in ,

ZUS chce likwidacji emerytur i rent w gotówce. Listonosz już nie zapuka do drzwi

Ministerstwo odrzuciło propozycję ZUS dotyczącą obowiązkowych przelewów emerytur na konta bankowe. Seniorzy nie muszą zmieniać sposobu odbierania świadczeń.

renta szkoleniowa zus
Fot. Depositphotos

Wystarczyła jedna propozycja, by wielu seniorów zaczęło zastanawiać się, czy wkrótce będą musieli pożegnać się z gotówką dostarczaną do domu. Choć sprawa wywołała sporo emocji, obecne decyzje władz pokazują, że sytuacja wygląda inaczej, niż mogły sugerować pojawiające się nagłówki. Najważniejsze rozstrzygnięcia zapadły już na etapie prac nad projektem zmian.

Emerytura od listonosza zagrożona? Ministerstwo przerwało plany ZUS, ale temat jeszcze nie zniknął

W ostatnich dniach wiele osób zaczęło zastanawiać się, czy emerytury przynoszone przez listonosza przejdą do historii. Powodem były informacje o propozycji zgłoszonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych podczas prac nad zmianami w przepisach. Dla części emerytów oznaczałoby to konieczność korzystania z rachunku bankowego. Nic więc dziwnego, że temat szybko wzbudził duże zainteresowanie.

Sam pomysł pojawił się przy okazji przygotowywania projektu UDER75. Celem tej reformy jest jednak przede wszystkim uproszczenie obowiązków związanych z rozliczaniem przychodów osób dorabiających do emerytur i rent. Resort chce ograniczyć liczbę dokumentów przekazywanych do ZUS, wykorzystując dane, które instytucja już posiada w swoich systemach.

Projekt zakłada między innymi odejście od corocznego obowiązku przekazywania informacji o wysokości osiąganych przychodów przez większość świadczeniobiorców objętych takim rozliczeniem. Dzięki temu procedury mają stać się prostsze zarówno dla emerytów i rencistów, jak również dla płatników składek. Przyjęcie projektu przez Radę Ministrów planowane jest na trzeci kwartał 2026 roku.

Właśnie na etapie konsultacji ZUS zaproponował rozszerzenie zmian o całkowicie nowy element. Zakład chciał, aby wszystkie świadczenia były przekazywane wyłącznie na rachunki bankowe. Ta propozycja nie została jednak uwzględniona podczas dalszych prac nad projektem.

Resort powiedział „nie”. Dlaczego propozycja nie trafiła do ustawy?

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odrzuciło propozycję ZUS z powodów legislacyjnych. Według resortu zmiana dotycząca sposobu wypłacania emerytur i rent wykracza poza zakres projektu UDER75. Oznacza to, że nie została wpisana do przygotowywanej nowelizacji.

To ważna informacja dla osób, które obecnie odbierają świadczenia za pośrednictwem operatora pocztowego. Nie pojawił się obowiązek zakładania konta bankowego ani zmiany sposobu wypłaty emerytury. Dotychczasowe rozwiązania nadal pozostają w mocy.

Ministerstwo jednocześnie nie przesądziło, że temat definitywnie został zamknięty. Odrzucenie propozycji dotyczy wyłącznie obecnych prac nad projektem UDER75. Nie oznacza to automatycznie, że podobny pomysł nie zostanie przedstawiony w przyszłości w odrębnej ustawie.

Na obecnym etapie nie istnieją przepisy nakazujące wszystkim emerytom i rencistom korzystanie z rachunków bankowych. Nie wyznaczono również żadnej daty zakończenia wypłat realizowanych przez listonoszy. Osoby pobierające świadczenia w gotówce mogą więc nadal korzystać z tej formy bez konieczności podejmowania jakichkolwiek działań.

Czy emeryt musi mieć konto bankowe? ZUS od dawna przekonuje do przelewów

Propozycja nie pojawiła się po raz pierwszy w 2026 roku. Oficjalne stanowisko Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w tej sprawie pochodzi z 17 września 2025 roku. Już wtedy instytucja zaproponowała uchylenie przepisów umożliwiających doręczanie świadczeń emerytalno-rentowych przez operatora pocztowego.

Najważniejszym argumentem ZUS są dane dotyczące obecnego sposobu wypłat. Według informacji przedstawionych przez Zakład już 81,8 proc. wszystkich świadczeń trafia na rachunki bankowe. Oznacza to, że niespełna jedna piąta emerytów i rencistów nadal korzysta z innych form odbioru pieniędzy.

W tej grupie znajdują się osoby, które świadomie wybierają gotówkę dostarczaną do domu. Są tam również seniorzy mający ograniczony dostęp do placówek bankowych, bankomatów lub usług cyfrowych. Dla wielu z nich przekaz pocztowy pozostaje najwygodniejszym rozwiązaniem.

Z punktu widzenia ZUS przelewy są znacznie prostsze organizacyjnie. Nie wymagają przewożenia gotówki ani doręczania jej do miejsca zamieszkania świadczeniobiorcy. Zakład wskazuje również na kwestie bezpieczeństwa osób transportujących pieniądze oraz możliwość wykorzystania uzyskanych oszczędności na rozwój systemów informatycznych i poprawę obsługi klientów.

Różnica w kosztach jest ogromna. Co czeka emerytów?

Istotnym argumentem przemawiającym za wypłatami bezgotówkowymi pozostają koszty obsługi świadczeń. Według danych przedstawianych przez ZUS wykonanie pojedynczego przelewu kosztuje około 9 groszy. W przypadku przekazu pocztowego koszt sięga blisko 20 zł.

Przy milionach realizowanych każdego miesiąca wypłat różnica jednostkowa nabiera dużego znaczenia finansowego. Jednocześnie same przedstawione kwoty nie pozwalają na dokładne wyliczenie potencjalnych oszczędności całego systemu bez uwzględnienia liczby wypłat oraz warunków ich realizacji. Stanowią jednak ważny argument ekonomiczny przy ocenie różnych modeli wypłat świadczeń.

Obowiązujące przepisy nadal pozwalają emerytom wybierać sposób odbioru pieniędzy zgodnie z dotychczasowymi zasadami. Sama propozycja zgłoszona przez ZUS nie wywołuje skutków prawnych. Wprowadzenie obowiązkowych przelewów wymagałoby przygotowania nowej ustawy, przejścia pełnego procesu legislacyjnego oraz określenia zasad dla osób, które nie posiadają rachunków bankowych.

Nie wiadomo również, jak mogłyby wyglądać przyszłe rozwiązania, gdyby temat powrócił. Ewentualne zmiany mogłyby objąć wszystkich świadczeniobiorców, wyłącznie nowe emerytury lub przewidywać wyjątki dla osób znajdujących się w szczególnej sytuacji. Obecnie nie ma jednak przyjętego projektu, który wskazywałby termin likwidacji przekazów pocztowych lub nakładał obowiązek posiadania konta bankowego. Dlatego emerytury dostarczane przez listonosza nadal pozostają dostępne na obowiązujących dziś zasadach.

dziura w budżecie nfz

Koniec przywilejów! Tusk stanowczo. Za to trzeba będzie dodatkowo płacić

węgierska telewizja m1 publiczna

Telewizja państwowa nagle przerwała nadawanie. Pojawił się czarny ekran