Kiedy pokazano wyniki najświeższego badania IBRiS, w rządzie zawrzało. Sondaż zrealizowany 9 marca 2026 r. metodą wywiadów telefonicznych (CATI) na próbie tysiąca dorosłych Polaków ujawnił nastroje, których rząd nie może zignorować. Zaledwie 1,5 proc. badanych nie potrafiło zająć stanowiska. Reszta ma wyrobione zdanie o szefie rządu.
Polacy wydali wyrok na Tuska. Te liczby mówią same za siebie
Od tygodni spekulowano, jak Polacy naprawdę oceniają kurs Donalda Tuska. Sygnały bywały sprzeczne, ale najnowsze dane nie zostawiają miejsca na domysły. Rozkład odpowiedzi przechyla szalę wyraźnie w jedną stronę, a dysproporcja między krytykami i zwolennikami premiera jest ogromna. Aż 60,3 proc. respondentów negatywnie ocenia politykę premiera.
31,1 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie źle”, a 29,2 proc. „raczej źle”. Pozytywną notę wystawiło 38,2 proc. ankietowanych: 12,6 proc. oceniło działania Tuska jako „zdecydowanie dobre”, 25,6 proc. jako „raczej dobre”. Po rozbiciu na elektoraty dane wyglądają jeszcze dobitniej.
Wśród zwolenników koalicji rządzącej premier zbiera 94 proc. pozytywnych ocen, ale tylko 33 proc. wyraża „zdecydowane” poparcie. Pozostałe 61 proc. ogranicza się do ostrożnego „raczej dobrze”. Nawet w najbliższym otoczeniu politycznym entuzjazm jest umiarkowany. Elektorat opozycji nie zostawia na Tusku suchej nitki. Zaledwie 3 proc. ocenia go pozytywnie, a 96 proc. jest niezadowolonych. Dwie trzecie z nich (66 proc.) wybrało najostrzejszą odpowiedź.
Osoby, które nie głosowały lub wciąż nie podjęły decyzji politycznej, oceniają Tuska równie surowo. Negatywne noty wystawia mu 83 proc. z tej grupy (69 proc. „raczej źle”, 14 proc. „zdecydowanie źle”). Pozytywną opinię ma zaledwie 11 proc., wyłącznie w wariancie „raczej dobrze”. Niezdecydowanych zostaje 7 proc. Poparcie premiera kurczy się do twardego elektoratu koalicji, a nawet tam brakuje pełnego przekonania. Sześciu na dziesięciu Polaków mówi rządowi „nie”, niezależnie od sympatii partyjnych.

