in

Komorowskiego pokłócił się z Millerem na wizji. „Nie mogę się pozbierać…”

Piątkowe spotkanie Zełenskiego z politykami wywołało falę komentarzy. Były premier nie krył rozczarowania decyzjami Brukseli, co spotkało się z natychmiastową ripostą byłego prezydenta.

leszek miller wiek

Wizyta ukraińskiego przywódcy w Polsce ponownie rozgrzała emocje wokół wzajemnych relacji obu krajów. Wydarzenie, które miało przynieść nową jakość w stosunkach dwustronnych, stało się pretekstem do ostrej wymiany zdań między polskimi politykami. Atmosfera w studiu telewizyjnym szybko zgęstniała, gdy padły kontrowersyjne oceny dotyczące wsparcia finansowego dla Kijowa.

Burza po słowach o Ukrainie. „Nie mogę się pozbierać” – były prezydent ostro odpowiada

Program „Prezydenci i premierzy” zgromadził przed kamerami kilku byłych szefów rządu oraz głowę państwa. Każdy z nich przedstawił własną perspektywę na niedawne wydarzenia. Dyskusja szybko pokazała, jak różne mogą być stanowiska w kwestii pomocy dla walczącej Ukrainy.

Goście studia nie pozostawili suchej nitki na sposobie prowadzenia negocjacji. Szczególnie jeden z uczestników debaty wyraził głębokie wątpliwości co do kierunku, w jakim zmierza polityka europejska wobec Kijowa.

Leszek Miller nie zostawił złudzeń co do swojej oceny piątkowego spotkania. Według niego nie można mówić o przełomie ani nowym otwarciu. Podkreślił, że prezydent elektów czuł wyraźną przewagę, rozstrzygając kwestię miejsca spotkania. Choć docenił sam fakt rozmowy, zauważył brak konkretnych zobowiązań ze strony ukraińskiego przywódcy.

Były szef rządu zwrócił uwagę na problem ekshumacji ofiar konfliktów historycznych. Instytut Pamięci Narodowej złożył ponad dwa tuziny wniosków w tej sprawie, ale realizowany jest zaledwie jeden z nich. Miller nie widział powodów do entuzjazmu w tej kwestii.

Bronisław Komorowski zaprezentował odmienne podejście do łączenia spraw wojennych z historycznymi. Ostrzegł przed nadmiernym eksponowaniem problemów sprzed niemal wieku w sytuacji, gdy trwa krwawa wojna. Rozumiejąc emocje prezydenta elekta, przestrzegał przed przesadą w tej materii.

Inny uczestnik debaty, Jan Krzysztof Bielecki, podkreślił konieczność jednolitego stanowiska Polski. Zaznaczył, że ostatnio pojawiają się trudności z wypracowaniem wspólnego głosu. Z satysfakcją przyjął fakt, że wszyscy kluczowi politycy potwierdzili strategiczne znaczenie pomocy dla Kijowa.

Miliardy bez rozliczenia – gorzkie słowa o unijnej pożyczce

Prawdziwa burza rozpętała się przy temacie finansowego wsparcia Brukseli. Unia Europejska zdecydowała o udzieleniu pożyczki w wysokości dziewięćdziesięciu miliardów euro na kolejne dwa lata. Środki te mają pochodzić ze wspólnego zadłużenia gwarantowanego unijnym budżetem. Państwa członkowskie nie osiągnęły porozumienia w sprawie wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów.

Miller wyraził głębokie rozczarowanie brakiem mechanizmów kontrolnych. Wskazał, że ustalono gigantyczną kwotę bez systemu rozliczania wydatków i bez realnego powiązania pomocy z reformami ukraińskiego państwa. Zaznaczył, że transformacji wymaga tam wiele obszarów, a wiedza o przeznaczeniu pieniędzy byłaby niezwykle cenna.

Polityk skrytykował przyjętą przez Unię logikę działania – najpierw przekazanie środków, potem weryfikacja ich wykorzystania. Ostrzegł, że takie podejście może prowadzić do problemów, przypominając o głośnej aferze korupcyjnej dotyczącej Ukrainy.

Reakcja Komorowskiego była natychmiastowa i bardzo emocjonalna. Były prezydent przyznał, że nie może się otrząsnąć po wysłuchaniu wypowiedzi Millera. Zarzucił mu swoistą zapiekłość w stosunku do wschodniego sąsiada. Użył mocnego porównania, że osoba szukająca pretekstu do ataku zawsze znajdzie odpowiednie narzędzie.

Bilans zysków i zagrożeń

Komorowski stanowczo pochwalił unijny wysiłek finansowy wspierający funkcjonowanie ukraińskiego państwa w dramatycznej walce. Wyraził jedynie ubolewanie, że nie udało się uszczuplić rosyjskich aktywów, choć nie wykluczył takiej możliwości w przyszłości. Zapowiedział kontynuację debaty na ten temat.

Waldemar Pawlak wniósł do dyskusji ekonomiczny wymiar relacji dwustronnych. Były premier wskazał na konieczność całościowego spojrzenia na współpracę polsko-ukraińską. Podkreślił znaczącą poprawę bilansu handlowego Polski z Ukrainą po wybuchu wojny.

Pawlak zaznaczył, że Polska czerpie korzyści z wymiany gospodarczej, będąc najbliższym partnerem ekonomicznym i obronnym Kijowa. Stanowczo odrzucił narrację o samych kosztach tej współpracy. Zwrócił uwagę na kluczowy aspekt bezpieczeństwa – zaangażowanie sił rosyjskich w walce z wojskiem ukraińskim oddala bezpośrednie zagrożenie dla Polski.

Debata w studiu ukazała głęboki podział w ocenie polityki wobec Ukrainy. Różnice dotyczą nie tylko szczegółów, ale fundamentalnych założeń dotyczących sposobu udzielania pomocy oraz priorytetów w relacjach dwustronnych. Pytanie o właściwą równowagę między wsparciem a kontrolą wydatków pozostaje otwarte.

Nowe prawo spadkowe 2023

Rewolucja w prawie spadkowym? Te osoby po zmarłych nie dostaną grosza

z ostatniej chwili

PILNE. Krwawy atak w samym sercu Gdańsk. Sprawca został schwytany