in

HAHAHA!HAHAHA! JESTEM ZŁY!JESTEM ZŁY! KOCHAM TO!KOCHAM TO! WTFWTF

Lech Wałęsa powrócił ze spotkań w USA. Ujawnił, jaką kwotę zarobił

Były prezydent wrócił do Polski po wielotygodniowej trasie po USA i Kanadzie. Maraton spotkań dał mu się we znaki, a zarobki? Nieoczekiwana odpowiedź zaskoczyła dziennikarzy.

za co lech wałęsa dostał nagrodę nobla
Fot. Depositphotos

Lech Wałęsa zamknął za sobą drzwi samolotu i wreszcie stanął na polskiej ziemi. Za nim intensywny okres, który zapisze się jako jedno z najbardziej wyczerpujących przedsięwzięć ostatnich lat. Były przywódca „Solidarności” spędził ostatnie tygodnie daleko od kraju, angażując się w działania, które – jak sam przyznaje – wymagały od niego niemało wysiłku.

Wałęsa po powrocie z Ameryki. „Z wszystkimi muszę się podzielić”

Podróż miała ambitny plan i napięty harmonogram. Wałęsa przemierzał tereny Stanów Zjednoczonych i Kanady, nie szczędząc sił ani czasu. To nie była typowa wizyta, lecz seria intensywnych aktywności, która pochłonęła niemal cały październik. Skala przedsięwzięcia była imponująca i wymagała pełnego zaangażowania.

Liczby mówią same za siebie – były prezydent wziął udział w aż 29 spotkaniach. Uczestniczyli w nich liderzy lokalnego biznesu oraz przedstawiciele polonijnych środowisk. Ostatnie ze spotkań miało miejsce 31 października w Vancouver, skąd Wałęsa wyruszył w drogę powrotną do ojczyzny. Do Polski dotarł pierwszego listopada.

Fizyczne konsekwencje tej intensywnej trasy nie dały na siebie długo czekać. Wałęsa w rozmowie z „Faktem” nie ukrywa, że organizm zaprotestował. Wspomina o przebytych operacjach, które dały o sobie znać podczas wyczerpującej podróży. Tempo spotkań okazało się wymagające nawet dla doświadczonego polityka.

To, co były prezydent zaobserwował za oceanem, skłoniło go do szczerych komentarzy. Amerykańską scenę polityczną określił jako skrajnie podzieloną, w sposób przewyższający nawet legendarne polskie podziały. Wałęsa nie wahał się podzielić tymi refleksjami z rozmówcami, którzy uważnie wsłuchiwali się w jego słowa. Wśród uczestników spotkań przeważali Amerykanie, choć nie zabrakło również Polaków.

Kwestia zarobków z tournée wywołała zaskakującą reakcję. Były prezydent przyznał wprost, że przy licznej rodzinie niewiele zostało w kieszeni. Wszystkie koszty były jednak pokryte przez organizatorów. Wałęsa zaznacza, że pieniądze nie dają szczęścia, a jego głównym celem było wykonanie zadania i dotarcie na wszystkie zaplanowane spotkania. Motywacja miała charakter misyjny, nie finansowy.

godna emerytura ustawa

Ustawa o emeryturach podpisana. Co się zmieni? Nawrocki: „Nie zamierzam czekać!”

jak szybko i sprawnie oczyścić grzyby

Prosty trik na szybkie czyszczenie grzybów. Piasek znika w mniej niż minutę