i stopniowego wdrażania ograniczeń.

Na zakończenie Stankiewicz ocenił polityczne konsekwencje afery wokół Szpitala Południowego. Jego zdaniem sprawa może negatywnie wpłynąć na notowania Koalicji Obywatelskiej w skali kraju. Jednocześnie uznał, że w samej Warszawie nie musi to przełożyć się na istotną zmianę poparcia dla ugrupowania.

przelewy pomiędzy małżonkami

Skarbówka uderzy w małżonków. Przelewy między mężem a żoną pod lupą

inflacja

Złe wieści dla Polaków. Nadciąga ostateczny koniec. „Każdy kolejny rok będzie…”